Trzy gole jednego zawodnika, szeroka kadra i pierwsze punkty na koncie. SKS Gwardia Szczytno pokonała zespół z Węgorzewa 3:1 na inaugurację ligi. Bohaterem spotkania został Leyder, który zdobył wszystkie bramki dla gospodarzy.
Gwardia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Mecz długo pozostawał wyrównany, ale przed przerwą różnicę zrobił Leyder. Po jego trafieniu drużyna ze Szczytna schodziła do szatni przy wyniku 1:0.
Po zmianie stron gospodarze podnieśli tempo. Leyder dołożył dwa gole i skompletował hat-tricka. Szczególnie druga bramka padła po akcji, w której zawodnicy wymienili kilka podań i rozmontowali obronę rywali.
Goście odpowiedzieli dopiero w końcówce. Ich trafienie zmniejszyło rozmiary porażki, ale nie zagroziło zwycięstwu Gwardii.
MŁODZIEŻ DOSTAŁA MINUTY
Trener Kamil Kwiatek miał do dyspozycji szeroką kadrę. Na boisku pojawili się także młodzi zawodnicy, między innymi Szymon Leska, Szymon Bombało i Kuba Rybaczyk.
– Cieszy nas wynik, ale równie ważne jest to, że młodzież zdobywa doświadczenie u boku zawodników, którzy grali na poziomie IV ligi. To oni w przyszłości mają stanowić o sile Gwardii – mówi Rafał Bałdyga, prezes SKS Gwardia Szczytno.
W sztabie Kamila Kwiatka pracują asystent Piotr Wesołowski, trener bramkarzy Arkadiusz Cichy i kierownik drużyny Wojciech Karwacki.
PIERWSZY KROK WYKONANY
W podstawowym składzie znaleźli się: Maciej Kowalski, Łukasz Krajza, Maciej Magnuszewski, Filip Brzeziński, Maciej Kołakowski, Leyder, Dariusz Gołębiowski, Przemysław Ciebień, Maciej Nowosielski, Konrad Dąbrowski i Marcin Spirydon.
Na ławce rozpoczęli Krystian Ciężar, Michał Lemański, Kuba Rybaczyk, Szymon Leska, Jakub Przywara, Szymon Bombało i Dawid Wilczyński.
Gwardia rozpoczęła sezon od trzech punktów. Pierwszy mecz pokazał też, że zespół ma nie tylko lidera w ataku, ale również zawodników gotowych wejść z ławki i walczyć o miejsce w składzie.
Fotograf drużyny: Rafał Sosnowski
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22