Adriana Porowska, z domu Białczak, pochodząca ze Świętajna, została powołana na stanowisko Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego oraz Przewodniczącej Komitetu do spraw Pożytku Publicznego. Choć wcześniej pełniła funkcję wiceprezydenta Warszawy, jej prawdziwą pasją, od ponad 20 lat, jest pomoc potrzebującym. - Ministrem się bywa, a Adą jest się każdego dnia – o tej zasadzie nigdy nie zapominam – mówi w rozmowie z „Tygodnikiem Szczytno” minister Porowska, która często wraca do rodzinnego Świętajna, by odwiedzić bliskich i przyjaciół.
Minister Porowska to absolwentka Szkoły Podstawowej w Świętajnie oraz Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych w Rucianem-Nidzie na kierunku ochrona środowiska, ostatecznie wybrała studia z zakresu pracy socjalnej na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Do Warszawy przyjechała z myślą o krótkim pobycie, ale życie miało wobec niej inne plany.
Życiową misję pani minister ukierunkowało przypadkowe spotkanie ze starszą, żebrzącą kobietą na ulicach stolicy.
- To zdarzenie zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Zaczęłam szukać odpowiedzi na pytania: jak skutecznie pomagać takim osobom? Dlaczego ludzie stają się bezdomni? – wspomina.
Jak to się stało, że dziewczyna z małej miejscowości stała się jedną z kluczowych postaci w polskiej polityce społecznej? Jakie wyzwania stoją przed nią na nowym stanowisku i jakie ma plany na przyszłość? Pełną, inspirującą historię Adriany Porowskiej przeczytacie w czwartkowym papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27