Powoli ruszają przygotowania do wyborów samorządowych. W części gmin ujawnili się już kandydaci. Inaczej może być w Świętajnie. Na razie wygląda na to, że wójt Alicja Kołakowska nie będzie miała rywali. A może ktoś zechce powalczyć z nią o fotel szefa gminy? Jeszcze wszystko może się zdarzyć.
W gminach Pasym, Rozogi i Szczytno obecni włodarze będą musieli stawić czoła konkurencji. Podobnie będzie w Szczytnie. W Wielbarku wszystko rozegra się pomiędzy nowymi kandydatami. A jak będzie w Świętajnie? Do tej pory nie ujawnił się nikt chętny na to stanowisko. Chociaż w przestrzeni pojawiają się plotki o potencjalnych pretendentach, to w efekcie okazują się błędnymi tropami.
Nazwiska, które pojawiają się na wyborczej giełdzie w Świętajnie to Lisiewski i Pabich.
- W tej plotce nie ma ziarna prawdy – komentuje doniesienia Jan Lisiewski, obecny radny powiatowy z terenu gminy. - To informacja tworzona przez kogoś żądnego sensacji, lub osobę, która kogoś lub coś źle zrozumiała.
Podobnie jest w przypadku Janusza Pabicha, który wójtem w Świętajnie już był.
- Nie będę startował w wyborach – mówi nam. - Dzisiaj nasza gmina potrzebuje młodego, dynamicznego wójta, który nie będzie bał się podejmowania trudnych decyzji i wykorzysta szanse, jakie pojawią się wraz z nowymi unijnymi dofinansowaniami.
Tymczasem wójt Alicja Kołakowska o reelekcje będzie się ubiegać.
- Podjęłam decyzję, że będę ponownie kandydować – mówi nam. - Jednak na ten moment jestem tak pochłonięta pracą, że jeszcze nie myślę o wyborach.
Przypomnijmy, że Alicja Kołakowska na fotelu wójta zasiada od dwóch kadencji. Jeżeli wygra najbliższe wybory, zgodnie z prawem będzie to jej ostatnie pięć lat władzy. Liczy się również z tym, że chociaż nikt oficjalnie nie zadeklarował startu w wyborach to nowy kandydat ma jeszcze sporo czasu by swój start ogłosić.
- Każdy, kto zaczyna swoją drogę w samorządzie liczy się z tym, że będzie miał konkurencję – dodaje.
Podobnie wygląda sytuacja w gminach Dźwierzuty i Jedwabno. Oprócz obecnie sprawujących urząd nie słychać nic o potencjalnych kontrkandydatach. Czy oznacza to, że w tych trzech samorządach mieszkańcom przyjdzie głosować na TAK lub NIE dla obecnej władzy? Zgodnie z przepisami kodeksu wyborczego w przypadku, gdy tylko jeden kandydat ubiega się o fotel wójta, mieszkańcy mogą wyrazić swoją aprobatę lub sprzeciw. Aby kandydat został wójtem musi uzyskać ponad 50 procent ważnie oddanych głosów.
ONI STANĄ W WYBORCZE SZRANKI
Gmina Szczytno
Sławomir Wojciechowski
Agnieszka Kordowska
Gmina Wielbark
Jerzy Szczepanek
Robert Kwiatkowski
Gmina Pasym
Cezary Łachmański
Marcin Nowociński
Elżbieta Dyrda
Gmina Rozogi
Zbigniew Kudrzycki
Grzegorz Kaczmarczyk
Miasto Szczytno
Krzysztof Mańkowski
Stefan Ochman
?
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23