Najpierw był szok wśród wędkarzy nad Jeziorem Domowym Dużym. Potem poruszenie mieszkańców Szczytna. Teraz sprawą brutalnego uśmiercenia psa zajęły się ogólnopolskie organizacje prozwierzęce. Koalicja Organizacji Prozwierzęcych wyznaczyła 5 tys. zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy. Śledztwo prowadzi policja pod nadzorem prokuratury.
Sprawa, o której jako pierwszy informował „Tygodnik Szczytno”, odbiła się szerokim echem także poza regionem. Do redakcji i organizacji zajmujących się ochroną zwierząt wciąż docierają kolejne sygnały od poruszonych mieszkańców. Przypomnijmy. W niedzielę, 24 maja jeden ze szczycieńskich wędkarzy podczas łowienia nad Jeziorem Domowym Dużym wyciągnął z wody martwego psa. Zwierzę miało na szyi sznur od snopowiązałki. Do niego przywiązana była cegła.
– Myślałem, że zaczepiłem szczupaka. Dopiero po chwili zobaczyłem, że to pies – opowiadał wędkarz. – Trzeba być bestią, żeby zrobić coś takiego.
ROZPOZNAŁA PSA NA NASZYCH ZDJĘCIACH
Dzień po publikacji artykułu do Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie zgłosiła się kobieta, która rozpoznała psa na opublikowanych przez nas zdjęciach. Jak przekazała właścicielka, zwierzę zaginęło kilka dni wcześniej. Pies miał kilkanaście lat. Na miejscu pracowali policjanci grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora oraz lekarz weterynarii. Ciało zwierzęcia zabezpieczono do dalszych badań.
– Postępowanie prowadzone jest w kierunku uśmiercenia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem – informowała mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
„TO PRZEKRACZA WSZELKIE GRANICE OKRUCIEŃSTWA”

Po publikacjach dotyczących sprawy głos zabrała Koalicja Organizacji Prozwierzęcych. Organizacja poinformowała o wyznaczeniu nagrody w wysokości 5 tys. zł dla osoby, która przekaże informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawcy.
– To, co się stało w Szczytnie przekracza wszelkie granice okrucieństwa – napisali przedstawiciele koalicji.
W oświadczeniu podkreślono, że pies miał dom i rodzinę, która go szukała.
– To nie jest tylko tragedia zwierzęcia. To także tragedia ludzi, którzy stracili ukochanego przyjaciela w potworny, brutalny sposób – czytamy.
Koalicja zapewnia, że osoby przekazujące informacje mogą liczyć na pełną dyskrecję.
ŚLEDZTWO TRWA
Śledczy nadal ustalają dokładny przebieg zdarzenia oraz ewentualny udział osób trzecich. Według relacji wędkarza ciało psa znajdowało się około 15 metrów od brzegu, za półwyspem od strony ulicy Bartnej. Wszystko wskazuje na to, że zwierzę mogło zostać wywiezione na jezioro łódką.
Sprawa wywołała ogromne emocje wśród mieszkańców Szczytna. W mediach społecznościowych pojawiają się setki komentarzy domagających się odnalezienia i ukarania sprawcy. – Pies z cegłą na szyi? To jest niewyobrażalne – mówił wędkarz, który wyłowił zwierzę z jeziora.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25