Ilu pracowników odeszło z miejskich przedszkoli w latach 2024–2025, ilu zatrudniono nowych i z jakich powodów kończyły się umowy? Radna Malwina Prusińska złożyła interpelację do burmistrza Stefana Ochmana. Wprost prosi o dane rozbite na placówki i o informację, ile skarg na dyrektorów trafiło do urzędu – także w kontekście przedszkola „Promyczek”, o którym w Szczytnie mówi się od miesięcy.
Interpelacja dotyczy dwóch wątków: zmian kadrowych oraz skarg na dyrektorów miejskich placówek oświatowych, ze szczególnym wskazaniem przedszkoli. Radna chce twardych liczb – osobno dla każdej placówki – za lata 2024 i 2025.
W części kadrowej pyta m.in. o:
liczbę pracowników, którzy zakończyli zatrudnienie w poszczególnych latach,
liczbę osób z co najmniej 10-letnim stażem, które odeszły z innych powodów niż emerytura,
liczbę nowo zatrudnionych w tym samym okresie,
powody zakończenia pracy: przejście na emeryturę, rozwiązanie umowy z inicjatywy pracodawcy, odejście z własnej inicjatywy.
Druga część dotyczy skarg na dyrektorów w latach 2024–2025. Radna prosi o podanie, w ilu placówkach wpływały skargi kierowane do Urzędu Miejskiego lub burmistrza, z podziałem na skargi od rodziców oraz od nauczycieli i innych pracowników. Chce też informacji, czego skargi dotyczyły (np. sposobu zarządzania, wykonywania obowiązków, spraw organizacyjnych i formalnych, zgodności z przepisami i procedurami).
W interpelacji pojawia się także pytanie o działania po wpływie skarg: czy uruchamiano postępowania wyjaśniające, kontrole, rozmowy służbowe oraz czy wyciągano konsekwencje wobec dyrektorów – bez podawania danych osobowych.
Temat pojawił się w momencie, gdy część rodziców wskazuje na dużą rotację pracowników w przedszkolu „Promyczek”. Teraz radna chce, by urząd pokazał pełen obraz zmian kadrowych w miejskich przedszkolach i odpowiedział w liczbach, a nie w ogólnikach.
Burmistrz Stefan Ochman w odpowiedzi na interpelacje przedstawił dane.
W styczniu 2024 r. zatrudnienie wynosiło:
MP1 – 32 osoby,
MP2 – 34,
MP3 „Promyczek” – 52,
MP9 – 36.
W ciągu roku pracę zakończyło:
MP1 – 0 osób,
MP2 – 4 osoby,
MP3 – 8 osób,
MP9 – 6 osób.
W MP3 jedna osoba z co najmniej 10-letnim stażem odeszła z powodów innych niż emerytura, w MP9 – trzy osoby.
Nowe zatrudnienia w 2024 r.:
MP1 – 0,
MP2 – 5,
MP3 – 8,
MP9 – 9.
Na emeryturę przeszło:
MP2 – 2 osoby,
MP3 – 1,
MP9 – 3.
Z własnej inicjatywy umowę rozwiązały:
MP1 – 1 osoba,
MP3 – 1,
MP9 – 1.
W MP2 dwóm osobom, w MP3 sześciu, a w MP9 dwóm zakończyły się umowy na czas określony lub zastępstwo.
W styczniu 2025 r. zatrudnienie wynosiło:
MP1 – 28 osób,
MP2 – 35,
MP3 – 52,
MP9 – 38.
W 2025 r. pracę zakończyło:
MP1 – 0 osób,
MP2 – 3 osoby,
MP3 – 10 osób,
MP9 – 10 osób.
W MP9 dwie osoby z co najmniej 10-letnim stażem odeszły z przyczyn innych niż emerytura.
Nowe zatrudnienia:
MP1 – 0,
MP2 – 2,
MP3 – 8,
MP9 – 1.
Na emeryturę przeszło:
MP1 – 1 osoba,
MP2 – 1,
MP9 – 1.
Z własnej inicjatywy odeszło:
MP2 – 1 osoba,
MP3 – 5,
MP9 – 2.
W MP2 jednej osobie, w MP3 pięciu, a w MP9 sześciu zakończyły się umowy na czas określony lub zastępstwo.
W odpowiedzi burmistrz wskazał trzy placówki, w których w latach 2024–2025 wpłynęły skargi.
MP1 „Bajka” – w lipcu 2024 r. Kuratorium Oświaty przeprowadziło kontrolę po skardze rodziców dotyczącej spraw dydaktyczno-wychowawczych i opiekuńczych. Kontrola zakończyła się zaleceniami, które zrealizowano.
MP3 „Promyczek” – w grudniu 2024 r. kontrolę przeprowadziło Kuratorium Oświaty w Olsztynie po skardze rodziców. Również zakończyła się zaleceniami, które – jak podaje burmistrz – zostały zrealizowane.
22 grudnia 2025 r. burmistrz spotkał się z ośmioma pracownikami przedszkola, którzy zgłosili zastrzeżenia do organizacji pracy i relacji interpersonalnych. 9 stycznia 2026 r. wpłynęło pismo pracowników z informacją o zastrzeżeniach wobec pracy dyrektora. Tego samego dnia przewodnicząca Rady Rodziców złożyła pismo dotyczące organizacji pracy, w tym dużej rotacji kadry.
Sprawa jest w toku. Jak wynika z odpowiedzi, przeprowadzono rozmowy, dokonano analizy sytuacji kadrowej, a dyrekcja została zobowiązana do złożenia wyjaśnień i przedstawienia planu naprawczego.
Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 – także tu kuratorium przeprowadziło kontrolę po skardze rodziców. Kontrola zakończyła się zaleceniami, które zrealizowano.
Na końcu odpowiedzi burmistrz przypomina, że organ prowadzący sprawuje nadzór nad placówkami w zakresie finansowym i administracyjnym, natomiast nadzór pedagogiczny sprawuje Kurator Oświaty.
Temat „Promyczka” nie jest więc zamknięty. Dane pokazują skalę zmian kadrowych, a urząd prowadzi postępowanie wyjaśniające. Teraz kluczowe będzie to, jakie wnioski przyniesie analiza i czy plan naprawczy uspokoi sytuację w przedszkolu.



A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23