Jak widać na zdjęciu dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Beata Januszczyk ima się najróżniejszych sposobów, by przyspieszyć procedury. Tu – najzwyczajniej – rzutem z okna – przekazuje petentce wymagający uzupełnienia wniosek o wsparcie finansowe.
O tym, że PUP „obrabia” mikropożyczki dla firm – już pisaliśmy. Zajmuje się też intensywnie drugą formą wsparcia, wynikającego z tzw. tarczy antykryzysowej. Ta druga forma to dofinansowanie części kosztów wynagrodzeń pracowników. Ma ona niejako trzy odsłony. Dofinansowanie przysługuje przedsiębiorcom, którzy zatrudniają maksymalnie do 250 osób oraz samozatrudnionym czyli osobom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą (wówczas jest to refundacja nie tyle wynagrodzenia co utraconych zarobków).
Trzecią grupą pracodawców, którzy mogą starać się o refundację kosztów wynagrodzenia są organizacje pozarządowe. Wszystkie te podmioty muszą jednak spełnić określone warunki, czyli przede wszystkim wykazać istotny spadek przychodów w ciągu dowolnie wybranych dwóch miesięcy tego roku, w porównaniu z analogicznymi miesiącami roku ubiegłego. Wysokość refundacji jest różna, zależna od procentowego poziomu strat. Na przykład spadek co najmniej 30% oznacza dofinansowanie w wysokości 50% minimalnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę, tj. 1 300 zł,a spadek co najmniej 80% obrotów to dofinansowanie w wysokości 90% minimalnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę, tj. 2 340 zł.
Wnioski od przedsiębiorców i innych uprawnionych podmiotów napływają sukcesywnie. Część przyznanych środków już została wypłacona.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27