Teatr Chochół zaprezentował w ostatnich dniach premierowy spektakl pt. „Zaćmienie słońca w okolicach Pup”.
Przedstawienie, autorstwa Roberta Wasilewskiego w reżyserii Romualda Wiczy-Pokojskiego, z fabułą umiejscowioną w realiach lat 50. XX w. w okolicach miejscowości Pup (obecnie Spychowo) i Świętajno, to swoisty zapis obrazów pamięci lokalnej naszego powiatu. Pomysł na scenariusz spektaklu zrodził się z inspiracji wspomnieniami mieszkańców Spychowa i Świętajna.
Tytułowe zaćmienie słońca to zdarzenie, które miało miejsce 30 czerwca 1954 roku Było to jedyne w XX w. i do chwili obecnej, całkowite zaćmienie słońca widziane w Polsce (na obszarze Mazur i Podlasia obserwowano niemalże sto procent zakrycia).
Do dziś mieszkańcy mazurskich miejscowości pamiętają dobrze to wydarzenie, wplecione podówczas w ich dynamiczne, trudne powojenne losy.
Sceniczne zaćmienie słońca symbolicznie wpisuje się realia nowej rzeczywistości lat 50 wzmiankowanych wsi: zasiedlania i wysiedlania miejscowości, codziennych trudów i niebezpieczeństw powojennej egzystencji, uruchomienia Fabryki Kalafonii i Terpentyny, „wystanego” piwa w gospodzie w upalny dzień wczesnego lata, czy też w ciąg tajemniczych zdarzeń – w rodzaju lewitującego kurnika, czy jęków w ruinie plebanii… A wszystko to w oparach lemoniady „ze słomką” - produktu lokalnej Rozlewni Oranżady i Lemoniady - i dymu kolejki wąskotorowej zwanej „Pupską Strzałą”, snujących się balladowo na scenie w gęstej aurze gorącego lata 1954 r.
Świetną scenografię przedstawienia przygotował szczycieński artysta Bartosz Myślak, a sentymentalną oprawę muzyczną wykonał znany w regionie muzyk i animator Janusz Ałaj.
Cztery prezentacje spektaklu w dniach 22 i 23 sierpnia zgromadziły w Stodole Chochół tłumną widownię, a entuzjastycznym owacjom i wzruszeniom nie było końca.
Spektakl dofinansowano ze środków Lasów Państwowych, Powiatu Szczycieńskiego i Samorządu Województwa Warmińsko - Mazurskiego.

Wszystkim strzelającym miłośnikom petard, polecam na kolejnego sylwestra przeprowadzić eksperyment. Wsadzić sobie petardę bądź rakietę w zadek.
Tego tego
2026-01-03 14:17:00
Ostatnio podróżowałem od Gołdapi do Warszawy I jestem tak mile zaskoczony skutecznością Nasz służb drogowych Stan naszych szczycieńskich dróg był bez wątpienia najlepszy Brawo
Jerzy
2026-01-03 13:10:33
Od tygodni pojawiały się informacje o nadciągających opadach śniegu i nasi drogowcy byli na nie przygotowani. Brawo!!! dla tych ludzi. Za to Farszafiacy nadal myślą, że planeta płonie i nie potrafią zrozumieć, czemu zimą pada śnieg. XD
Polak
2026-01-02 13:04:48
Ten czytelnik to raczej pracownik drogowców.
Samochwała.
2026-01-02 12:44:54
A ja chciałbym prosić kierowców odśnieżających ul. Suwalską aby uszanowali ciężką pracę mieszkańców , którzy rano o godz. 6 przed wyjściem do pracy w pocie czoła odśnieżają chodnik przy swojej posesji a za chwilę przejeżdża Pan z pługiem z taką prędkością, że cały śnieg z ulicy przerzuca na właśnie odśnieżony chodnik oraz wjazd na posesję.
Roman
2026-01-02 10:16:13
Zima to test też dla właścicieli dróg.
Proporcja 50/50.
2026-01-01 19:54:07
Taka fucha w partii, która szoruje po dnie w sondażach wyborczych...
Kamil
2026-01-01 05:35:53
Znałem kiedyś P.Gołaszewskiego ojca lub dziadka, który mieszkał w Szczytnie i prowadził zakład fotograficzny. Pozdrawiam serdecznie. Jurek
Jurek
2025-12-30 22:30:41
serio? kto teraz bedzie zap.. na pensje włodarzy? no kto?
Maks
2025-12-30 10:02:55
Uważam, że pisanie o latach zaniedbań w sprawie wieży to takie powielanie schematu jak gdyby ta wieża miała wynieść Szczytno na piedestał i dać 1000 miejsc pracy. To naprawdę nie sztuka po prostu wziąć duży kredyt. Pamiętajmy, że wtedy inne rzeczy nie będą robione. Przecież przez lata wiele inwestycji w mieście zrobiono, obecnie są. Nie da się wszystkiego jednocześnie. Był zrobiony zamek, teraz czas na wieże po prostu
Kamil
2025-12-29 07:57:14