To miał być ostatni sprawdzian przed startem ligi okręgowej, ale szybko zamienił się w pokaz siły zespołu ze Szczytna. SKS Gwardia rozbiła Burzę Słupy 14:1 w pierwszej rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski. Połowę bramek dla zwycięzców zdobył Gołębiowski.
Piłkarze Gwardii Szczytno nie pozostawili rywalom czasu na wejście w mecz. Od początku przejęli piłkę, tworzyli sytuacje i zamieniali kolejne akcje na gole. Spotkanie z Burzą Słupy zakończyło się wynikiem 14:1. Gwardia awansowała do następnej rundy rozgrywek Steakownia Store Wojewódzkiego Pucharu Polski, organizowanych przez Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej.
Najwięcej problemów obronie gospodarzy sprawił Gołębiowski. Zdobył siedem bramek, czyli połowę całego dorobku drużyny ze Szczytna. Dwa razy do siatki trafili Rudnicki i Nurkowski. Po jednej bramce dołożyli Krzysztof Bałdyga, Michał Lemański oraz Łukasz Krajza. Burza odpowiedziała jednym trafieniem.
Mecz pucharowy był dla szczycieńskiej drużyny ostatnim testem przed rozpoczęciem ligi okręgowej.
- Rywale nie mieli wielu szans. Zagraliśmy ciekawą piłkę, ale najważniejsze było to, że potrafiliśmy zamienić sytuacje na bramki. Ten mecz miał nam dać odpowiedzi przed startem ligi - mówi Rafał Bałdyga, prezes SKS Gwardia Szczytno.
Wysoki wynik nie przynosi punktów do ligowej tabeli, ale daje zespołowi awans i materiał do analizy. Trenerzy mogli sprawdzić ustawienie, współpracę formacji oraz reakcję drużyny po zdobyciu kolejnych bramek.
Pucharowy mecz zamknął etap przygotowań. Gwardia wchodzi teraz w rozgrywki ligi okręgowej, gdzie wynik jednego spotkania nie przesądzi o ocenie sezonu.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22