W nocy mieszkańcy naszej okolicy mieli okazję zaobserwować piękną zorzę polarną. Czytelniczka podzieliła się zdjęciami wykonanymi w gminie Jedwabno.
Jak powstaje zorza polarna?
Zorza polarna (aurora borealis) to zjawisko świetlne widoczne na niebie, które powstaje, gdy naładowane cząstki ze Słońca (wiatr słoneczny) docierają do Ziemi i zderzają się z cząsteczkami tlenu i azotu w górnych warstwach atmosfery. Pole magnetyczne Ziemi kieruje te cząstki w okolice biegunów, gdzie dochodzi do emisji światła – najczęściej w kolorach zielonym, różowym, fioletowym lub czerwonym.
Jak często można zobaczyć zorzę w Polsce?
W Polsce zorza polarna jest zjawiskiem rzadkim, ale możliwym do zaobserwowania podczas okresów silnej aktywności słonecznej. Najczęściej pojawia się na północy kraju, przy bardzo dobrej pogodzie i bezchmurnym niebie, z dala od miejskich świateł, podczas silnych burz geomagnetycznych. Zorze polarne są najczęściej widoczne w rejonach okołobiegunowych.
Co oznaczają kolory zorzy polarnej?
Kolory zorzy polarnej zależą od rodzaju gazów w atmosferze, wysokości, na której dochodzi do zderzeń, oraz energii cząstek ze Słońca. Każdy kolor „opowiada” coś innego o tym zjawisku.
Zielony (najczęstszy) - powstaje w wyniku zderzeń cząstek ze zwykłym tlenem, wysokość: ok. 100–150 km, najczęściej widoczny kolor w Polsce.
Czerwony - również pochodzi od tlenu, ale na większych wysokościach, wysokość: powyżej 200 km, rzadki w Polsce, często widoczny jako delikatna czerwona poświata lub łuna.
Fioletowy i niebieski - powstają dzięki azotowi, wysokość: ok. 80–100 km, często pojawiają się na dolnych krawędziach zielonej zorzy.
Różowy - efekt mieszania się kolorów: czerwonego (tlen) i niebieskiego (azot),
spotykany podczas silniejszych burz geomagnetycznych.
Biały lub szarawy - zorza o niskiej intensywności, dla ludzkiego oka może wydawać się biała, ale na zdjęciach ujawniają się kolory.
Szacun. Jak ona to zrobila???
Bartek
2026-08-06 04:51:17
pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa
wojt jaskol stasiek
2026-08-04 21:46:50
Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.
W. Nosowicz
2026-08-04 20:31:03
Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.
XxX
2026-08-04 17:21:57
W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?
Waldemar
2026-08-03 18:39:39
\"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.
Polak
2026-08-03 16:17:07
A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?
.
2026-08-03 15:09:16
Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.
Andrzej
2026-07-31 12:18:42
Stac w miejscu?
Jan
2026-07-31 09:18:39
Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.
nikoś
2026-07-30 11:10:01