Rok 2026 będzie wyjątkowy dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Świętajnie. Jednostka, która od 1946 roku nieprzerwanie dba o bezpieczeństwo mieszkańców, przygotowuje się do jubileuszu 80-lecia i rozpoczyna starania o ufundowanie nowego sztandaru.
Ochotnicza Straż Pożarna w Świętajnie powstała w trudnym okresie tuż po zakończeniu II wojny światowej. To wtedy grupa mieszkańców postanowiła działać na rzecz bezpieczeństwa lokalnej społeczności, dając początek jednostce, która przez kolejne dekady stała się ważnym elementem życia gminy. W 1966 roku, w dowód uznania za ich ofiarną służbę, społeczność lokalna ufundowała strażakom sztandar. Dziś, ze względu na upływ czasu, jest już wysłużonym eksponatem, który jako ważna część historii jednostki, powinien znaleźć honorowe miejsce w strażnicy.
Zbliżający się jubileusz 80-lecia stał się impulsem do rozpoczęcia starań o nowy sztandar. W tym celu oficjalnie powołano Społeczny Komitet Fundatorów Sztandaru, na którego czele stanęła dr Alicja Kołakowska, wójt gminy Świętajno. Funkcję wiceprezesa objął bryg. Zbigniew Stasiłoić, komendant powiatowy PSP w Szczytnie. Sekretarzem komitetu została Edyta Kopeć, sołtys sołectwa Świętajno, skarbnikiem Bartosz Zdunek, prezes OSP Świętajno, a członkiem komitetu Arkadiusz Deptuła, wiceprezes i naczelnik jednostki.
Zgodnie z wieloletnią strażacką tradycją sztandar powinien być wyrazem wdzięczności lokalnej społeczności. Dlatego druhny i druhowie zwracają się z apelem do mieszkańców, instytucji oraz przedsiębiorców o wsparcie finansowe tej inicjatywy poprzez dobrowolne datki. Każda osoba lub instytucja, która przyczyni się do ufundowania sztandaru, zostanie, w zależności od wysokości wpłaty, uhonorowana pamiątkowym gwoździem na drzewcu sztandaru, medalem lub dyplomem.
Wpłat można dokonywać na konto Banku Spółdzielczego w Szczytnie, oddział w Świętajnie, numer nr 30 8838 1028 2005 0200 0143 0004 z dopiskiem „Sztandar”.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23