Prezydent zwołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego, marszałek nie wypełnia ankiety, profesor bez certyfikatu dostaje jednodniową przepustkę do informacji niejawnych. Jerzy Niemczuk przygląda się sporowi o dostęp do tajemnic państwowych i stawia proste pytanie: czy kwalifikacje do czytania dokumentów mogą wygasać po 24 godzinach – jak jętka?
Meandry rządu i opozycji wokół tajności i ekskluzywnego do niej dostępu, przypominają anegdotę z odległej przeszłości. Pierwszy powojenny burmistrz we Wawrze awansował na to stanowisko, mimo że wykształcenie miał całkowicie niepełne. Z tego powodu miał problemy z czytaniem, więc zlecał je swojemu sekretarzowi. Czasami przychodziły jednak do niego pisma tajne, do których sekretarz nie miał dostępu i zmuszony był zatykać mu uszy, jak mu czytać.
Prezydent zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, która miała rozpatrzyć sprawę marszałka Czarzastego, który nie wypełnił ankiety dotyczącej dostępu do informacji niejawnych, choć z drugiej strony Czarzasty jako marszałek został przeczesany przez służby na okoliczność wszelkich podejrzanych kontaktów.
Nie będę bronił Czarzastego, bo jestem nieobiektywny. Wiele lat temu, kiedy nie był jeszcze marszałkiem ani posłem, popadłem w konflikt z jego wydawnictwem, które nie chciało mi wypłacić należnego honorarium za książkę z powodu błędu drukarni, przez co poniosło straty. Stwierdzono, że i ja solidarnie powinienem stratę ponieść, co uznałem jednak za krzywdzące i niezgodne z umową.
Zażądałem rozmowy z szefem a ten po wysłuchaniu racji, podjął korzystną dla mnie decyzję w ciągu paru minut. Przez co zapamiętałem go jako człowieka rzetelnego i decyzyjnego, co być może dzisiaj wpływa na moje niewłaściwe postrzeganie marszałka.
Sprawa jest jednak jasna, Czarzasty powinien wypełnić ankietę.
Jednak najbliższym współpracownikiem prezydenta na tej radzie jest profesor Cenckiewicz, który nie ma dostępu do informacji niejawnych, bo wcześniej zdradził tajemnicę wojskową narażając bezpieczeństwo państwa.
Biuro prezydenta udzieliło mu jednak jednodniowego dostępu na okoliczność sądzenia Czarzastego, który nie wypełnił ankiety.
Jednodniowa może być jętka, ale czy kwalifikacje do czytania rzeczy tajnych i poufnych? Czy jest szansa, że Cenckiewicz wymaże z pamięci, co w ciągu dnia usłyszał i przeczytał, gwarancji nie ma. Prawo tego nie przewiduje, ale jesteśmy w Polsce, więc choć nie wolno, to jak się bardzo chce, to trochę można. Pewnie są tacy, co zaczną się zastanawiać, czy skoro łamiąc przepisy prezydent udziela formalnie jednodniowej dyspensy, to czy nieformalnie też pozwala, jak nikt nie patrzy.
Sam prezydent ma dostęp z racji urzędu, chociaż służby rekomendacji mu nie udzieliły z powodu aferki z kawalerką. Wbrew tym zastrzeżeniom rekomendacji udzielił Nawrockiemu szef ABW, Wacławek, który jest dzisiaj doradcą w gabinecie prezydenta. Uznał, że mimo wszystko Nawrocki jest godny zaufania, a najlepszym dowodem na to, że się do niego nie zraził, jest to, że u niego pracuje. Malkontenci zaczną się oczywiście zastanawiać, gdzie by pracował Wacławek, gdyby podjął inną decyzję. Życzliwie uznają zapewne, że w trosce o bezpieczeństwo państwa kontynuuje poprzednią misję pilnując, żeby Cenckiewicz nie zgłębiał bez zezwolenia tajemnic poza wyznaczonymi dniami.
Wśród zaproszonych na radę był poseł Konfederacji, którego nie ma co sprawdzać, bo jawnie demonstruje prorosyjskie poglądy. Czepiać się też nie ma za co, bo on z kolei u prezydenta nie pracuje, tylko sobie przyszedł jako gość. Czy się kompetentnie wypowiadał na temat ankiety Czarzastego nie wiadomo, bo posiedzenie było tajne. Kto go potem zaprosi z jego prorosyjskimi poglądami, też nie wiemy, a co służby wiedzą, tego się nie dowiemy, bo nie mamy dostępu.
Jerzy Niemczuk
Poraża mnie zachowanie p. Klaudiusza Woźniaka. Telefon ważniejszy niż problem rodziców? Brak empatii, brak kultury, jednym słowem dno!
Rodzic
2026-02-14 10:57:32
Na Kamionku taniej.
Piotr
2026-02-12 10:22:25
Na Kamionku taniej i maja Diesel Arctic.
Piotr
2026-02-12 10:21:53
Prezes Wójcik zabierze głos, przecież on przemawiać nie umie. To będzie porażka.
Monia
2026-02-12 07:09:07
Diesel ON - 5,99 zł Benzyna 95 - 5,59 zł Diesel Arctic B0 - 6,99 zł ZAPRASZAMY!!!
Stacja Paliw Wiśniewscy Kamionek 25A
2026-02-11 15:58:00
Ależ zawiść!? A co Ty Kuratorium zrobiłeś (aś) dla tej szkoły? Jakiś niezadowolony rodzic, którego dzieciak kiepsko się uczył, a potrzebował 6-ek na świadectwie? Czy może urażona ambicja pracownika szkoły? I po co? Tak łatwo krzywdzi się ludzi, którzy nie mogą się już bronić. Tak łatwo krzywdzi się Jego rodzinę. Ale karma wraca. Idź lepiej do tego proboszcza i się wyspowiadaj:)
Do \"Kuratorium\"
2026-02-11 15:12:46
Szkoda tylko, że taki człowiek został patronem tej placówki. Najpierw gmina powinna go rozliczyć z subwencji którą pobierał na dzieci które fikcyjnie były przypisane do tej placówki. Nie mówiąc już o innych wyskokach Pana Andrzeja. Jakie społeczeństwo, gmina to i taki patron. Dobrze, że jeszcze szkoła nie została nazwana imieniem proboszcza, bo przecież on jest też zasłużony uczy w szkole.
Kuratorium
2026-02-11 13:58:40
Do Józka: Palą czym mają za pozwoleniem Wojciechowskiego. Oficjalnie na zebraniu powiedział, żeby nie oddawać mebli tylko rozebrać i spalić. Taaaaki gospodarz. Opłaty za śmieci podnosi a ilość odbiorów zmniejsza. Ot i jego polityka
Mieszkanka Korpel
2026-02-11 13:16:01
Czy uwzględnicie wreszcie Kamionek
Kris
2026-02-11 01:42:29
Jak to co będzie z Łąką Dymerska? Nazwa ja Kępą Dymerska
Romek
2026-02-10 20:43:24