Błękitni Pasym byli o krok od zwycięstwa na inaugurację sezonu. Po golach Mateusza Wasiaka i Bartosza Nosowicza prowadzili z Orłem Janowiec Kościelny 2:0, ale rywale odpowiedzieli w końcówce. Decydująca bramka padła już w doliczonym czasie gry. Mecz zakończył się remisem 2:2.
Przed spotkaniem punkt zdobyty z Orłem wielu uznałoby za dobry wynik. Po ostatnim gwizdku w Pasymiu dominował jednak niedosyt.
Błękitni długo prowadzili grę i ograniczali rywalom dostęp do własnego pola karnego. Pierwszy cios zadali w 33. minucie. Bartosz Nosowicz dośrodkował z rzutu rożnego, a Mateusz Wasiak skierował piłkę do siatki.
Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0.
KARNY DAŁ BŁĘKITNYM DRUGĄ BRAMKĘ
Po zmianie stron zespół z Pasymia szybko podwyższył wynik. W 51. minucie Olek Dobrzyński został sfaulowany w polu karnym. Do piłki podszedł Nosowicz i wykorzystał jedenastkę.
Przy wyniku 2:0 Błękitni kontrolowali przebieg spotkania. Orzeł nie zrezygnował jednak z walki.
W 75. minucie goście zdobyli bramkę kontaktową z rzutu karnego. Ten gol zmienił obraz końcówki. Zespół z Janowca Kościelnego ruszył do ataku, a gospodarze bronili prowadzenia.
REMIS W OSTATNIEJ AKCJI
W doliczonym czasie gry w polu karnym Błękitnych powstało zamieszanie. Piłkarze Orła wykorzystali sytuację i doprowadzili do remisu 2:2.
Dla Pasymia oznaczało to stratę dwóch punktów niemal w ostatniej chwili. Zespół pokazał jednak, że potrafi narzucić warunki rywalowi, który należy do mocniejszych drużyn ligi.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22