W Urzędzie Miejskim w Szczytnie oficjalnie ruszył nabór na stanowisko sekretarza miasta. To pierwszy tak wyraźny sygnał, że wielomiesięczna nieobecność Lucjana Wołosa może oznaczać definitywny koniec jego pracy w magistracie. Jeszcze rok temu burmistrz Stefan Ochman zapewniał, że nie ma planów odwołania wieloletniego urzędnika i tłumaczył jego zniknięcie zwolnieniem lekarskim. Co się zmieniło?
28 kwietnia na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Szczytnie pojawiło się oficjalne ogłoszenie o naborze na stanowisko sekretarza miasta.
Kandydaci mogą składać dokumenty do 1 czerwca 2026 r. Magistrat szuka osoby z doświadczeniem samorządowym i co najmniej dwuletnim stażem na stanowisku kierowniczym. Wśród obowiązków przyszłego sekretarza znalazły się m.in. nadzór nad organizacją pracy urzędu, koordynacja przygotowania wyborów, nadzór nad procedurami administracyjnymi oraz „kształtowanie i ochrona pozytywnego wizerunku miasta i urzędu”.
Przewidywany termin zatrudnienia wyznaczono na 1 sierpnia.
WOŁOS ZNIKNĄŁ Z MAGISTRATU
Dotychczas funkcję sekretarza miasta pełnił Lucjan Wołos. Od kwietnia ubiegłego roku nie pojawia się jednak w urzędzie.
Jego nieobecność już wtedy wywołała falę spekulacji w samorządowych kuluarach. Pojawiały się plotki o możliwym konflikcie między sekretarzem a burmistrzem Stefanem Ochmanem oraz o planowanych zmianach personalnych w magistracie.
Próbowaliśmy wówczas skontaktować się z Lucjanem Wołosem. Bezskutecznie. Telefon milczał.
BURMISTRZ DEMENTOWAŁ PLOTKI
W maju ubiegłego roku burmistrz Stefan Ochman komentował sprawę krótko.
– Pan sekretarz jest na zwolnieniu lekarskim, które – z tego co wiem – kończy się 25 kwietnia. Liczę, że po tej dacie zjawi się w pracy – mówił wtedy włodarz miasta.
Jednocześnie stanowczo dementował pojawiające się w mieście informacje o możliwej zmianie na stanowisku sekretarza.
– To nieprawdziwe informacje. Pan Wołos to bardzo doświadczony urzędnik, z 40-letnim stażem w samorządzie. Nie ma planów dotyczących jego odwołania – zapewniał Ochman.
Dziś sytuacja wygląda jednak inaczej. Miasto oficjalnie rozpoczęło procedurę poszukiwania nowego sekretarza.
- A to dlatego, że obecny pan sekretarz rozpoczął procedurę przejścia na emeryturę - wyjaśnia dziś burmistrz Stefan Ochman. - Złożył odpowiednie dokumenty. Ogłosiliśmy konkurs, aby zachować pewną ciągłość funkcjonowania urzędu i tego stanowiska - dodaje.
KLUCZOWE STANOWISKO W RATUSZU
Stanowisko sekretarza miasta należy do najważniejszych funkcji urzędniczych w samorządzie. To osoba odpowiadająca m.in. za organizację pracy magistratu, nadzór nad procedurami administracyjnymi oraz przygotowanie i obsługę wyborów.
W czasie nieobecności Lucjana Wołosa obowiązki związane z organizacją wyborów przejął zastępca burmistrza Michał Trusewicz.
Ogłoszony właśnie konkurs może oznaczać zakończenie jednej z najdłuższych urzędniczych karier w szczycieńskim magistracie. Lucjan Wołos był związany z samorządem przez blisko 40 lat.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25