Konrad Bukowiecki jechał do Birmingham z wynikiem, który dawał prawo myśleć o medalu. W finale zatrzymał się na 20,38 m i 7. miejscu. Dla zawodnika ze Szczytna to nie porażka, ale zdecydowanie konkurs poniżej możliwości, które pokazywał jeszcze kilka tygodni temu.
Konrad Bukowiecki, wychowany w Szczytnie i wciąż mocno związany z miastem, zajął 7. miejsce w finale pchnięcia kulą podczas Mistrzostw Europy w Birmingham. Wynik 20,38 m nie dał medalu, choć forma z tego sezonu pozwalała myśleć o podium. W Szczytnie nadal mieszka jego najbliższa rodzina,rodzice i brat, dlatego każdy jego start ma tu szczególny wymiar.
Bukowiecki przystępował do mistrzostw z dużymi nadziejami. W tym sezonie wrócił do wyników przekraczających 21 metrów. Pod koniec maja w Białymstoku osiągnął 21,34 m. Taki rezultat w Birmingham dałby mu srebrny medal.
W finale nie udało się jednak złapać właściwego rytmu.
NAJLEPIEJ 20,38 METRA
Pierwsza próba Bukowieckiego zakończyła się wynikiem 19,86 m. W drugiej poprawił się na 20,38 m i właśnie ten rezultat pozostał jego najlepszym w całym konkursie. Kolejne pchnięcia nie przyniosły przełomu. Polak miał problem z kierunkiem wyrzutu, kula uciekała w prawą stronę sektora, a wyniki spadały poniżej granicy potrzebnej do walki o podium. Ostatecznie reprezentant Polski zakończył finał na 7. miejscu.
ZŁOTO DLA FABBRIEGO
Po tytuł mistrza Europy sięgnął Leonardo Fabbri. Włoch już w pierwszej próbie pchnął 21,36 m, a w trzeciej dołożył 22,31 m i praktycznie zamknął konkurs. Drugie miejsce zajął Zane Weir, także reprezentant Włoch, a brąz zdobył Szwed Wictor Petersson. Drugi z Polaków, Szymon Mazur, zakończył rywalizację na 11. miejscu z wynikiem 19,14 m.
SZCZYTNO WCIĄŻ PATRZY NA BUKOWIECKIEGO
Dla lokalnych kibiców start Bukowieckiego miał dodatkowy wymiar. To zawodnik ze Szczytna, tutaj zaczynał swoją sportową drogę, a jego rodzice i brat nadal mieszkają w mieście. Tym razem medal nie przyjechał do Szczytna. Ale siódme miejsce w mistrzostwach Europy nadal oznacza, że Bukowiecki pozostaje w gronie najlepszych kulomiotów kontynentu.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22