Do wzięcia jest 10 milionów złotych, a pojedynczy projekt może dostać do 15 tysięcy. Ruszył program „Aktywna wieś”, który ma pobudzić mieszkańców do działania – od inicjatyw społecznych po kulturę i bezpieczeństwo. Wnioski można składać tylko do 30 kwietnia.
Na wsi wszystko zaczyna się od rozmowy. Przy świetlicy, na zebraniu, czasem przy kawie w kuchni. Teraz ta rozmowa może zamienić się w projekt – i konkretne pieniądze. Ruszył konkurs „Aktywna wieś”. To program skierowany do mieszkańców terenów wiejskich, którzy chcą zrobić coś u siebie – dla ludzi, dla miejsca, dla wspólnoty. W puli jest 10 milionów złotych. Na jeden projekt można dostać do 15 tysięcy złotych.
– Na terenach wiejskich powinniśmy więcej rozmawiać, jakie są ważne produkty na miejscu i dlaczego ważne jest bezpieczeństwo na terenach wiejskich. Mówimy również o kulturze i rozwoju wsi, produktach regionalnych, zespołach muzycznych. Wszystko to może być finansowane z budżetu ministra rolnictwa. Naszym zadaniem jest, żeby jak najwięcej tego typu działań powstało – mówi wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.
Zakres projektów jest szeroki. Można zgłaszać pomysły związane z integracją mieszkańców, wydarzeniami lokalnymi, promocją produktów regionalnych, działalnością zespołów czy inicjatywami poprawiającymi bezpieczeństwo. Nie ma jednego schematu.
W tle jest też szersza dyskusja o roli wsi. Wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Urszula Pasławska przypomina, że region warmińsko-mazurski to w zdecydowanej większości tereny wiejskie.
– 98 procent powierzchni województwa stanowią obszary wiejskie. Ich potrzeby wymagają szczególnego wsparcia – mówi.
Odnosi się też do przygotowywanej ustawy dotyczącej funkcji produkcyjnej wsi.
– Ustawa jest w tej chwili składana do sejmu. Zakłada ona ustanowienie pewnych kwalifikowanych terenów na wsi, jako produkcyjne. Nie może być tak, że rolnicy będą ograniczani przez chociażby nowo zamieszkałe osoby, które chcą aby wieś miała charakter stricte turystyczny – dodaje.
Program „Aktywna wieś” już ruszył. Dokumenty można składać do 30 kwietnia.
Idea super ale reszta to kolesiostwo i kumoterstwo. Wstyd żeby nagrody otrzymali swoi, siostra organizatorki, żona przewodniczącego rady gminy i teściowa wójta. A tak na marginesie to jest to nie pierwszy raz. Zastanowić by się należało bo lata kadencji lecą szybko.
Mieszkaniec
2026-06-06 09:28:35
Trzeba od razu kamery zamontować, żeby patusy tego nie zniszczyły. Pomysł super!
Zatroskany obywatel
2026-06-06 09:14:57
Jeśli nie zgadzacie się z poglądami P. Mądrzejewskiego - to łamy Tygodnika na pewno staną dla Was otworem. Namawiam do pisania, Byleby tylko ortograficznie, aby korekta nie miała za dużo roboty. Bo poglądy to jedno, a ich formułowanie to drugie. Ale to zawsze ciekawe. Państwo - ruszajcie na łamy! Pozdrowienia
Do wszystkich
2026-06-05 00:40:11
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47