Rozmowa ze Zbigniewem Orzołem, ekspertem rynku nieruchomości, właścicielem biura Mazury Invest w Szczytnie.
Coraz więcej osób interesuje się zakupem nieruchomości o wyjątkowym charakterze, jak np. zabytkowe domy. W ofercie Państwa biura znajduje się dawna plebania w Jerutkach, obiekt wpisany do gminnej i wojewódzkiej ewidencji konserwatorskiej. Czy taki zakup to dobry pomysł?
To zależy od oczekiwań i gotowości nabywcy na pewne wyzwania. Zabytkowe nieruchomości, takie jak dawna plebania w Jerutkach, oferują unikalny klimat, historię i niepowtarzalną architekturę. To doskonała opcja dla osób ceniących autentyczność i prestiż. Jednak należy pamiętać, że taki zakup wiąże się także z pewnymi ograniczeniami oraz dodatkowymi obowiązkami.
Jakie są największe zalety posiadania domu wpisanego do ewidencji konserwatorskiej?
Przede wszystkim to nieruchomości z duszą – niepowtarzalne, często położone w atrakcyjnych lokalizacjach, otoczone piękną przyrodą. Dom w Jerutkach to przykład klasycznej mazurskiej architektury, a jego historia sięga XIX wieku.
Dodatkowo właściciele takich nieruchomości mogą liczyć na różnego rodzaju dofinansowania i ulgi podatkowe, które mogą znacząco obniżyć koszty remontu i utrzymania budynku. Poza tym, wartość zabytkowych domów z czasem może rosnąć, co czyni je dobrą inwestycją.
A jakie są minusy? Ograniczenia wynikające z ochrony konserwatorskiej mogą odstraszać potencjalnych kupujących.
To prawda, dom wpisany do ewidencji konserwatorskiej podlega określonym regulacjom. Każdy remont czy przebudowa wymagają zgody konserwatora zabytków, co może wydłużyć proces modernizacji i zwiększyć jej koszty. Nie można wprowadzać dowolnych zmian – trzeba zachować historyczny charakter budynku.
Ponadto, materiały budowlane oraz technologie stosowane przy renowacji muszą być zgodne z wytycznymi konserwatorskimi, co często oznacza wyższe koszty niż w przypadku standardowych budynków. Jednak dobrze przeprowadzona renowacja sprawia, że nieruchomość zyskuje na wartości i utrzymuje swój wyjątkowy charakter.
Czy zakup takiej nieruchomości to dobra inwestycja na przyszłość?
Zdecydowanie tak, pod warunkiem, że kupujący ma świadomość związanych z tym obowiązków. Dawna plebania w Jerutkach to przykład wyjątkowej nieruchomości, która po odpowiedniej renowacji może stać się luksusową rezydencją, klimatycznym pensjonatem czy nawet obiektem turystycznym. Dobrze utrzymane zabytki zyskują na wartości i cieszą się dużym zainteresowaniem.
Podsumowując – jeśli ktoś szuka nieruchomości z historią, gotowy jest na pewne kompromisy i chce stać się opiekunem unikalnego dziedzictwa, zakup zabytkowego domu może być strzałem w dziesiątkę. W Mazury Invest pomagamy naszym klientom przejść przez cały proces zakupu i doradzamy, jak najlepiej wykorzystać potencjał takiej nieruchomości.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25