Od spotkań z mieszkańcami Konrad i Świętajna rozpoczęła jesienny objazd sołectw wójt gminy Świętajno. - To już tradycja, zapoznaję mieszkańców z projektem przyszłorocznego budżetu, rozmawiamy też o sprawach bieżących – wyjaśnia wójt dr Alicja Kołakowska.
Oba spotkania odbyły się w środę, 15 listopada.
- Każdego roku jesienią spotykam się z mieszkańcami, aby zapoznać ich z projektem przyszłorocznego budżetu – mówi wójt Alicja Kołkowska. - W tym roku dodatkowo mieszkańcy Jerut, Spychowa będą poinformowania o tym, że dobiegają końca prace przy aktualizacji Planów Odnowy Miejscowości.
Plan Odnowy Miejscowości – to po prostu plan rozwoju. Jest to dokument, w którym wpisuje się informacje o miejscowości, jej zasobach: gdzie się znajduje, co w niej jest, jakie ma walory i atrakcje, jak również – jakie są potrzeby, czego brakuje, co można zrobić, żeby sytuację poprawić. Plan opracowuje się na kilka lat. Jego celem jest zaplanowanie potrzebnych zadań, które można realizować dla dobra miejscowości i jej mieszkańców.
W oparciu o taki plan można startować w konkursach o środki zewnętrzne.
Pierwszy taki plan dla Spychowa powstał ponad 15 lat temu, dla Jerut – ponad 10 lat temu. Potem było kilka uzupełnień.
- Na zebraniach wiejskich w dniach 17 listopada w Spychowie, 23 listopada w Jerutach odbyła się prezentacja opracowań – mówi wójt Kołakowska. - Oraz dyskusja na temat treści. Podjęte zostały uchwały w sprawie przyjęcia nowych wersji planów. Następnie zostaną one przedłożone Radzie Gminy do zatwierdzenia – dopowiada.
Ale mieszkańcy dowiedzą też o założeniach przyszłorocznego budżetu, który ma mieć łączną wartość na poziomie 40 mln zł, z czego aż 16,4 mln zł ma iść na inwestycje.
- Z reguły jest tak, że załącznik inwestycyjny najbardziej interesuje mieszkańców – mówi wójt Kołakowska. - Wśród tych największych zdań znalazły się między innymi: rozbudowa i modernizacja oczyszczalni ścieków w Świętajnie 8,9 mln zł, przebudowa ul. Kościelnej w Świętajnie - 2,2 mln zł, przebudowa drogi gminnej w Chochole - 700 tys. zł, rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej przy ul. Juranda w Spychowie - 760 tys. zł, czy rozbudowa sieci wodociągowej w Jerutkach - 700 tys. zł.
Ale nie zabraknie też mniejszych przedsięwzięć, takich jak np.: modernizacja budynku po byłym przedszkolu w Świętajnie, doposażenie placu zabaw w Spychowie, zagospodarowanie terenu przy świetlicy wiejskiej w Białym Gruncie, modernizacja świetlicy wiejskiej w Kolonii, czy oświetlanie boiska w Jerutach...
Załącznik inwestycyjny zawiera 37 pozycji.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23