Nie czekała na dyplomy akademii sztuk pięknych ani pierwsze zawodowe wystawy. Wzięła pędzle, farby i zaczęła malować świat po swojemu. Od kilku dni mieszkańcy Rozóg mogą oglądać efekty tej pasji. W Gminnej Bibliotece Publicznej otwarto wystawę „Świat oczami Martyny”, której autorką jest zaledwie 12-letnia Martyna Dąbkowska.
Młoda artystka jest uczennicą klasy VI Szkoły Podstawowej w Rozogach. Jej prace można oglądać od 16 czerwca w siedzibie biblioteki. Na wystawie znalazły się obrazy inspirowane naturą, zwierzętami i otaczającym światem. Nie brakuje także prac będących efektem dziecięcej wyobraźni i emocji. Zwiedzający mogą zobaczyć kolorowe kompozycje kwiatowe, pejzaże oraz obrazy ukazujące piękno przyrody widziane oczami młodej mieszkanki gminy.
Każda z prac opowiada własną historię. Jak podkreśla Monika Łada z Gminnej Biblioteki Publicznej w Rozogach, wystawa ma szczególny wymiar.
- To nie tylko okazja do zaprezentowania twórczości młodej mieszkanki naszej gminy, ale również dowód na to, jak ważne jest wspieranie i rozwijanie pasji artystycznych wśród dzieci i młodzieży. Prace Martyny zachwycają kreatywnością, wrażliwością oraz odwagą w poszukiwaniu własnego stylu - mówi Monika Łada.
Biblioteka od lat stawia na promowanie lokalnych talentów i tworzenie przestrzeni, w której mieszkańcy mogą dzielić się swoją pasją.
Wystawa „Świat oczami Martyny” pokazuje, że talent nie pyta o metrykę. Czasem wystarczy odrobina odwagi, wsparcie najbliższych i miejsce, które pozwoli pokazać swoje prace szerszej publiczności.
- Wystawa doskonale wpisuje się w misję biblioteki, pokazując, że sztuka nie zna wieku, a talent może rozkwitać już od najmłodszych lat - podkreśla Monika Łada.
Wystawę można oglądać w Gminnej Bibliotece Publicznej w Rozogach.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22