Szczycieńscy policjanci podsumowali świąteczny weekend. Doszło do dwóch potrąceń pieszych oraz kilku kolizji. Policjanci zatrzymali też kierowców, którzy nie mieli uprawnień do kierowania pojazdami.
W piątek po godzinie 10:00 funkcjonariusze podczas patrolowania miejscowości Szczytno zauważyli na ulicy Kościuszki potrącenie kobiety przechodzącej przez przejście dla pieszych. Policjanci natychmiast zainterweniowali, jednak na szczęście kobieta nie odniosła żadnych obrażeń w wyniku zdarzenia. Kierowcą samochodu marki Toyota był 42-letni mieszkaniec Szczytna. Mężczyzna tłumaczył, że nie zauważył pieszej przez swój brak skupienia na drodze. 42-latek został zbadany alkomatem, który wskazał, że jest trzeźwy. Mundurowi ukarali kierowcę mandatem oraz punktami karnymi.
Tego samego dnia przed godziną 16:00 doszło do kolejnego zdarzenia drogowego w Szczytnie przy ulicy Polskiej. 34-letnia kobieta kierująca samochodem marki Volvo podczas włączania się do ruchu nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu samochodowi marki Volkswagen, w wyniku czego doszło do zderzenia obu samochodów. Kierowcą drugiego samochodu był 18-letni mieszkaniec powiatu piskiego. Mieszkanka Szczytna została ukarana mandatem i punktami karnymi.
Po godzinie 19:00 funkcjonariusze ze szczycieńskiej jednostki po raz kolejny interweniowali na miejscu zdarzenia z udziałem pieszego w Szczytnie przy ulicy Sienkiewicza. 36-letni mieszkaniec Szczytna jadąc samochodem marki Toyota nie ustąpił pierwszeństwa piueszemu, który prawidłowo przechodził przez przejście dla pieszych. 30-letni mieszkaniec Szczytna w wyniku potrącenia doznał obrażeń ciała. Poszkodowany mężczyzna został przewieziony do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z komendy w Szczytnie.
W sobotni ranek funkcjonariusze pracowali na miejscu zdarzenia drogowego w Jęczniku, gdzie 42-letnia obywatelka Ukrainy jadąc samochodem marki Mazda nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. Kobieta straciła panowanie nad samochodem i wjechała do przydrożnego rowu. 42-latka była trzeźwa i nie odniosła żadnych obrażeń. Policjanci ukarali kobietę mandatem.
W niedzielę (24.12.2023 r.) po północy przy ulicy Polskiej w Szczytnie policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kobietę, która kierowała samochodem marki Audi. Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że 42-latka ma zatrzymane prawo jazdy. Mieszkanka gminy Świętajno odpowie za swój czyn przed sądem.
Za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub kara grzywny nie niższa niż 1500 złotych.
W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia (25.12.2023 r.) przed godziną 17:00 w Szczytnie przy ulicy Kościuszki funkcjonariusze patrolówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę samochodu marki Volkswagen. W trakcie przeprowadzanych czynności policjanci ujawnili, że 42-letni mieszkaniec gminy Dźwierzuty nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Mundurowi przekazali sprawę do sądu. Ponadto 42-latek jechał samochodem, który nie został poddany badaniom technicznym w określonym terminie. Za to wykroczenie „kierowca” został ukarany mandatem.
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia (26.12.2023 r.) policjanci drogówki w Występie zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Volkswagen, którego „kierowcą” był mieszkaniec gminy Rozogi. 59-latek także ma zatrzymane prawo jazdy. Nieodpowiedzialny kierowca niebawem stanie przed sądem, aby odpowiedzieć za swój czyn.
(ep)
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23