Koło Gospodyń Wiejskich „Rusałkowe Bajanie” w Szczycionku publicznie apeluje o wstrzymanie planów budowy otwartej strzelnicy sportowej w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań. Sprawa dotyczy działki nr 11/16 w obrębie Lipowa Góra Zachodnia. Gmina Szczytno rozpoczęła proces konsultacji społecznych w tej sprawie. Mieszkańcy mają czas do 4 lutego, by zabrać głos.
Apel KGW „Rusałkowe Bajanie” pojawił się w mediach społecznościowych i szybko zyskał odzew. Gospodynie zwracają się do władz gminy, instytucji publicznych oraz samego inwestora w związku z planowaną lokalizacją strzelnicy w pobliżu domów w Szczycionku, Lipowej Górze Zachodniej i Kamionku. Jak podkreślają, informacje o inwestycji wywołały niepokój wśród mieszkańców.
KGW wskazuje, że są to tereny o charakterze mieszkaniowym i rodzinnym. W apelu pojawiają się konkretne argumenty: obawy o hałas, bezpieczeństwo oraz wpływ inwestycji na codzienne życie. Gospodynie podkreślają, że osoby pełniące funkcje publiczne ponoszą szczególną odpowiedzialność za dialog społeczny i uwzględnianie głosu lokalnej wspólnoty.
Organizacja informuje również, że petycje mieszkańców w sprawie wstrzymania inwestycji zostały już złożone w Urzędzie Gminy Szczytno. To – jak zaznaczają – potwierdza skalę obaw i potrzebę rzetelnej analizy planowanej lokalizacji.
KGW wprost apeluje o:
dokładne przeanalizowanie miejsca inwestycji
uwzględnienie opinii mieszkańców i organizacji społecznych,
przeprowadzenie otwartego i transparentnego dialogu.
W osobnym fragmencie apel kierowany jest bezpośrednio do Henryka Żuchowskiego, radnego powiatowego, właściciela działki i byłego burmistrza Szczytna. Gospodynie proszą o refleksję nad społecznymi skutkami przedsięwzięcia i rozmowę z mieszkańcami. Podkreślają, że ich celem nie jest eskalacja konfliktu, lecz ochrona dobra wspólnego.
Równolegle Wójt Gminy Szczytno zarządził konsultacje społeczne w sprawie lokalizacji otwartej strzelnicy sportowej. Potrwają one od 20 stycznia do 4 lutego 2026 roku. Uczestniczyć mogą mieszkańcy Szczycionka, Lipowej Góry Zachodniej i Kamionka. Opinie można zgłaszać mailowo na adres ugszczytno@ug.szczytno.pl
lub przez platformę ePUAP. O ważności decyduje data wpływu zgłoszenia.
Jak już informowaliśmy wcześniej w "Tygodniku Szczytno", Henryk Żuchowski zapewniał, że nie podjął jeszcze decyzji inwestycyjnej i nie złożył żadnych wniosków. Przyznawał jednocześnie, że w powiecie brakuje obecnie strzelnicy po likwidacji obiektu w Dźwierzutach.
Konsultacje trwają. Apel KGW pokazuje jedno: mieszkańcy chcą być partnerem w tej rozmowie, a nie jej widzem.
Wcześniej o sprawie pisaliśmy w artykule: Strzelnica w Szczycionku? Mieszkańcy zaniepokojeni właściciel działki uspokaja
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23