Aż trzech mężczyzn poszukiwanych przez sądy do odbycia kary więzienia zatrzymali w ostatnich dniach szczycieńscy policjanci. W ręce funkcjonariuszy wpadli: 37-letni złodziej, 52-letni domowy kat i 48-letni pijany kierowca.
W sobotę, 26 listopada przed godziną 8 szczycieńscy policjanci zostali wezwani do jednego ze sklepów na terenie Szczytna. Ze zgłoszenia wynikało, że pracownik ochrony ujął na gorącym uczynku sprawcę kradzieży.
- Rabusiem okazał się 37-letni mieszkaniec Szczytna – mówi sierżant Agata Stefaniak ze szczycieńskiej policji. - W trakcie legitymowania mężczyzny funkcjonariusze ustalili, że 37-latek jest osobą poszukiwaną. Zgodnie z decyzją wymiaru sprawiedliwości miał do odbycia karę aresztu za wcześniejsze kradzieże. 37-latek został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego.
Tego samego dnia po godzinie 18:00 do dyżurnego szczycieńskiej jednostki wpłynęło telefoniczne zgłoszenie dotyczące informacji o miejscu przebywania osoby poszukiwanej. Według zgłoszenia poszukiwany miał przebywać w jednym z mieszkań na terenie Szczytna. Pod wskazanym adresem policjanci zastali 52-letniego mieszkańca gminy Świętajno.
- Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych systemach informatycznych funkcjonariusze potwierdzili informację ze zgłoszenia – mówi sierżant Stefaniak. - Okazało się, że mężczyzna ma do odbycia karę pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku za znęcanie się. Mieszkaniec gminy Świętajno został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego – dodaje.
W poniedziałek, 28 listopada przed godziną 18:00 szczycieńscy kryminalni zatrzymali kolejną osobę poszukiwaną, tym razem w Korpelach. Funkcjonariusze ustalili miejsce przebywania 48-letniego mieszkańca gminy Szczytno. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego. Zgodnie z decyzją wymiaru sprawiedliwości ma do odbycia karę pozbawienia wolności w łącznym wymiarze 6 lat i 6 miesięcy za jadę w stanie nietrzeźwości.
Przypominamy, że odpowiedzialności karnej podlega również ten, kto pomaga przestępcy w uniknięciu zasądzonej kary. Osoba, która ukrywa osobę poszukiwaną podlega karze pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
Szczytno zadowolone
Gabi
2026-03-22 17:56:01
We wszystkich tekstach po wyborach prezydenckich umieszczam skrót (w.n.l.g.) co oznacza zgodnie ze stanem faktycznym - wybrany nieznaną liczbą głosów. Pozdrawiam.
wiesław mądrzejowski
2026-03-22 17:05:27
I jak to tak, bez Marszałek Jaskulskiej! Po prostu afront, że nie ma Jej na zdjęciu! Protestuję! I to stanowczo!
Zaciekawiony
2026-03-20 15:42:36
Jakie straty przyniosło to lotnisko? Kto i dlaczego podjął tak absurdalną decyzję o przejęciu tego lotniska? Budowa nowego lotniska w Gryźlinach pod Olsztynem to jednak najlepsze rozwiązanie ( nawet teraz). Bliziutko do Olsztyna, dojazd z każdego kierunku naszego regionu zarówno drogami jak i koleją! Jeszcze można to zmienić i w 100% się opłaci bez ciągłego dokładania z budżetu!!!
123
2026-03-20 08:38:18
Spotkanie seniorów? Jeden rodzynek i same miłe babcie.
Senior
2026-03-19 17:23:29
Przy której szkole ?? mamy przecież dwie szkoły ? ! podejrzewam że to ma być w tej po dawnym gimnazjum nr 1 , obok słynnejwieży ciśnień .
Zainteresowani
2026-03-19 10:05:30
Smutne że przez 10 lat nie zmodernizowano drogi z Olsztyna do lotniska z Olsztynem w nazwie. Droga 53 nie jest wizytówką regionu, a przejazd kolejowy w Szczytnie to już prawdziwy hit. Lotnisko słabo dostępne dla mieszkańców Ostródy czy Iławy. LIPA
Ostródzianin
2026-03-18 17:41:47
Wielka mi afera. Nie lepiej było swojego puścić, a zwykłego cywila udupić ? Czy nie tak działa dzis Milicyja ? Coś chyba im pomyliło się. Aha, jeszcze za przepalone żarówki ganiają normalnych ludzi i żyć nie dają. Dobra robota za to. Jesteście niemożliwi.
Prawda
2026-03-17 11:43:53
Bardzo jednoznaczne poglądy zgodne z TVP info i TVN, tak trzymać i nie zbaczać z kursu, nie dać się zwieść prawicy
Jerry do autora
2026-03-17 10:02:12
Dzień dobry, ten artykuł pozwolił wybiórczo oświetlić zakamarki mojej dziecięcej pamięci… Otóż po lewej stronie na końcu ulicy Wiejskiej, na której mieszkałem od urodzenia w 1952 roku , w latach 60-tych mieszkał właśnie Staszek Zduńczyk. Pamiętam, że dzieciarnia z ulicy zaciekawiona starszym od nas chłopakiem, który idąc ulicą ściskał systematycznie coś w ręce - był to spory kawałek zmiętego papieru. Zapytany o to odpowiedział, że w ten prosty sposób ćwiczy siłę dłoni bo jest sportowce;, później dowiedzieliśmy się o jego karierze siatkarskiej a ja tym zainspirowany grałem też w siatkówkę w drużynie akademickiej Akademii Medycznej w Białymstoku na początku lat 70-tych. dr med. Andrzej Stasiak
Andrzej Stasiak
2026-03-17 09:55:45