Prowadzą 100-hektarowe gospodarstwo, utrzymują około 150 sztuk bydła i wychowują czworo dzieci. Marlena i Krzysztof Drężek z Lipowca zostali starostami tegorocznych dożynek gminnych w Olszynach. Ich gospodarstwo przechodzi dziś przez ręce trzeciego pokolenia, a tradycja łączy się w nim z inwestycjami, hodowlą i planem na kolejne lata. Dożynki Gminne w Olszynach odbędą się w niedzielę, 23 sierpnia.
Rolnictwo w ich domu nie zaczęło się od nich. Ziemię, na której dziś pracują, przejmowały kolejne pokolenia rodziny. Marlena i Krzysztof Drężek rozwijają gospodarstwo, ale zachowują jego główny kierunek – produkcję związaną z hodowlą bydła mlecznego. Na 100 hektarach uprawiają kukurydzę, zboża i użytki zielone. Większość produkcji służy zabezpieczeniu paszy dla około 150 sztuk bydła. W stadzie znajduje się 80 krów mlecznych.
100 HEKTARÓW I CODZIENNA PRACA
Krzysztof ma 41 lat i jest z wykształcenia zootechnikiem. Marlena, 36-letnia technik, wspólnie z nim prowadzi gospodarstwo i dzieli obowiązki związane z produkcją oraz domem. Przez lata inwestowali w sprzęt, który skraca część prac i pozwala lepiej organizować produkcję. Technologia nie zmieniła jednak jednej rzeczy – rytmu gospodarstwa wyznaczają zwierzęta, pogoda i kolejne sezony.
- Dożynki przypominają, że chleb nie zaczyna się w sklepie. Zanim trafi na stół, jest ziemia, pogoda i wiele miesięcy pracy. Dla nas najważniejsze jest, żeby gospodarstwo rozwijać, ale jednocześnie zostawić ziemię w takim stanie, by mogły z niej korzystać następne pokolenia - mówią Marlena i Krzysztof Drężek.
CZWORO DZIECI I GOSPODARSTWO
Poza pracą jest jeszcze rodzina. Marlena i Krzysztof wychowują Aleksandrę, Karolinę, Agatę i Bartłomieja. To właśnie wspólny czas z dziećmi traktują jako odpoczynek od obowiązków, choć w gospodarstwie granica między pracą a życiem rodzinnym rzadko jest wyraźna.
Ważne pozostaje dla nich również to, co odziedziczyli po poprzednich pokoleniach: szacunek do ziemi, dbałość o glebę i przekonanie, że gospodarstwa nie prowadzi się tylko na jeden sezon.
PONIOSĄ DOŻYNKOWY CHLEB
Podczas dożynek gminnych w Olszynach Marlena i Krzysztof Drężek wystąpią w roli starostów. To właśnie starostowie dożynkowi tradycyjnie przekazują gospodarzowi uroczystości, w tym przypadku wójtowi gminy Szczytno Sławomirowi Wojciechowskiemu i jego zastępczyni Ewie Zawrotnej, bochen chleba wypieczony z tegorocznego ziarna. W ich przypadku symbol będzie miał bardzo konkretny wymiar, za chlebem stoją hektary upraw, stado, codzienna praca i gospodarstwo, które rodzina Drężek prowadzi już w trzecim pokoleniu.

Szacun. Jak ona to zrobila???
Bartek
2026-08-06 04:51:17
pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa
wojt jaskol stasiek
2026-08-04 21:46:50
Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.
W. Nosowicz
2026-08-04 20:31:03
Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.
XxX
2026-08-04 17:21:57
W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?
Waldemar
2026-08-03 18:39:39
\"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.
Polak
2026-08-03 16:17:07
A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?
.
2026-08-03 15:09:16
Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.
Andrzej
2026-07-31 12:18:42
Stac w miejscu?
Jan
2026-07-31 09:18:39
Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.
nikoś
2026-07-30 11:10:01