Blisko 300 mieszkańców wsi Olszewki, Stankowa, Dźwierzut i okolic podpisało petycję przeciwko budowie prywatnej strzelnicy. Sprawa wybrzmiała podczas ostatniej sesji Rady Gminy Dźwierzuty. Mieszkańcy mówią o zagrożeniu dla ludzi, zwierząt i rolnictwa. Urząd odpowiada: decyzja w sprawie regulaminu już zapadła, ale inwestor odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Temat strzelnicy w Olszewkach w gminie Dźwierzuty ponownie wrócił podczas sesji rady gminy. „Na mównicę wyszedł” przedstawiciel mieszkańców, który w imieniu społeczności przedstawił petycję przeciwko planowanej inwestycji.
– Jako mieszkańcy Olszewek, Stankowa, Dźwierzut oraz okolic stanowczo sprzeciwiamy się realizacji inwestycji polegającej na budowie strzelnicy na prywatnej działce w miejscowości Olszewki – mówił.
Pod dokumentem według rozmówcy podpisało się około 300 osób. Mieszkańcy wskazują przede wszystkim na kwestie bezpieczeństwa i hałasu.
– Użycie broni palnej stwarza ryzyko wypadków, rykoszetów oraz niekontrolowanego przemieszczania się pocisków na skutek błędów ludzkich czy awarii zabezpieczeń – podkreślił przedstawiciel protestujących.
W petycji pojawiły się także argumenty dotyczące charakteru okolicy. Teren w Olszewkach ma charakter rolniczy, a mieszkańcy utrzymują się z gospodarstw.
– Obszar wykorzystywany jest rolniczo, co budzi niepokój gospodarzy. Nie będą mogli bezpiecznie uprawiać swoich areałów, a zwierzęta na skutek hałasu mogą uciekać z wypasów – mówił przedstawiciel mieszkańców.
Protestujący wskazują również na bliskość lasów oraz obecność dzikich zwierząt, które mogą reagować na hałas. W ich ocenie planowana inwestycja nie pasuje do charakteru miejsca.
– Lokalizacja obiektu o tak wysokiej uciążliwości akustycznej stoi w sprzeczności z przeznaczeniem tego terenu i zasadami ładu przestrzennego – argumentowali.
Mieszkańcy zwracali uwagę także na wpływ inwestycji na codzienne życie i rekreację.
– Hałas generowany przez strzelnicę jest intensywny i powtarzalny. Może wpływać na komfort życia mieszkańców, zwłaszcza osób starszych i dzieci – mówił delegat mieszkańców.
W pobliżu planowanej lokalizacji przebiega ścieżka pieszo-rowerowa, z której korzystają zarówno mieszkańcy, jak i turyści. Podczas wystąpienia mieszkańcy podnosili także zarzut braku informacji o planowanej inwestycji.
– Nie mamy możliwości zapoznania się z dokumentacją. O inwestycji wszyscy mieszkańcy dowiedzieli się z prasy – mówił przedstawiciel mieszkańców.
Jak zaznaczył, właściciele sąsiednich działek nie otrzymali zawiadomień o planowanej inwestycji. Podczas sesji głos zabrał również jeden z mieszkańców gminy, który posiada w okolicy duży areał i dom letniskowy.
– Ja jestem właścicielem działek – z jednej strony 6,5 hektara, z drugiej 10 hektarów. Mam tam dom letniskowy. Nie wyjdę na taras u siebie i ktoś będzie strzelał w moim kierunku – mówił.
Jak podkreślił, teren w okolicy rozwija się pod kątem zabudowy letniskowej.
– Na tych działkach planowana jest zabudowa. Jeżeli powstanie tam strzelnica, odstraszymy ludzi. Kto będzie inwestował duże pieniądze? – pytał.
Inny mieszkaniec Olszewek mówił o wpływie inwestycji na gospodarstwa rolne.
– Mam areał bezpośrednio przylegający do działki, na której ma powstać strzelnica. W obawie o bezpieczeństwo nie będę mógł wykonywać prac w gospodarstwie” – mówił.
Do sprawy odniósł się sekretarz gminy Dźwierzuty Jan Lisiecki, który wyjaśnił procedurę administracyjną.
– Wnioskodawca zwrócił się do wójta o zatwierdzenie regulaminu strzelnicy. Bo tylko takie kompetencje w tej sprawie ma wójt – powiedział.
Jak wyjaśnił, w tym trybie urząd nie ocenia lokalizacji obiektu. Sekretarz poinformował radnych, że po analizie dokumentów wójt wydał decyzję odmowną.
– Wójt zwrócił się do wnioskodawcy o uzupełnienie regulaminu. W efekcie wydana została decyzja negatywna. Regulamin nie został zatwierdzony – powiedział.
Inwestor odwołał się jednak od tej decyzji. – Zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sprawa jest obecnie w trakcie rozpatrywania – wyjaśnił sekretarz.
Decyzja SKO w Olsztynie będzie kluczowa dla dalszego losu inwestycji.
Spór o strzelnicę w Olszewkach to kolejny taki konflikt w regionie. W ostatnich miesiącach podobne dyskusje toczyły się m.in. w Zieleńcu i Szczycionku.
Po zamknięciu strzelnicy w Dźwierzutach powiat szczycieński pozostał bez takiego obiektu.
Dlatego każda nowa inicjatywa tego typu budzi duże emocje – zarówno wśród zwolenników strzelectwa, jak i mieszkańców obawiających się uciążliwości.
Mieszkańcy zapowiadają dalsze działania i podkreślają, że sprzeciw społeczny jest bardzo duży. – Mamy poparcie prawie wszystkich mieszkańców Olszewek i okolic. Pod petycją podpisało się około 300–400 osób – mówił jeden z uczestników sesji.
Czy strzelnica w Olszewkach powstanie – czy też sprzeciw mieszkańców zatrzyma inwestycję?
Do tej sprawy będziemy wracać.
Gabi
Popieram mieszkańców