Poniedziałek, 13 Lipiec
Imieniny: Brunona, Jana, Wery -

Reklama


Reklama

Przez 16 lat pomagała najsłabszym. Teraz bierze odpowiedzialność za cały powiat


Nie zaczyna od wielkich deklaracji ani politycznych haseł. Mówi o słuchaniu ludzi, dialogu i doświadczeniu zdobytym przez lata pracy z osobami, które najbardziej potrzebowały wsparcia. Ewelina Osowiecka po raz pierwszy opowiada o swojej nowej roli jako wicestarosta powiatu szczycieńskiego.



Ewelina Osowiecka została wicestarostą. Właśnie rozpoczyna pracę na rzecz mieszkańców powiatu szczycieńskiego. Jest drugą kobietą na tym stanowisku. – To dla mnie ogromny zaszczyt i odpowiedzialność – mówi. Ewelina Osowiecka od urodzenia mieszka w gminie Rozogi. Ma 42 lata. Swoją drogę zawodową rozpoczęła w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Rozogach, gdzie współtworzyła Środowiskowy Dom Samopomocy w Orzeszkach, którym przez 16 lat kierowała. Ukończyła studia licencjackie na kierunku praca socjalna. Tytuł magistra uzyskała na kierunku doradztwo zawodowe. Prywatnie jest żoną i mamą dwóch synów – 17-letniego Kacpra i 11-letniego Lucjana.

 

Czy decyzja o przyjęciu funkcji wicestarosty była trudna?

Nie, ale nie była pozbawiona emocji. Trudno jest rozstać się z miejscem i ludźmi, z którymi współpracowałam przez ponad 16 lat. Środowiskowy Dom Samopomocy w Orzeszkach jest głęboko w moim sercu, podobnie jak jego podopieczni i wspaniali pracownicy. To tam wiele się nauczyłam. Zabieram ze sobą ogromny bagaż doświadczeń. Dzisiaj mam szansę wykorzystać go na szerszym polu, a jednocześnie wiele się nauczyć. Najważniejsze jest dla mnie to, że jako samorządowiec będę miała możliwość pracy na rzecz całego powiatu.


Reklama

 

Co jest w tej chwili największym wyzwaniem?

To moje pierwsze dni w starostwie. Najważniejsze jest dla mnie poznanie pracowników oraz zakresów ich obowiązków. Chcę dobrze zapoznać się ze strukturą organizacyjną starostwa, a następnie stopniowo przejmować poszczególne obowiązki. Do nowej roli podchodzę bardzo poważnie. Zależy mi na tym, aby jak najlepiej pracować na rzecz mieszkańców całego powiatu. Ta praca z pewnością będzie bardzo wymagająca, ale myślę, że przyniesie mi również ogromną satysfakcję.

 

Pomoc społeczna jest pani bliska. Czy w tym obszarze chciałaby pani zrobić coś dla mieszkańców?

Moja dotychczasowa praca, w dużej mierze z osobami z niepełnosprawnościami, dała mi szerokie spojrzenie na potrzebę wsparcia instytucjonalnego. Wiem, z jakimi problemami mierzą się osoby dotknięte chorobami. Jestem otwarta na współpracę z podmiotami zajmującymi się wspieraniem mieszkańców potrzebujących codziennej pomocy w funkcjonowaniu oraz przeciwdziałaniem wykluczeniu społecznemu. Nie jest to jednak jedyny obszar, który jest dla mnie ważny. Zależy mi na rozwoju naszego powiatu w różnych dziedzinach – edukacji, ochronie zdrowia, a także lokalnej gospodarki.

Reklama

 

Czy można sprawić, że powiat szczycieński będzie lepszym miejscem do życia?

Zdecydowanie tak. Dzięki ścisłej współpracy z panem starostą mam nadzieję, że wspólnie zrobimy dla mieszkańców jeszcze więcej dobrych rzeczy. Jestem otwarta na dialog i wysłucham każdego, kto będzie chciał porozmawiać. To mieszkańcy obdarzyli nas zaufaniem, a naszą rolą jest pracować na ich rzecz.

 

W takim razie czego można życzyć pani na pierwsze dni i tygodnie pracy?

Na początek przede wszystkim tego, żebym jak najszybciej wdrożyła się w nowe obowiązki. Później chyba najważniejsze będą dobra współpraca oraz umiejętność sprostania wyzwaniom, jakie niesie nasza lokalna rzeczywistość.



Komentarze do artykułu

Mieszkaniec

Za powiat może ale nie za ludzi

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama