Chałka to smak dzieciństwa, zjadana z samym masłem, czasem jeszcze z dodatkiem miodu lub domowego dżemu i popijana szklanką mleka, jest jedną z tych potraw , których smaku się nie zapomina i zawsze z chęcią się do niego wraca. Postanowiłem więc przygotować słodkie chałki z dużą ilością kruszonki i twarogiem, choć oryginalne chałki bardziej są pieczywem wytrawnym, o czym poniżej.
Chała (chala) wywodzi się z kuchni żydowskiej i w języku hebrajskim oznacza „ofiarę”. Żydzi swoim kapłanom składali w ofierze bochenki upieczone w piątkowy poranek. Używali drobno zmielonej mąki najwyższej jakości. Po zburzeniu Świątyni Heroda w 70 r. n.e. zaczęli piec małe chlebki. Święcili je w domach i przypalali porcję ciasta (chała) na pamiątkę tego wydarzenia.
Chałki plecione Żydzi przygotowywali na szabat. Na stół nakryty najlepszym obrusem kładli dwie chałki przykryte ozdobną serwetą. Symbolizowały one podwójną porcję manny, jaką Żydzi otrzymywali od stwórcy w każdy piątek w trakcie swej wędrówki przez pustynię, podczas wyjścia z Egiptu. Serweta miała przypominać rosę, która pokrywała mannę. W szabat nikt nie mógł być głodny. Nawet jeśli komuś nie dopisywał apetyt, musiał zjeść kawałek chałki wielkości kurzego jajka.
Chałka, którą wypieka się na żydowski Nowy Rok, czyli na Rosz Haszana, jest okrągła lub ma kształt korony. Często dodaje się do niej rodzynki, miód, jabłka. Żydzi ukraińscy pieką na Jom Kipur chałki w kształcie ptaka, na Rosz Haszana w kształcie spirali, a na szabat po święcie Paschy w kształcie klucza lub klasyczną plecioną. Chałka żydowska jest bardziej wytrawna niż ta spotykana w polskich piekarniach i nie jest posypywana kruszonką. Zamiast masła i mleka w jej składzie znajdziemy oliwę i wodę. Niekiedy dodaje się do niej orzechy i rodzynki, szafran i inne przyprawy.
Moja chałka jest zdecydowanie mało religijna, a przeznaczona dla miłośników słodkości. Zachęcam do jej wykonania i pamiętajcie o dużej ilości mleka do popijania tych smakołyków.
Michał Denesiuk
.składniki na ciasto:
Mąka pszenna typ 550 -300 g
Mleko3,2% - 150 ml
Cukier – 30 g
Masło - 40 g
Zółtka – 2 sztuki
Szczypta soli
Cukier wanilinowy opcjonalnie 16 g
Drożdże - 22 g
letnie mleko - 2 łyżki
cukier - 1 łyżeczka
nadzienie:
twaróg - 0,5 kg
cukier - 0,5 szklanki
żółtko
starta skórka z cytryny
Kruszonka
- mąka 200 g
- masło100 g
- cukier drobny lub puder 100 g
Wszystkie składniki zagniatamy na jednolitą masę, a następnie rozkruszamy i posypujemy nią ciasto.
Sposób przygotowania:
Mąkę przesiewamy do misy i robimy w środku dołek. W małym garnuszku rozkruszamy drożdże, dodajemy letnie mleko i cukier. Zaczyn dobrze wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (powinien zwiększyć swoją objętość o połowę). W tym czasie podgrzewamy 150 ml mleka i roztapiamy masło. Wyrośnięty zaczyn wlewamy do dołka zrobionego w mące, zasypujemy go z lekka mąką, wlewamy część ciepłego roztopionego masła, wbijamy żółtka, dodajemy cukier. Następnie wlewamy połowę mleka, wyrabiamy ciasto od dna, łącząc dokładnie wszystkie składniki. Kiedy mamy już w miarę jednolitą masę, wlewamy połowę pozostałej części mleka i dalej wyrabiamy. Jeśli ciasto podczas wyrabiania jest zbyt gęste to można dodać resztę mleka. Ciasto powinno być elastyczne, nie za rzadkie, nie za gęste, odrywające się od rąk. Czas wyrabiania to około 20-30 minut. Następnie dodajemy resztę masła i jeszcze raz dokładnie przerabiamy.
Wyrobione ciasto przekładamy do dużej misy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 40 - 60 minut. Po wyrośnięciu ciasto przebijamy i odstawiamy do drugiego rozrostu. W tym czasie przygotowujemy nadzienie: twaróg mielimy, dodajemy żółtko, jajka, cukier i startą skórkę z cytryny. Wszystko dokładnie łączymy na jednolitą masę.
Wyrośnięte drugi raz ciasto przebijamy, przekładamy na posypaną mąką stolnicę i rozwałkowujemy na placek grubości 1-1,5 cm. Rozwałkowany placek smarujemy masą serową i zwijamy w rulony, które odcinamy i formujmy wałki, z których będziemy zawijać warkocz chałki. Łączymy końce rulonów sklejając je ze sobą i zawijamy chałkę z dowolnej liczby pasków/wałków np. 3 lub 6 ale może być 4, 8 lub 12. Po uformowaniu chałki, przed pieczeniem zostawiamy jeszcze ciasto do powtórnego wyrośnięcia. Tuż przed pieczeniem smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką Pieczemy na ciemno-złoty kolor w temp. 170-180oC .
A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?
Marcin
2026-04-09 06:19:53
Jak to dobrze ,że nikt nie szedł . Taka patologia jeździ nie myśli zero rozumu . Dalej będzie to ich to samo. Brak słów
Pani
2026-04-07 16:45:19
Polaków mało, bo się nimi pomiatało, więc przestali się mnożyć. Dużą zasługę mieli tu pracodawcy, którzy zalegali z wynagrodzeniem za pracę i szydzili: NIE PODOBA CI SIĘ, TO WON. NA TWOJE MIEJSCE DZIESIĘCIU CHĘTNYCH!!! No i mają.
kto winien?
2026-04-06 15:51:43
To było już od 20 lat wiadomo, jakie podjęto działania aby zmienić ten trend przez lokalne władze - żadne a sytuacja z roku na rok jest gorsza i będzie
HTB
2026-04-05 21:37:25
A znacie Panowie \"Awantury arabskie\" Makuszyńskiego? A wiecie, że nie uchodzi odnosić się do nazwisk, ich etymologii? Byli sobie generałowie Żyto, Baryła, Oliwa, a też był sobie generał Kuropieska. Ale też był minister Ziobro oraz Prezydent Duda i Prezydent Wałęsa. A tam, jeszcze parę nazwisk by się znalazło, więc nie polecam zamachu motyką na słońce.
Do Polaka i Zakutych łbów
2026-04-04 20:26:34
Zakute Łby : ) - przeczytałem Twój komentarz i całkowicie się z nim zgadzam. Od dawna nie czytam wypocin milicjanta i tego drugiego grafomana Niemczuka. Szkoda czasu. Raz już to tu kiedyś napisałem ale powtórzę za mistrzem Jerzym Dobrowolskim: „Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję.”
Szczery Demokrata
2026-04-03 10:30:19
Może rzeczywiście trzeba zastanowić się nad tym skąd hotel Natura Mazur czerpie wodę? jeśli z ujęć głębinowych a te zasilają jezioro to odp jest prosta. Czy sie mylę i hotel czerpie z wodociągów? moze ktos odpowie
edek
2026-04-03 09:35:55
To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????
Dariusz
2026-04-02 18:31:30
Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.
Czytelnik ze Szczytna
2026-04-01 17:48:06
To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?
Polak
2026-04-01 14:02:23