Dźwierzucka strzelnica, użytkowana przez SKS „Bielik” ponownie znalazła się pod lupą prokuratora. Zawiadomienie o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa złożyła wójt Marianna Szydlik. I może się okazać, że był to tzw. „strzał we własne kolano”.
Wójt Marianna Szydlik uznała, że przy tworzeniu strzelnicy złamane zostało prawo budowlane, więc nie powinna była ona w ogóle działać, a ponieważ działa, to także naraża życie i zdrowie okolicznych mieszkańców.
- Na razie postępowanie toczy się w sprawie – mówi prokurator rejonowy Artur Choroszewski. - Trudno więc przewidzieć, czy wskazana w zawiadomieniu wadliwość zostanie potwierdzona i czy komukolwiek zostaną przedstawione zarzuty.
Uruchomienie czynności prokuratorskich przez wójt Szydlik spowodowało jednak nieoczekiwany skutek. Zgłoszone urzędowe wątpliwości prawne rodzą bowiem możliwość popełnienia także innego czynu zabronionego i to właśnie przez tę stronę urzędową.
- W toku prowadzonych czynności doszliśmy do wniosku, że mogło zostać popełnione także inne przestępstwo – wyjaśnia prokurator Choroszewski. - Chodzi o niedopełnienie obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego. Raz – w postaci dopuszczenia do użytkowania tej strzelnicy, a dwa – tolerowania tego użytkowania.
Krótko mówiąc, prokuratura bada czy dźwierzucka strzelnica w ogóle mogła działać, bo jeśli faktycznie nie spełnia wymogów prawa budowlanego, to nie mogła. Bada też czy korzystanie z niej zagraża czyjemuś życiu, no bo jeśli strzelnica jest wadliwa, to powinna też zagrażać. Ale jeśli jest wadliwa i zagraża (a tak właśnie sądzi wójt Szydlik, o czym świadczy jej zawiadomienie), to jakim cudem ta sama wójt przez pierwsze lata swojego urzędowania akceptowała i tolerowała działalność tej strzelnicy? I to właśnie również bada prokuratura.
Wszystkim strzelającym miłośnikom petard, polecam na kolejnego sylwestra przeprowadzić eksperyment. Wsadzić sobie petardę bądź rakietę w zadek.
Tego tego
2026-01-03 14:17:00
Ostatnio podróżowałem od Gołdapi do Warszawy I jestem tak mile zaskoczony skutecznością Nasz służb drogowych Stan naszych szczycieńskich dróg był bez wątpienia najlepszy Brawo
Jerzy
2026-01-03 13:10:33
Od tygodni pojawiały się informacje o nadciągających opadach śniegu i nasi drogowcy byli na nie przygotowani. Brawo!!! dla tych ludzi. Za to Farszafiacy nadal myślą, że planeta płonie i nie potrafią zrozumieć, czemu zimą pada śnieg. XD
Polak
2026-01-02 13:04:48
Ten czytelnik to raczej pracownik drogowców.
Samochwała.
2026-01-02 12:44:54
A ja chciałbym prosić kierowców odśnieżających ul. Suwalską aby uszanowali ciężką pracę mieszkańców , którzy rano o godz. 6 przed wyjściem do pracy w pocie czoła odśnieżają chodnik przy swojej posesji a za chwilę przejeżdża Pan z pługiem z taką prędkością, że cały śnieg z ulicy przerzuca na właśnie odśnieżony chodnik oraz wjazd na posesję.
Roman
2026-01-02 10:16:13
Zima to test też dla właścicieli dróg.
Proporcja 50/50.
2026-01-01 19:54:07
Taka fucha w partii, która szoruje po dnie w sondażach wyborczych...
Kamil
2026-01-01 05:35:53
Znałem kiedyś P.Gołaszewskiego ojca lub dziadka, który mieszkał w Szczytnie i prowadził zakład fotograficzny. Pozdrawiam serdecznie. Jurek
Jurek
2025-12-30 22:30:41
serio? kto teraz bedzie zap.. na pensje włodarzy? no kto?
Maks
2025-12-30 10:02:55
Uważam, że pisanie o latach zaniedbań w sprawie wieży to takie powielanie schematu jak gdyby ta wieża miała wynieść Szczytno na piedestał i dać 1000 miejsc pracy. To naprawdę nie sztuka po prostu wziąć duży kredyt. Pamiętajmy, że wtedy inne rzeczy nie będą robione. Przecież przez lata wiele inwestycji w mieście zrobiono, obecnie są. Nie da się wszystkiego jednocześnie. Był zrobiony zamek, teraz czas na wieże po prostu
Kamil
2025-12-29 07:57:14