Środa, 15 Kwiecień
Imieniny: Bernarda, Martyny, Waleriana -

Reklama


Reklama

Warzenie piwa Jurand wraca do browaru w Szczytnie!


To już pewna informacja. Do browaru w Szczytnie wraca warzenia piwa Jurand. Do końca października ma zjechać tu cała linia warzelnicza. Jej montażem i ustawieniem zajmie się znakomity piwowar Przemysław Leszczyński. To też technolog i wykładowca akademicki. Ostatni raz piwo w naszym browarze było warzone w 2000 roku. Uruchomienie produkcji w Szczytnie to też wzrost zatrudnienia. Rekrutacja pracowników właśnie ruszyła.



Ta informacja na pewno ucieszy miłośników szczycieńskiego piwa. Do tej pory Jurand był kontraktowany w browarach zewnętrznych.

 

- Ale z tym już kończymy i szczycieńskie piwo w stu procentach wraca do swojej historycznej siedziby – mówi z uśmiechem Jakub Gromek, prezes Mazurskiej Manufaktury, która jest właścicielem browaru w Szczytnie. - Początkowo linię warzelniczą chcieliśmy uruchomić najpierw w Bydgoszczy, ale na razie tamtejszy browar, mimo że jest odrestaurowany, zostawiamy na później, na lepsze czasy i dziś skupiamy się na Szczytnie, bo wiem, że była to inwestycja wyczekiwana przez wielu naszych akcjonariuszy.

 

Instalacja warzelnicza, która miała trafić do Bydgoszczy trafi więc do browaru w Szczytnie. - Jest ona już gotowa – mówi prezes Gromek. - Myślę, że na przełomie października i listopada zacznie zjeżdżać do miasta – dodaje. - Dostaliśmy zielone światło od sanepidu w Szczytnie na to, aby rozlewnia alkoholi mocnych i produkcja piwa były prowadzone w jednym budynku, dlatego nie będziemy ociągali się z uruchomieniem produkcji piwa Jurand w Szczytnie.

 

Pierwsze piwo w Szczytnie ma być warzone jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Browar ma wystartować z wybiciem 4 tysięcy litrów (40hl). Co ważne, do produkcji piwa będzie używana woda z historycznej studni, własnego ujęcia, które browar posiada od początków swojego istnienia.


Reklama

 

- A jakość wody ma ogromne znacznie – dodaje Jakub Gromek. - Dawne piwo słynęło ze smaku i jakości właśnie w dużej mierze dzięki wodzie z tej studni. Jest znakomita. Wracamy do korzeni – dodaje z uśmiechem.

 

Na razie browar w Szczytnie zacznie warzenie od podstawowych gatunków piwa Jurand: pils, jasne pełne oraz bursztyn. - Myślę, że na półkach sklepowych piwo ze Szczytna powinno pojawić się w pod koniec stycznia – mówi Jakub Gromek.

 

Na doskonałe piwo ciemne będzie trzeba jeszcze trochę poczekać, bo wymaga ono dłuższego leżakowania.

 

Zarząd Mazurskiej Manufaktury zakłada, że browar w Szczytnie rocznie będzie produkował około 4 milionów butelek. Przynajmniej na samym początku.

 

Uruchomianie linii warzelniczej w naszym browarze wiąże się też ze zwiększeniem zatrudnienia.

 

- Szacujemy, że będziemy potrzebowali dodatkowo 10 osób – mówi Gromek. - Głównego technologa mamy, to pan Przemysław Leszczyński, znakomity piwowar z Wrocławia, z browaru Profesja, wykładowca akademicki. Będzie wspierał i koordynował powrót produkcji piwa Jurand w browarze w Szczytnie. Ale już poszukujemy piwowarów, pomocników piwowarów, ludzi, którzy na co dzień będą dbali o jakość naszego piwa po ułożeniu i uruchomieniu instalacji warzelniczej. Rekrutacja już ruszyła. Proszę śledzić nasze media społecznościowe, i ogłoszenia o pracę w portalach.

Reklama

 

Obecnie Mazurska Manufaktura zatrudnia 62 osoby. Uruchomienie warzelni w Szczytnie to nie koniec nowości. Spółka uruchomiła program franczyzowy dla osób, które miałyby ochotę stworzyć pub Jurand. - Mamy know-how, którym chętnie się podzielimy z firmami, czy osobami prywatnymi, które marzą o klimatycznymi pubie z doskonałymi trunkami – mówi Jakub Gromek. - Po szczegóły zapraszam mailowo franczyza@mazurskamanufaktura.pl.

 

Piwo Jurand powróciło na rynek w 2019 roku. Była to zasługa nowego właściciela browaru w Szczytnie, czyli Mazurskiej Manufaktury. Spółka wyspecjalizowała się w skupowaniu historycznych marek oraz browarów oraz przywracaniu ich do „życia”. W tej chwili Mazurska Manufaktura jest właścicielem trzech historycznych browarów: w Szczytnie, Bydgoszczy oraz Wrocławiu.



Komentarze do artykułu

Domel

warto jeszcze mieć na uwadze piwną rewolucję . to że turyści będą pamiętać dni szczytna, zespół hunter i szukać ipa oraz apa. nie było, a warto!!!

Dado

Wspaniały pomysł i realizacja jeszcze jak by powrócić do korzeni i w Bydgoszczy reaktywować produkcję kultowego piwa Kujawiak

Paweł Karczewski

Panie Jakubie proszę jak najwięcej takich wiadomości z Juranda! Podkreśla Pan w kampaniach marketingowych bliski związek produktów z mazurską naturą. Tak, mamy tu Mazury! To nasze największe i niezbywalne zasoby naturalne. Turystyka oparta o naturę to nasz długoterminowy a zarazem pewny kierunek rozwoju. Pańskie kraftowe wyroby regionalne dopełniają naszą atrakcyjność turystyczną. Fajnie, że się Pan u nas zadomowił. Pozdrawiam.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ponad 1,6 mln zł na „Rowerem po Kolei”. Jarosław Matłach podpisał umowę na remont trasy
    A kto wyremontuje odcinek na Gminie Dżwierzuty?


    2026-04-13 11:59:50
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Ktoś kasuje komentarze

    Hmmm


    2026-04-13 08:06:48
  • Nowa sala, nowe otwarcie. Rozogi podsumowały zmiany w GOK
    Pytam kiedy te zmiany nadejdą i po co otwierać to co dawno otwarte, niech się nowy dyrektor weźmie do pracy jak obiecał bo do do tej pory to efektów brak, a GOK funkcjonuje jak biuro od 8 do 16 a miało być tak super kiedy to \'\' PODBIJAŁ ROZOGI\'. Żenada!!!

    mieszkaniec


    2026-04-13 08:03:55
  • 2200 diagnoz rocznie. System już nie wyrabiał – w Szczytnie ruszyła budowa nowej poradni
    Nie wiem o co chodzi ale większość kobiet na zdjęciu ma za duże galoty. Chyba pożyczone po wujkach czy co??

    Romek


    2026-04-13 07:54:24
  • Powiat podzielił pieniądze dla strażaków. Najwięcej trafi do Dźwierzut i gminy Szczytno
    A gdzie pieniądze dla Szyman się pytam.co wyparowały

    Panie Papa


    2026-04-13 06:19:11
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Pierwszy zespół znów pominięty...

    ...


    2026-04-12 22:05:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Proponuję nie czytać a już na pewno jest komentować wypocin tych panów, którym już powinno się dawno podziękować. To dla nich będzie najgorsze jeżeli ich teksty nie wywołają dyskusji

    Jan


    2026-04-12 13:04:07
  • Lotnisko w Szymanach przyspiesza. Pasażerowie wracają, rusza inwestycja za 100 mln zł
    Szkoda tylko, że droga z Olsztyna do Szyman pozostawia wiele do życzenia. Również dla wygody dojazdu kursuje pociąg, który kompletnie nie wpasowuje się w godziny odlotów. Dojazd busikiem... 50 zł za osobę, tego to już nawet nie ma co komentować. Taniej jest przyjechać autem i zostawić je na parkingu, wyjdzie taniej. Na prawdę nie rozumiem idei powstania tego lotniska na zadoopiu. Na prawdę nie dało się wyciąć jakiegoś kawałka lasu w stronę Olsztynka? Gdzie jest świetna droga. No chyba, że ideą było naciukanie odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko u nas buduje się szybkie i nowoczesne drogi, aby kasować obywateli za mandaty.

    MP


    2026-04-10 21:28:30
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Znam twórczość Kornela Makuszyńskiego. Lubię jego poczucie humory w utworach takich jak „Szatan z siódmej klasy” , „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Inspirowany baśniami (też z dalekiego wschodu), potrafił tworzyć dzieła pełne humoru dla dzieci. Nie to jednak skusiło mnie do napisanie odpowiedzi. Drogi anonimowy krytyku. Jak najbardziej dopuszczalne jest w wypowiedziach odnoszenie się do etymologicznego pochodzenia nazwisk. Należy przy tym zachować szczególną uwagę i zachować ostrożność (savoir-vivre). Nie taktem jest, gdy wyrażając myśl i wplatając w nią w/w, wyciągamy jednoznaczne negatywne wnioski naruszające godność drugiej osoby. Forma wypowiedzi, kolejność zdań, badawcze rozumienie opisywanego zjawiska jak najbardziej wpisuje się w poczet form dopuszczalnych. Stoi zatem w sprzeczności (jest przeciwieństwem), formy, w jakiej odniósł się p. Wiesława Mądrzejewski (pochodzenie nazwiska od „mądry\"), odpowiadając na wpis komentującego pod nazwą „Polak\" cyt: „osobnik tytułujący się ksywą Polak\". Pan Mądrzejewski ewidentnie w sposób pejoratywny naruszył godność komentującego. Określając adresata przymiotnikiem „osobnik, potraktował go jak bezmózgiego, prostego przedstawiciela rasy ludzkiej. Dokładnie zwykłego samca. Na domiar złego, dodał jeszcze rzeczownik „ksywa\". Wypowiedziany przez emerytowanego funkcjonariusza sugeruje, jego bardzo emocjonalne podejście i brak szacunku. Miłego dnia życzę krytykowi i więcej luzu :-)

    Do anonimowej postaci podnoszącej twórczość Kornela Makuszyńskiego


    2026-04-10 13:24:41
  • Kazik, Rodowicz, Czerkawski, Holland, Skolimowski, Żulczyk... Gmina, w której rodzą się nazwiska zamiast dzieci
    A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?

    Marcin


    2026-04-09 06:19:53

Reklama