W niedzielę palmową ulicami Szczytna przeszła Droga Krzyżowa. Rozważania do niej napisał śmiertelnie chory ksiądz Andrzej Preuss, były proboszcz parafii WNMP. To rozważania z punktu widzenia człowieka chorego i cierpiącego, co uczyniły je wyjątkowo poruszającymi.
W uroczystej procesji wzięły udział steki osób, w tym duchowni oraz władze samorządowe. Rozważania czytali dziekan ksiądz Andrzej Wysocki oraz wikary ksiądz Daniel Bojarski.
Pątnicy tradycyjnie ruszyli spod kościoła Świętego Brata Alberta (ulica Wileńska 1) i głównymi ulicami Szczytna przeszli pod pomnik papieża Jana Pawła II (ulica Konopnickiej).
- Tam punktualnie o godz. 21:37, czyli o godzinie, w której zmarł święty Jan Paweł II odbyła się modlitwa za miasto oraz zaśpiewaliśmy ulubioną pieśń naszego papieża „Barkę” - mówi ksiądz dziekan Andrzej Wysocki. - Dodam, że 2 kwietnia tego roku to 18 rocznica śmierci świętego Jana Pawła II.
Pierwsza miejska Droga Krzyżowa odbyła się w Szczytnie w 1999 roku. Była to inicjatywa księdza Zbigniewa Czernika, wikariusza w kościele WNMP.
Droga Krzyżowa to symboliczne przedstawienie pełnej męki drogi Jezusa Chrystusa na śmierć i złożenia jego ciała do grobu. W kościele katolickim na pamiątkę wielkiej ofiary Jezusa Chrystusa odprawiane jest adoracyjne nabożeństwo wielkopostne. Tradycja odprawiania Drogi Krzyżowej rozpoczęła się w Jerozolimie. Droga Krzyżowa zawiera wiele symboli, zarówno tych dosłownych ukazujących mękę Jezusa Chrystusa jak i ukrytych, przez które Droga Krzyżowa może być rozumiana jako metafora życia każdego chrześcijanina, niosącego swój krzyż życiowy.
Stacje Drogi Krzyżowej:
1. Jezus na śmierć skazany
2.Jezus bierze krzyż na swoje ramiona
3.Pierwszy upadek Jezusa
4.Spotkanie z matką
5.Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż
6.Weronika ociera twarz Jezusowi
7.Drugi upadek Jezusa
8.Jezus pociesza płaczące niewiasty
9.Trzeci upadek Jezusa
10.Jezus z szat obnażony
11.Jezus do krzyża przybity
12.Jezus na krzyżu umiera
13.Jezus zdjęty z krzyża
14.Jezus złożony do grobu
Szczytno zadowolone
Gabi
2026-03-22 17:56:01
We wszystkich tekstach po wyborach prezydenckich umieszczam skrót (w.n.l.g.) co oznacza zgodnie ze stanem faktycznym - wybrany nieznaną liczbą głosów. Pozdrawiam.
wiesław mądrzejowski
2026-03-22 17:05:27
I jak to tak, bez Marszałek Jaskulskiej! Po prostu afront, że nie ma Jej na zdjęciu! Protestuję! I to stanowczo!
Zaciekawiony
2026-03-20 15:42:36
Jakie straty przyniosło to lotnisko? Kto i dlaczego podjął tak absurdalną decyzję o przejęciu tego lotniska? Budowa nowego lotniska w Gryźlinach pod Olsztynem to jednak najlepsze rozwiązanie ( nawet teraz). Bliziutko do Olsztyna, dojazd z każdego kierunku naszego regionu zarówno drogami jak i koleją! Jeszcze można to zmienić i w 100% się opłaci bez ciągłego dokładania z budżetu!!!
123
2026-03-20 08:38:18
Spotkanie seniorów? Jeden rodzynek i same miłe babcie.
Senior
2026-03-19 17:23:29
Przy której szkole ?? mamy przecież dwie szkoły ? ! podejrzewam że to ma być w tej po dawnym gimnazjum nr 1 , obok słynnejwieży ciśnień .
Zainteresowani
2026-03-19 10:05:30
Smutne że przez 10 lat nie zmodernizowano drogi z Olsztyna do lotniska z Olsztynem w nazwie. Droga 53 nie jest wizytówką regionu, a przejazd kolejowy w Szczytnie to już prawdziwy hit. Lotnisko słabo dostępne dla mieszkańców Ostródy czy Iławy. LIPA
Ostródzianin
2026-03-18 17:41:47
Wielka mi afera. Nie lepiej było swojego puścić, a zwykłego cywila udupić ? Czy nie tak działa dzis Milicyja ? Coś chyba im pomyliło się. Aha, jeszcze za przepalone żarówki ganiają normalnych ludzi i żyć nie dają. Dobra robota za to. Jesteście niemożliwi.
Prawda
2026-03-17 11:43:53
Bardzo jednoznaczne poglądy zgodne z TVP info i TVN, tak trzymać i nie zbaczać z kursu, nie dać się zwieść prawicy
Jerry do autora
2026-03-17 10:02:12
Dzień dobry, ten artykuł pozwolił wybiórczo oświetlić zakamarki mojej dziecięcej pamięci… Otóż po lewej stronie na końcu ulicy Wiejskiej, na której mieszkałem od urodzenia w 1952 roku , w latach 60-tych mieszkał właśnie Staszek Zduńczyk. Pamiętam, że dzieciarnia z ulicy zaciekawiona starszym od nas chłopakiem, który idąc ulicą ściskał systematycznie coś w ręce - był to spory kawałek zmiętego papieru. Zapytany o to odpowiedział, że w ten prosty sposób ćwiczy siłę dłoni bo jest sportowce;, później dowiedzieliśmy się o jego karierze siatkarskiej a ja tym zainspirowany grałem też w siatkówkę w drużynie akademickiej Akademii Medycznej w Białymstoku na początku lat 70-tych. dr med. Andrzej Stasiak
Andrzej Stasiak
2026-03-17 09:55:45