Środa, 17 Czerwiec
Imieniny: Aliny, Anety, Benona -

Reklama


Reklama

Robert Jaworski z czarnym pasem. Maksymilian Zembrzuski o krok od mistrzostwa


Szczycieński Klub Kyokushin Karate ma 26. czarny pas w swojej historii. Podczas międzynarodowego seminarium w Szczecinie Robert Jaworski zdał egzamin na stopień mistrzowski 1 dan, a Maksymilian Zembrzuski pomyślnie przeszedł test na 1 kyu. 



W dniach 5–7 czerwca w Szczecinie odbyło się międzynarodowe seminarium Kyokushin Karate. Na matach spotkało się 180 zawodników z 13 państw. Wśród nich była czteroosobowa reprezentacja Szczycieńskiego Klubu Kyokushin Karate.

 

Wydarzenie zorganizowały IKO SO-Kyokushin Poland oraz Szczeciński Klub Sportowy Husaria. Głównym punktem programu były treningi prowadzone przez instruktorów z Japonii: Senpai Shutę Ōsumiego oraz Senpai Tōgę Suzukiego, bezpośrednich uczniów Shihan Tomoyukiego Monmy z Monma Dojo.

 

Tym razem japońscy szkoleniowcy skupili się na biomechanice ruchu, kontroli środka ciężkości i przemieszczaniu punktu Tan-den, czyli miejsca, z którego w karate rodzi się siła, stabilność i skuteczność techniki.

 

EGZAMIN PO TRZECH DNIACH WALKI

Seminarium zakończyło się wymagającym egzaminem. W komisji, obok gości z Japonii, zasiadł szczycieński szkoleniowiec i trener kadry So-Kyokushin Poland, Shihan Piotr Zembrzuski, posiadacz 6 dan.

Największy sukces odniósł Robert Jaworski z SKKK Best Team Zembrzuski Dojo, który zdał egzamin na czarny pas i uzyskał stopień mistrzowski 1 dan.


Reklama

 

To już 26. czarny pas w historii szczycieńskiego klubu.

 

- Dla Roberta to ogromny osobisty sukces, ale także ważny moment dla całego naszego dojo. Czarny pas nie jest końcem drogi. To raczej potwierdzenie, że człowiek naprawdę zrozumiał, czym jest karate i może iść dalej z jeszcze większą odpowiedzialnością - mówi Piotr Zembrzuski, prezes Szczycieńskiego Klubu Kyokushin Karate.

 

MAKSYMILIAN Z BRĄZOWYM PASEM

Bardzo dobrze zaprezentował się również Maksymilian Zembrzuski, który pomyślnie zdał egzamin na stopień 1 kyu, czyli brązowy pas. To ostatni uczniowski stopień przed czarnym pasem.

 

- Maksymilian wykonał bardzo solidną pracę. Egzaminy na tym poziomie wymagają już nie tylko sprawności, ale także dojrzałości, odporności psychicznej i świadomości każdego ruchu. To ważny krok w jego sportowym rozwoju - podkreśla Piotr Zembrzuski.

 

KUŹNIA MISTRZÓW ZE SZCZYTNA

Sukces Roberta Jaworskiego ma w klubie wymiar symboliczny. Kolejny czarny pas potwierdza, że Szczycieński Klub Kyokushin Karate pozostaje jedną z najmocniejszych kuźni mistrzów w Polsce. Przez lata z maty SKKK wychodzili zawodnicy, trenerzy i instruktorzy, dla których karate stało się czymś więcej niż sportem.

Reklama

 

Jak przypomina Piotr Zembrzuski, w Kyokushin równie ważne jak zwycięstwa są pokora, systematyczność i szacunek.

- Harmonia jest podstawą karate. Jeśli ktoś chce dojść wysoko, musi nauczyć się szacunku do nauczycieli, zaufania do przyjaciół i skromności. Bez tego nie ma prawdziwego Budo - mówi szczycieński szkoleniowiec, nawiązując do nauk twórcy Kyokushin, Sosai Masutatsu Oyamy.

 

Seminarium w Szczecinie było dla zawodników okazją nie tylko do treningu, ale też do spotkania z ludźmi z różnych krajów, wymiany doświadczeń i poznania kultury, z której wyrosło karate.

 

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama