Piątek, 4 Kwiecień
Imieniny: Pankracego, Renaty, Ryszarda -

Reklama


Reklama

„Teren wojskowy. Wstęp wzbroniony” - Wielbark militarnym centrum regionu?


„Teren wojskowy. Wstęp wzbroniony” – przy ulicy Przemysłowej w Wielbarku pojawiły się już tablice z taką informacją. Trwa tam budowa wojskowych koszar. Prace są zaawansowane. Pojawiły się nawet kontenery, w których żołnierze będą pracowali. Pierwsi mundurowi, w ilości 200, mają pojawić się w Wielbarku w połowie roku. Docelowo ma być ich nawet 3000.



Decyzja o utworzeniu od podstaw jednostki wojskowej w Wielbarku – 1. Pułku Przeciwpancernego – zapadła jeszcze w 2023 roku. Mimo zmiany władzy w Polsce pomysł jest kontynuowany. Dla Wielbarka to ogromna szansa na rozwój.

Wojsko kupiło u nas też półtorahektarową działkę przy ulicy Napoleońskiej, myślę, że pod budowę bloków mieszkalnych – mówi Jerzy Szczepanek, burmistrz Wielbarka. 

 

- Wiele rzeczy owianych jest tajemnicą, jak to w wojsku, ale liczymy, że te informacje, które krążą nieoficjalnie również w mediach, potwierdzą się. Mówi się, że jednostka ma liczyć trzy, a może nawet pięć tysięcy osób. Gdy doliczymy do tego być może cywilów, czy rodziny żołnierzy, którzy zdecydują się zamieszkać u nas, to te liczby naprawdę robią wrażenie. Przy ubytkach demograficznych taki „zastrzyk” ludzi może sprawić, że nasze miasto, gmina naprawdę przyspieszą się w rozwoju. Szkoły, usługi... Oby tak się stało – dodaje.

 

 

Inwestycje realizuje Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Olsztynie. Budowa koszar oficjalnie nazywa się „Wykonanie robót budowlano-montażowych po uprzednim opracowaniu programu inwestycji projektowo-kosztorysowej dla budowy tymczasowego obozowiska kontenerowego wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą w systemie „zaprojektuj i zbuduj” w Wielbarku.” Utworzenie i wyposażenie koszar w Wielbarku inwestor wycenił na ponad 41 milionów złotych. Prace realizuje firma UNIBEP S.A. z siedzibą w Bielsku Podlaskim.


Reklama

 

W procedurze przetargowej niektóre istotne elementy zostały utajnione. Tajemnicą wojskową jest np. to, ilu żołnierzy docelowo zamieszka w tymczasowym obozowisku kontenerowym. Nie wiadomo też – jak dotąd – jak rozumieć słowo "tymczasowe", choć nie wydaje się ani możliwe, ani celowe, by wydawano kilkadziesiąt milionów na coś, co miałoby istnieć krótko. Mimo tajemnicy w przestrzeni publicznej pojawiały się już informacje, że Wielbark przygarnie 3-5 tysięcy żołnierzy.

 

Teren budowy jest już ogrodzony i oznaczony tablicami „Teren wojskowy. Wstęp wzbroniony”. Pracownicy firmy są czujni i wyczuleni. Gdy pojawił się tam nasz dziennikarz, od razu zareagowali.

 

- Proszę nie robić zdjęć, to zabronione – usłyszeliśmy. - W tym miejscu trwają prace obiektu militarnego.

 

Samych żołnierzy czy żandarmerii, która mogłaby pilnować tego terenu, jeszcze nie ma.

 

O planach powstania jednostki w Wielbarku mówił w 2023 roku ówczesny wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki. Zapadła decyzja o utworzeniu w tym mieście od podstaw jednostki wojskowej – 1. Pułku Przeciwpancernego. 

Reklama

 

Jak mówiono wówczas, jednostka ma powstać na terenach należących obecnie do Skarbu Państwa – Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i Lasów Państwowych. Nie wskazano dokładnie jej lokalizacji. Wojewoda powiedział jedynie, że powstanie ona m.in. w bezpośrednim sąsiedztwie zmodernizowanej linii kolejowej nr 35.

 

Przy lokalizacji jednostki nie bez znaczenia pozostawał fakt, że w niedalekiej odległości znajduje się również lotnisko w Szymanach.



Komentarze do artykułu

Obywatel

Na chwilę obecną w Polsce nie istnieje zakaz robienia zdjęć obiektom wojskowym z zewnątrz. Art. 616a ust. 1 pkt 1 ustawy o obronie ojczyzny mówi, że zakazuje się fotografowania obiektów oznaczonych znakiem zakaz fotografowania. Natomiast ust 6 tego samego artykułu, mówi, że wzór znaku określi Minister Obrony Narodowej. Do dnia dzisiejszego takie rozporządzenie, nie zostało wydane, jest tylko jego projekt. A projekty aktów prawnych, nie stanowią źródła obowiązującego w RP prawa. Na chwilę obecną można swobodnie korzystać przepisów art. 33 pkt 1 ustawy o prawach autorskich (tzw. wolność panoramy). W skrócie można robić zdjęcia, każdego obiektu wystawionego na widok publiczny, pod warunkiem że robi się je z miejsca publicznego. Nie ma konieczności uzyskiwania jakichkolwiek zgód czy pozwoleń. ps. Jak ktoś sobie wywiesi tabliczkę \"zakaz fotografowania\", to obowiązuje on za tym znakiem, już na terenie należącym do danej instytucji czy osoby.

Kamil

Czy ja wiem czy beknie? Na zdjęciach satelitarnych widać w sumie dokładną lokalizacje każdej jednostki plus rozmieszczenie budynków itp. Strzelamy rakietki w dany punkt i tyle. Co tu zdjęcia w sumie zdradzają? Toć każdy wie gdzie to a z pistoletami na wodę i procami nikt na jednostkę dziś nie napada...

Daniel

Za to zdjecie ktoś może beknąć. A po drugie 3-5 tys wojska ? xd To Orzysz tyle nie ma :] Mocno sprawdzone informacje.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama