Poniedziałek, 13 Kwiecień
Imieniny: Juliusza, Lubosława, Wiktoryny -

Reklama


Reklama

Szpital w Szczytnie może się nie zadłuży i może... nie zniknie


Ograniczenia, wprowadzone przez pandemię w system działania służb medycznych mogą negatywnie wpłynąć na szpitalne finanse. Z prostego powodu: placówka nie wykonuje tyle usług, ile musi. Od miesięcy wiele szpitalnych łóżek pozostaje pustych, co przed wirusowym atakiem było rzadkością. - W przypadku naszego szpitala nie jest źle, ale oczywiście ryzyko istnieje – zapewnia dyrektor Beata Kostrzewa.


  • Data:

Szpitale, z oczywistych przyczyn, nie mogą działać jak POZ – ograniczać się do teleporad, co zresztą budzi ogrom kontrowersji i krytyki. Niemniej zmniejszyły swoją aktywność i „obsługują” wyłącznie tzw. pilne przypadki. To wpływa na to, że w szpitalu jest po prostu... luźno. Sytuacja jest analizowana w codziennych raportach, a te mówią np. o tym, że 29 maja były aż 42 wolne łóżka na oddziałach szpitalnych, a 5 października – 29. Przy nieco ponad stu miejscach są to spore „luzy”, które mogą mieć duży wpływ na finanse placówki.


Reklama

 

Szpitale otrzymują pieniądze z NFZ na podstawie zawartych kontraktów. Przed laty co rok walczyły o liczbę usług, przyznawanych dla poszczególnych oddziałów i innych szpitalnych jednostek: poradni, pogotowia, laboratorium... Parę lata temu odgórnie zmienione zostały zasady, utworzono tzw. sieć szpitali o różnych poziomach referencji, a umowa z NFZ stała się ryczałtową, z mocą obowiązywania na lat kilka. Termin jej obowiązywania upływa w połowie przyszłego roku.

 

- I do tego czasu został nam, jak chyba wszystkim szpitalom, przedłużony czas na osiągnięcie wymaganego limitu tegorocznych usług – mówi dyrektor Beata Kostrzewa. - Inaczej mówiąc: to, co zrobimy do końca czerwca przyszłego roku będzie się nam wliczało do tegorocznego kontraktu.

 

To ważna ulga, bowiem zgodnie z zasadami, szpital – by zachować pełne, 100-procentowe środki przyznawane przez NFZ, musi wykazać, że osiągnął co najmniej 98-procentowe wykonanie określonej liczby usług medycznych. W przeciwnym wypadku musiałby zwrócić środki za niewykonane limity, a na to żadnej placówki zwyczajnie nie stać.

 

- Nigdy dotychczas nie było takiej sytuacji – zapewnia dyrektor szpitala. - Zawsze było odwrotnie: wykonywaliśmy więcej niż po nas oczekiwano i „wykłócaliśmy się” z NFZ o sfinansowanie tych dodatkowych działań.

Reklama

 

Mimo występujących obecnie trudności dyrektor Kostrzewa patrzy w przyszłość umiarkowanie optymistycznie.

 

- Na koniec sierpnia wykonaliśmy tegoroczny limit usług na poziomie 80%. To najwięcej w województwie – zapewnia. - Jeśli nie zdarzy się nic wyjątkowego, jeśli szpitala wirus nie dotknie tak, że placówka zostanie zamknięta, to nie powinniśmy mieć problemu z osiągnięciem tych koniecznych 98% do połowy przyszłego roku. A co dalej? Nikt tego nie wie.

 

Rzecz bowiem w tym, że – jak wspomniano wyżej – połowa przyszłego roku zamyka nie tylko wykonanie tegorocznego limitu, ale i kończy kilkuletnią umowę kontraktową. Teoretycznie więc już powinny zapadać decyzje co do tego, czy i jakie zmiany zostaną wprowadzone w systemie służby zdrowia i jak będzie ona finansowana.

 

- Docierają do nas echa jakichś rozważanych rozwiązań, ale nic konkretnego i nic pewnego – mówi dyrektor Kostrzewa. - Wspomina się na przykład o tym, że wszystkie szpitale będą podlegały wojewodom. Niezależnie jednak od tego, jak to będzie w przyszłości wyglądało jestem absolutnie przekonana, że realizowane inwestycje: budowa nowego skrzydła i utworzenie SOR dają nam gwarancje istnienia. Z taką infrastrukturą, jaką obecnie mamy czy też niedługo będziemy mieć, możemy się czuć bezpiecznie, że niezależnie od tego, co zostanie wymyślone w odniesieniu do szpitali, nasz nie pójdzie „pod młotek”.

 

 

 

 

 

Nowe szpitalne skrzydło, którego budowa i wyposażenie już się kończą, to praktycznie gwarant utrzymania placówki przy życiu w następnych latach. Fot. Paweł Salamucha



Komentarze do artykułu

Bartek Dryg

Witam Władza zajedzie lokalne samorządy niby pandemią. Ludzie obudżcie sie to co teraz szaleje to grypa i inne wirusy. Koronowirus jest w testach Pcr. Nie dajcie się dalej manipulować ówczesnej władzy. Chcąc nas wszystkic skłócić A pod przykrywką sami przepychają nowe podatki od deszczu cukru Sprzedali kopalnie Budźmy się bartek

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ponad 1,6 mln zł na „Rowerem po Kolei”. Jarosław Matłach podpisał umowę na remont trasy
    A kto wyremontuje odcinek na Gminie Dżwierzuty?


    2026-04-13 11:59:50
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Ktoś kasuje komentarze

    Hmmm


    2026-04-13 08:06:48
  • Nowa sala, nowe otwarcie. Rozogi podsumowały zmiany w GOK
    Pytam kiedy te zmiany nadejdą i po co otwierać to co dawno otwarte, niech się nowy dyrektor weźmie do pracy jak obiecał bo do do tej pory to efektów brak, a GOK funkcjonuje jak biuro od 8 do 16 a miało być tak super kiedy to \'\' PODBIJAŁ ROZOGI\'. Żenada!!!

    mieszkaniec


    2026-04-13 08:03:55
  • 2200 diagnoz rocznie. System już nie wyrabiał – w Szczytnie ruszyła budowa nowej poradni
    Nie wiem o co chodzi ale większość kobiet na zdjęciu ma za duże galoty. Chyba pożyczone po wujkach czy co??

    Romek


    2026-04-13 07:54:24
  • Powiat podzielił pieniądze dla strażaków. Najwięcej trafi do Dźwierzut i gminy Szczytno
    A gdzie pieniądze dla Szyman się pytam.co wyparowały

    Panie Papa


    2026-04-13 06:19:11
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Pierwszy zespół znów pominięty...

    ...


    2026-04-12 22:05:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Proponuję nie czytać a już na pewno jest komentować wypocin tych panów, którym już powinno się dawno podziękować. To dla nich będzie najgorsze jeżeli ich teksty nie wywołają dyskusji

    Jan


    2026-04-12 13:04:07
  • Lotnisko w Szymanach przyspiesza. Pasażerowie wracają, rusza inwestycja za 100 mln zł
    Szkoda tylko, że droga z Olsztyna do Szyman pozostawia wiele do życzenia. Również dla wygody dojazdu kursuje pociąg, który kompletnie nie wpasowuje się w godziny odlotów. Dojazd busikiem... 50 zł za osobę, tego to już nawet nie ma co komentować. Taniej jest przyjechać autem i zostawić je na parkingu, wyjdzie taniej. Na prawdę nie rozumiem idei powstania tego lotniska na zadoopiu. Na prawdę nie dało się wyciąć jakiegoś kawałka lasu w stronę Olsztynka? Gdzie jest świetna droga. No chyba, że ideą było naciukanie odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko u nas buduje się szybkie i nowoczesne drogi, aby kasować obywateli za mandaty.

    MP


    2026-04-10 21:28:30
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Znam twórczość Kornela Makuszyńskiego. Lubię jego poczucie humory w utworach takich jak „Szatan z siódmej klasy” , „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Inspirowany baśniami (też z dalekiego wschodu), potrafił tworzyć dzieła pełne humoru dla dzieci. Nie to jednak skusiło mnie do napisanie odpowiedzi. Drogi anonimowy krytyku. Jak najbardziej dopuszczalne jest w wypowiedziach odnoszenie się do etymologicznego pochodzenia nazwisk. Należy przy tym zachować szczególną uwagę i zachować ostrożność (savoir-vivre). Nie taktem jest, gdy wyrażając myśl i wplatając w nią w/w, wyciągamy jednoznaczne negatywne wnioski naruszające godność drugiej osoby. Forma wypowiedzi, kolejność zdań, badawcze rozumienie opisywanego zjawiska jak najbardziej wpisuje się w poczet form dopuszczalnych. Stoi zatem w sprzeczności (jest przeciwieństwem), formy, w jakiej odniósł się p. Wiesława Mądrzejewski (pochodzenie nazwiska od „mądry\"), odpowiadając na wpis komentującego pod nazwą „Polak\" cyt: „osobnik tytułujący się ksywą Polak\". Pan Mądrzejewski ewidentnie w sposób pejoratywny naruszył godność komentującego. Określając adresata przymiotnikiem „osobnik, potraktował go jak bezmózgiego, prostego przedstawiciela rasy ludzkiej. Dokładnie zwykłego samca. Na domiar złego, dodał jeszcze rzeczownik „ksywa\". Wypowiedziany przez emerytowanego funkcjonariusza sugeruje, jego bardzo emocjonalne podejście i brak szacunku. Miłego dnia życzę krytykowi i więcej luzu :-)

    Do anonimowej postaci podnoszącej twórczość Kornela Makuszyńskiego


    2026-04-10 13:24:41
  • Kazik, Rodowicz, Czerkawski, Holland, Skolimowski, Żulczyk... Gmina, w której rodzą się nazwiska zamiast dzieci
    A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?

    Marcin


    2026-04-09 06:19:53

Reklama