Najpierw przemarsz rycerzy, potem pojedynki, koncerty i pokaz ognia. A wszystko pod czujnym okiem samego Juranda ze Spychowa. Gdyby bohater powieści Sienkiewicza mógł dziś przemówić do mieszkańców, pewnie zaprosiłby właśnie tak. Z humorem, dystansem i odrobiną rycerskiej przekory.
Panie Jurandzie, podobno 11 lipca wraca Pan do Spychowa?
Podobno? Ja już jestem spakowany. Płaszcz gotowy, miecz wypolerowany. Tylko koń narzeka, że znowu będzie musiał pozować do zdjęć.
Po tylu latach wciąż chce się Panu wracać?
Człowieku, ja stąd nigdy nie wyjechałem. Spychowo mam w sercu od sześciuset lat. A kiedy słyszę, że organizują XXIV Powrót Juranda do Spychowa, to nawet duchowi trudno usiedzieć w miejscu.
Co czeka gości tegorocznej imprezy?
Najpierw przejdziemy przez wieś. Jak za dawnych czasów. Tylko spokojnie – tym razem bez oblężeń i bitew. Potem będzie inscenizacja, rycerze, pokazy walk, średniowieczny jarmark i cała masa atrakcji.
Brzmi poważnie.
Nie przesadzajmy. Średniowiecze było wystarczająco poważne. Teraz ma być przede wszystkim rodzinnie i wesoło. Będzie można postrzelać z łuku, obejrzeć rzemieślników przy pracy, spróbować regionalnych smaków i po prostu dobrze spędzić czas.
A wieczorem scena przejmie dowodzenie.
I bardzo dobrze. Ja już swoje bitwy stoczyłem. Teraz czas na muzykę. White Hag, Wojtek Skrajny, Happiness Is Easy, Gabi at the River, a na finał Milano. Przyznam szczerze, że za moich czasów takie koncerty były nie do pomyślenia.
Którego występu nie może Pan przegapić?
Powiem dyplomatycznie: każdego. Ale kiedy zobaczyłem, że na koniec gra Milano, pomyślałem sobie, że nawet Krzyżacy mogliby zostać do północy.
A pokaz ognia?
Dawniej ogień oznaczał najczęściej kłopoty. Tym razem będzie oznaczał widowisko. I to jest zmiana, którą zdecydowanie popieram.
Co powiedziałby Pan komuś, kto jeszcze zastanawia się, czy przyjechać?
Że szkoda życia na siedzenie w domu. Tu będzie historia, muzyka, rycerze, zabawa i ludzie, którzy potrafią świętować. A poza tym… nie codziennie można spotkać Juranda ze Spychowa.
Czyli widzimy się 11 lipca?
Obowiązkowo. Ja będę. Rycerze będą. Muzyka będzie. Pozostaje tylko jedno pytanie: czy Ty też przyjedziesz?
XXIV Powrót Juranda do Spychowa odbędzie się 11 lipca w amfiteatrze w Spychowie. W programie znalazły się m.in. przemarsz z Jurandem, inscenizacja historyczna, pokazy walk rycerskich, średniowieczny jarmark, koncerty oraz widowiskowy pokaz tańca z ogniem. Organizatorzy liczą, że po raz kolejny wydarzenie przyciągnie tłumy mieszkańców i turystów.

W latach 70tych często bywałem w tych okolicach turystów było mało,ale straż rybacka nas ścigała
Gość
2026-08-21 12:19:59
Witaj świecie
Witaj
2026-08-21 11:21:26
Skoro ubywa mieszkańców to może wypadałoby obniżyć administrację? 13 mln zł rocznie na pensje urzędników !? I drugie tyle na pomoc społeczną? OBNIŻYĆ !
Marek M
2026-08-19 19:16:14
No ciekawe dlaczego w takim razie zrezygnowali z grupy młodzieży, którzy chcieli grać. A teraz szukaja nowych. Polityka Klubu porażka. Zamiast inwestować w soich ściągają z poza powiatu.
Piłkarz
2026-08-19 14:34:18
Podajcie netto.
Luk
2026-08-17 16:08:17
Może chciała się Targnąć na własne życie???
Targalski
2026-08-17 15:17:14
Moze pan Tomasz pochodzi z Warszawy ale od lat mieszka Rozogach i jest zwiazany z ta wioska i zgadzam sie z nim w sparwie tych kurnikow mowie stanowcze NIE NIE NIE.Ludzie obudzcie sie bo wam mydla oczy to zadne miejsca pracy tylko smród i zanieczyszczenia.Najpierw celem byly Rozogi teraz sa Sapaliny Wielkie gdzie mieszkancy sa przeciwni tej inwestycji i nikt ich nie pytal o zdanie to przykre ze wladze maja gdzies dobro mieszkancow.Ludzie zyjacy w tej wiosce niechca tego ,sami latami musieli zmagac sie z wymogami zeby utrzymac swoje gospodarstwa rolne i miedzy innym byl wymog o kurach zeby albo specyjane ogrodzenia albo bez kur jesli chcieli oddawac mleko a traz co chce ktos przyjsc i zniszczyc to na co pracowali latami zeby sie utrzymac.POMÓŻMY TYM LUDZIOM ZAWALCZYC O TO ŻEBY TA INWESTYCJA NIE DOSZLA DO SKUTKU.
Urodzona Mazurka
2026-08-17 11:52:34
Brawo pani Haniu,wasz chleb jest super, burmistrz niech weźmie się za sprawy mieszkańców Wielbarka i gminy ,niech odpowie na pytanie ci zrobił dobrego?,jego prriorytet to unikanie interesantów i puste obietnice ,najgorszy gospodarz naszego Wielbarka od lat, \"gdzie są schrony?\" w razie W
Ika
2026-08-17 10:55:16
Radni ustalają jakiego tu następnego wała wykręcić przed końcem kadencji żeby prezydent z PO jak swój niemiecki lider przytulił kolejną kopertę
Avio
2026-08-17 06:41:39
A gościem specjalnym będzie Rafał Trzaskowski i będą uczyć jak opilowywać katolików z przywilejów...
Heniek
2026-08-16 21:29:14