Środa, 15 Kwiecień
Imieniny: Bernarda, Martyny, Waleriana -

Reklama


Reklama

Brajniki w cieniu awarii. Ścieki trafiły do jeziora, mieszkańcy zaniepokojeni


Do poważnej awarii doszło na początku lipca w Brajnikach: ścieki z prywatnej przepompowni trafiły do Jeziora Brajnickiego. Interweniowali strażacy, sanepid, policja i Zakład Gospodarki Komunalnej. Ile ścieków „zasiliło” jezioro? Tego nie wiadomo. Podobno niewiele. Z ustaleń służb wynika, że zawiódł jeden z elementów instalacji kanalizacyjnej. Choć skażenia nie stwierdzono, urzędnicy apelują: to poważne ostrzeżenie. O zdarzeniu poinformował naszą redakcję Czytelnik.



Z ustaleń służb wynika, że na prywatnej posesji (na terenie jednego z ośrodków wypoczynkowych) doszło do awarii elementu przepompowni.

 

– Ścieki, zamiast trafić do kanalizacji, wydostały się poza sieć – mówi Robert Barański, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Jedwabnie. – Awaria wystąpiła w prywatnej przepompowni, która nie znajduje się pod naszą opieką.

 

Gdy właściciel ośrodka zorientował się, co się dzieje, kanalizacja została wyłączona. Postawiono beczkę, do której zaczęto zbierać fekalia. Niestety, część nieczystości – co widać na zdjęciach przesłanych przez Czytelnika – przedostała się do jeziora.

 

– Na miejscu byli przedstawiciele sanepidu oraz strażacy – mówi st. sierż. Agata Stefaniak ze szczycieńskiej policji. – Pobrano próbki, ale na szczęście zagrożenia nie było, bo ścieki szybko zostały spłukane i zabezpieczone. Niewiele ich dostało się do jeziora – dodaje. – Ale sprawę wyjaśniamy – zaznacza policjantka.


Reklama

 

Szczycieński sanepid również nie stwierdził zagrożenia.

 

– Na terenie ośrodka nie było zagrożenia, bo przepompownię wyłączono na czas naprawy. Nakazaliśmy dezynfekcję oraz umycie zanieczyszczonych powierzchni i urządzeń. Nie było zagrożenia dla ludzi – mówi Tomasz Liwartowski, dyrektor szczycieńskiego sanepidu.

 

Mariusz Kulas, kierownik referatu rozwoju i ochrony środowiska Gminy Jedwabno, też uspokaja:

– Jezioru nic nie zagraża – zapewnia. – Była to lokalna, prywatna i niewielka przepompownia. Jeśli jakieś ścieki przedostały się do jeziora, to naprawdę w minimalnych ilościach. Byłem na miejscu. Martwi mnie jednak, że awarię zgłoszono dość późno, bo z naszych ustaleń wynika, że mogło do niej dojść już w nocy, a zareagowano dopiero w ciągu dnia.

Reklama

 

Przepompownia została naprawiona w ciągu kilku godzin.

 

– Apelujemy do właścicieli prywatnych posesji, aby systematycznie sprawdzali stan techniczny przepompowni i dbali o ich konserwację. Bo to, co się wydarzyło, to ostrzeżenie dla nas wszystkich – podkreśla Mariusz Kulas.

 

Na terenie Brajnik znajduje się około 50 przepompowni. Wiele z nich zlokalizowanych jest w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ponad 1,6 mln zł na „Rowerem po Kolei”. Jarosław Matłach podpisał umowę na remont trasy
    A kto wyremontuje odcinek na Gminie Dżwierzuty?


    2026-04-13 11:59:50
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Ktoś kasuje komentarze

    Hmmm


    2026-04-13 08:06:48
  • Nowa sala, nowe otwarcie. Rozogi podsumowały zmiany w GOK
    Pytam kiedy te zmiany nadejdą i po co otwierać to co dawno otwarte, niech się nowy dyrektor weźmie do pracy jak obiecał bo do do tej pory to efektów brak, a GOK funkcjonuje jak biuro od 8 do 16 a miało być tak super kiedy to \'\' PODBIJAŁ ROZOGI\'. Żenada!!!

    mieszkaniec


    2026-04-13 08:03:55
  • 2200 diagnoz rocznie. System już nie wyrabiał – w Szczytnie ruszyła budowa nowej poradni
    Nie wiem o co chodzi ale większość kobiet na zdjęciu ma za duże galoty. Chyba pożyczone po wujkach czy co??

    Romek


    2026-04-13 07:54:24
  • Powiat podzielił pieniądze dla strażaków. Najwięcej trafi do Dźwierzut i gminy Szczytno
    A gdzie pieniądze dla Szyman się pytam.co wyparowały

    Panie Papa


    2026-04-13 06:19:11
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Pierwszy zespół znów pominięty...

    ...


    2026-04-12 22:05:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Proponuję nie czytać a już na pewno jest komentować wypocin tych panów, którym już powinno się dawno podziękować. To dla nich będzie najgorsze jeżeli ich teksty nie wywołają dyskusji

    Jan


    2026-04-12 13:04:07
  • Lotnisko w Szymanach przyspiesza. Pasażerowie wracają, rusza inwestycja za 100 mln zł
    Szkoda tylko, że droga z Olsztyna do Szyman pozostawia wiele do życzenia. Również dla wygody dojazdu kursuje pociąg, który kompletnie nie wpasowuje się w godziny odlotów. Dojazd busikiem... 50 zł za osobę, tego to już nawet nie ma co komentować. Taniej jest przyjechać autem i zostawić je na parkingu, wyjdzie taniej. Na prawdę nie rozumiem idei powstania tego lotniska na zadoopiu. Na prawdę nie dało się wyciąć jakiegoś kawałka lasu w stronę Olsztynka? Gdzie jest świetna droga. No chyba, że ideą było naciukanie odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko u nas buduje się szybkie i nowoczesne drogi, aby kasować obywateli za mandaty.

    MP


    2026-04-10 21:28:30
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Znam twórczość Kornela Makuszyńskiego. Lubię jego poczucie humory w utworach takich jak „Szatan z siódmej klasy” , „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Inspirowany baśniami (też z dalekiego wschodu), potrafił tworzyć dzieła pełne humoru dla dzieci. Nie to jednak skusiło mnie do napisanie odpowiedzi. Drogi anonimowy krytyku. Jak najbardziej dopuszczalne jest w wypowiedziach odnoszenie się do etymologicznego pochodzenia nazwisk. Należy przy tym zachować szczególną uwagę i zachować ostrożność (savoir-vivre). Nie taktem jest, gdy wyrażając myśl i wplatając w nią w/w, wyciągamy jednoznaczne negatywne wnioski naruszające godność drugiej osoby. Forma wypowiedzi, kolejność zdań, badawcze rozumienie opisywanego zjawiska jak najbardziej wpisuje się w poczet form dopuszczalnych. Stoi zatem w sprzeczności (jest przeciwieństwem), formy, w jakiej odniósł się p. Wiesława Mądrzejewski (pochodzenie nazwiska od „mądry\"), odpowiadając na wpis komentującego pod nazwą „Polak\" cyt: „osobnik tytułujący się ksywą Polak\". Pan Mądrzejewski ewidentnie w sposób pejoratywny naruszył godność komentującego. Określając adresata przymiotnikiem „osobnik, potraktował go jak bezmózgiego, prostego przedstawiciela rasy ludzkiej. Dokładnie zwykłego samca. Na domiar złego, dodał jeszcze rzeczownik „ksywa\". Wypowiedziany przez emerytowanego funkcjonariusza sugeruje, jego bardzo emocjonalne podejście i brak szacunku. Miłego dnia życzę krytykowi i więcej luzu :-)

    Do anonimowej postaci podnoszącej twórczość Kornela Makuszyńskiego


    2026-04-10 13:24:41
  • Kazik, Rodowicz, Czerkawski, Holland, Skolimowski, Żulczyk... Gmina, w której rodzą się nazwiska zamiast dzieci
    A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?

    Marcin


    2026-04-09 06:19:53

Reklama