Poniedziałek, 15 Czerwiec
Imieniny: Bazylego, Elizy, Justyny -

Reklama


Reklama

Zaczynał jako 13-latek. OSP Targowo pożegnała druha Stanisława Wyszyńskiego


Gdy wstępował do straży, miał zaledwie 13 lat. Przez ponad siedem dekad był związany z Ochotniczą Strażą Pożarną w Targowie. Druh Stanisław Wyszyński zmarł 7 czerwca w wieku 85 lat. Dla strażaków był nie tylko druhiem, ale częścią historii jednostki. Pogrzeb odbył się 10 czerwca.



W strażackich kronikach są nazwiska, bez których trudno opowiedzieć dzieje jednostki. W Targowie do takich ludzi należał druh Stanisław Wyszyński.

- To jeden z bardziej zasłużonych strażaków naszej jednostki - mówi Magdalena Filipiak, sekretarz OSP Targowo.

 

Straż była jego drugim domem

Urodził się 31 marca 1941 roku. Do Ochotniczej Straży Pożarnej wstąpił w 1954 roku. Miał wtedy zaledwie 13 lat. W latach sześćdziesiątych ukończył kurs motopompisty. Zdobyte umiejętności przez kolejne lata wykorzystywał podczas służby na rzecz mieszkańców i swojej miejscowości. Nie ograniczał się jednak wyłącznie do udziału w akcjach ratowniczych. Był jednym z inicjatorów budowy strażackiej remizy w Targowie. Nie tylko wspierał przedsięwzięcie organizacyjnie. Pracował przy nim własnymi rękami. Dziś strażacy mówią wprost, w murach remizy nadal jest część jego pracy, czasu i zaangażowania.

 

Człowiek, na którego zawsze można było liczyć


Reklama

Przez wiele lat pełnił funkcję gospodarza jednostki. Dbał o sprzęt, budynek i codzienne funkcjonowanie OSP. W pożegnalnym wspomnieniu druhowie podkreślali, że był człowiekiem odpowiedzialnym, sumiennym i zawsze gotowym do pomocy. Nawet wtedy, gdy zdrowie nie pozwalało już na aktywną służbę, nie odcinał się od straży. Pojawiał się na zebraniach, uroczystościach i spotkaniach. Chciał być blisko ludzi, z którymi przeżył większą część życia.

 

Strażacka rodzina

Szczególnym powodem do dumy była dla niego rodzina. Dwaj synowie poszli śladami ojca i również zostali strażakami OSP Targowo. Dziś tradycję kontynuuje także wnuk. Co więcej, młodszy syn pełni obecnie funkcję prezesa jednostki. Dla druhów z Targowa to najlepszy dowód, że wartości, którym Stanisław Wyszyński był wierny przez całe życie, przetrwały i są przekazywane kolejnym pokoleniom.

 

Najwyższe strażackie odznaczenia

Za wieloletnią działalność został wyróżniony najważniejszymi odznaczeniami strażackimi. Otrzymał m.in. odznakę „Strażak Wzorowy”, Brązowy, Srebrny i Złoty Medal za Zasługi dla Pożarnictwa, Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza oraz Złoty Znak Związku OSP RP. Dla niego jednak najważniejsza pozostawała sama służba.

Reklama

 

Ostatnia zbiórka

Podczas uroczystości pogrzebowych strażacy pożegnali człowieka, który przez ponad 70 lat był częścią ich wspólnoty. 

„Druhu, dziękujemy za Twoją służbę. Dziękujemy za Twoje życie. Zakończyłeś ziemską służbę. Obejmij teraz wieczną wartę” - mówili druhowie.

W Targowie pozostanie po nim coś więcej niż wspomnienia. Pozostanie remiza, którą pomagał budować. Jednostka, o którą dbał przez lata. I kolejne pokolenia strażaków, które idą drogą wyznaczoną przez niego.

Cześć Jego pamięci.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama