Lokalna historia, potrawa znana tylko w okolicy, człowiek, którego warto poznać, albo miejsce, którego nie ma w przewodnikach. Telewizja Polska rusza z castingiem do nowego programu „Jedna Polska” i zaprasza do udziału gminy oraz miejscowości z całego kraju. To także szansa dla miejscowości z powiatu szczycieńskiego, by pokazać swoje historie przed ogólnopolską publicznością.
Nie trzeba mieć wielkiego rynku, zamku ani atrakcji odwiedzanej przez setki tysięcy turystów. Twórcy programu szukają przede wszystkim tego, co odróżnia jedną miejscowość od drugiej. TVP pyta wprost: z czego mieszkańcy są dumni i dlaczego nie zamieniliby swojego miejsca na żadne inne?
Odpowiedź może stać się przepustką do programu.
NIE TYLKO WIDOKÓWKI
„Jedna Polska” ma pokazywać kraj przez ludzi, którzy tworzą lokalne społeczności. Na ekranie mają pojawić się historie, tradycje, smaki, miejsca i inicjatywy, które często pozostają znane tylko mieszkańcom najbliższej okolicy.
W centrum programu znajdą się właśnie oni – społecznicy, regionaliści, koła gospodyń, sportowcy, artyści, rzemieślnicy czy ludzie, których nazwiska nie trafiają na pierwsze strony gazet, choć bez nich trudno wyobrazić sobie życie danej miejscowości.
To otwiera pole również przed naszym regionem.
Szczytno, Pasym, Wielbark, Jedwabno, Dźwierzuty, Świętajno czy Rozogi mają własne historie i ludzi, których można pokazać Polsce. Zgłaszać mogą się także mniejsze miejscowości. W tym formacie rozmiar nie musi być atutem. Liczy się pomysł na opowiedzenie o swoim miejscu.
TRZEBA BĘDZIE TEŻ POWALCZYĆ
Program nie ma być jednak klasyczną telewizyjną pocztówką. Reprezentacje miejscowości i gmin będą zdobywały punkty w konkurencjach opartych na wiedzy, sprawności i współpracy. Całość ma przyjąć formę spotkania lokalnych społeczności i pikniku.
Najważniejsza pozostanie jednak odpowiedź na pytanie: co mamy u siebie takiego, czego nie ma nikt inny?
Może to być przepis przekazywany w rodzinach od pokoleń. Lokalna legenda. Człowiek z nietypową pasją. Historia budynku. Zwyczaj, który przetrwał dziesięciolecia. Miejsce nad jeziorem. Klub sportowy. Zespół. Strażacy. Koło gospodyń. Albo historia mieszkańców, którzy wspólnie zrobili coś, czego wcześniej nikt nie potrafił zrobić.
POWIAT SZCZYCIEŃSKI MA CO POKAZAĆ
Dla samorządów udział w programie może oznaczać coś więcej niż telewizyjny występ. To możliwość pokazania miejscowości bez klasycznego spotu reklamowego – przez mieszkańców i ich historie.
A tych w powiecie szczycieńskim nie brakuje.
Pasym ma historię jednego z najstarszych miast na Mazurach. Wielbark buduje wydarzenia wokół lasów i grzybów. Jedwabno żyje latem jeziorami i turystyką. Rozogi mają kurpiowskie dziedzictwo, a Szczytno może sięgać zarówno po historię miasta, jak i współczesnych ludzi sportu, kultury czy lokalnych inicjatyw.
O tym, kto ostatecznie trafi przed kamery, zdecyduje casting.
JAK SIĘ ZGŁOSIĆ?
TVP czeka na zgłoszenia gmin i miejscowości. Organizatorzy zachęcają, aby pokazać w nich ludzi, tradycje, regionalne potrawy, miejsca oraz historie, które mogą zainteresować widza z drugiego końca Polski.
Zgłoszenia należy przesyłać na adres:
Teraz ruch należy do mieszkańców i samorządów.
Bo czasem najtrudniejsze nie jest znalezienie ciekawej historii. Najtrudniejsze jest zauważenie, że historia, obok której przechodzimy codziennie, dla reszty Polski może być czymś zupełnie nowym.
Skoro ubywa mieszkańców to może wypadałoby obniżyć administrację? 13 mln zł rocznie na pensje urzędników !? I drugie tyle na pomoc społeczną? OBNIŻYĆ !
Marek M
2026-08-19 19:16:14
No ciekawe dlaczego w takim razie zrezygnowali z grupy młodzieży, którzy chcieli grać. A teraz szukaja nowych. Polityka Klubu porażka. Zamiast inwestować w soich ściągają z poza powiatu.
Piłkarz
2026-08-19 14:34:18
Podajcie netto.
Luk
2026-08-17 16:08:17
Może chciała się Targnąć na własne życie???
Targalski
2026-08-17 15:17:14
Moze pan Tomasz pochodzi z Warszawy ale od lat mieszka Rozogach i jest zwiazany z ta wioska i zgadzam sie z nim w sparwie tych kurnikow mowie stanowcze NIE NIE NIE.Ludzie obudzcie sie bo wam mydla oczy to zadne miejsca pracy tylko smród i zanieczyszczenia.Najpierw celem byly Rozogi teraz sa Sapaliny Wielkie gdzie mieszkancy sa przeciwni tej inwestycji i nikt ich nie pytal o zdanie to przykre ze wladze maja gdzies dobro mieszkancow.Ludzie zyjacy w tej wiosce niechca tego ,sami latami musieli zmagac sie z wymogami zeby utrzymac swoje gospodarstwa rolne i miedzy innym byl wymog o kurach zeby albo specyjane ogrodzenia albo bez kur jesli chcieli oddawac mleko a traz co chce ktos przyjsc i zniszczyc to na co pracowali latami zeby sie utrzymac.POMÓŻMY TYM LUDZIOM ZAWALCZYC O TO ŻEBY TA INWESTYCJA NIE DOSZLA DO SKUTKU.
Urodzona Mazurka
2026-08-17 11:52:34
Brawo pani Haniu,wasz chleb jest super, burmistrz niech weźmie się za sprawy mieszkańców Wielbarka i gminy ,niech odpowie na pytanie ci zrobił dobrego?,jego prriorytet to unikanie interesantów i puste obietnice ,najgorszy gospodarz naszego Wielbarka od lat, \"gdzie są schrony?\" w razie W
Ika
2026-08-17 10:55:16
Radni ustalają jakiego tu następnego wała wykręcić przed końcem kadencji żeby prezydent z PO jak swój niemiecki lider przytulił kolejną kopertę
Avio
2026-08-17 06:41:39
A gościem specjalnym będzie Rafał Trzaskowski i będą uczyć jak opilowywać katolików z przywilejów...
Heniek
2026-08-16 21:29:14
Piszę raz jeszcze, bo tygodnik chyba kasiorę dostał i negatywnych komentarzy nie publikuje. Wysypisko śmieci nam robią i mamy się z tego cieszyć?
Wolf
2026-08-15 10:46:58
Żeby tylko ta współpraca z Akademia Policji nie skończyła się tak jak projekt Inoopolice z WSPol wtedy Ile tys. umoczono. Przewodniczący Pan Łachacz powinien wiedzieć najlepiej.
HT
2026-08-14 22:58:03