Ich matka zginęła pod kołami samochodu. Kilka metrów dalej leżały trzy młode łosie – wychłodzone, osłabione i bez szans na samodzielne przetrwanie. Dzięki szybkiej reakcji leśników z Nadleśnictwa Wielbark zwierzęta trafiły do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji. Tam odzyskują siły.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie Nadleśnictwa Wielbark. W wyniku wypadku drogowego zginęła klępa, czyli samica łosia. Po otrzymaniu informacji o zdarzeniu leśnicy pojechali na miejsce. W pobliżu martwego zwierzęcia odnaleziono trzy młode łosie. Wszystko wskazywało na to, że były to osierocone młode zabitej samicy.
Łoszaki były wyraźnie osłabione i wychłodzone.

TRAFIŁY POD OPIEKĘ SPECJALISTÓW
Po ocenie sytuacji podjęto decyzję o odłowie młodych zwierząt i przewiezieniu ich do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Dzikich w Napromku prowadzonego przez Nadleśnictwo Olsztynek.
Tam otrzymały specjalistyczną pomoc oraz opiekę weterynaryjną. Ich stan jest monitorowany, a zwierzęta stopniowo odzyskują siły.
Jeśli wrócą do pełnej sprawności, będą mogły ponownie trafić do naturalnego środowiska.
NIE KAŻDE MŁODE ZWIERZĘ POTRZEBUJE POMOCY
Leśnicy przypominają przy okazji, że nie każde młode zwierzę znalezione samotnie w lesie wymaga interwencji człowieka. W przypadku łosi, saren czy jeleni naturalnym zachowaniem jest pozostawianie młodych w ukryciu na czas żerowania samicy. Zwierzęta często tylko pozornie wyglądają na opuszczone.
Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek działań warto skontaktować się ze specjalistami lub pracownikami ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt.

SPECJALNE OŚRODKI DLA DZIKICH ZWIERZĄT
Ośrodki rehabilitacji to miejsca, w których dzikie zwierzęta otrzymują profesjonalną pomoc i odpowiednie warunki do powrotu do zdrowia. Lasy Państwowe podkreślają, że terenowe służby leśne nie prowadzą samodzielnego leczenia ani przetrzymywania dzikich zwierząt. W takich sytuacjach kluczowa jest współpraca z wyspecjalizowanymi placówkami.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25