Niedziela, 14 Czerwiec
Imieniny: Antoniego, Gracji, Lucjana -

Reklama


Reklama

9-latka spadła z wysokości w parku linowym. Dziewczynkę zabrał śmigłowiec LPR


Do groźnego wypadku doszło 4 czerwca na terenie jednego z ośrodków wypoczynkowych w gminie Dźwierzuty. Podczas korzystania z parku linowego 9-letnia dziewczynka spadła z wysokości. Na miejsce wezwano karetkę, policję i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.



O zdarzeniu poinformował nas czytelnik. Według jego relacji do wypadku miało dojść na terenie jednego z ośrodków wypoczynkowych nad jeziorem Kulka. Dziecko miało spaść podczas korzystania z atrakcji parku linowego.

Aby potwierdzić te informacje, skierowaliśmy pytania do Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.

Policja potwierdza, że takie zdarzenie miało miejsce.

- W czwartek, 4 czerwca, po godzinie 17.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie otrzymał zgłoszenie dotyczące dziewczynki, która miała upaść z wysokości podczas korzystania z parku linowego w gminie Dźwierzuty – informuje mł. asp. Agata Stefaniak, oficer prasowa szczycieńskiej policji.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy. Policjanci zastali kierownika obiektu, 60-letniego mieszkańca powiatu olsztyńskiego, ojca poszkodowanej dziewczynki, 45-letniego mieszkańca województwa wielkopolskiego, a także dwoje instruktorów – 21-letnią kobietę i 21-letniego mężczyznę.


Reklama

 

DZIEWCZYNKA TRAFIŁA DO SZPITALA

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 9-latka podczas pokonywania jednego z torów w parku linowym, z nieustalonych dotąd przyczyn, spadła z wysokości.

Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dziewczynka została przetransportowana do szpitala.

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości osób uczestniczących w zdarzeniu. Jak przekazała komenda, kierownik obiektu, instruktorzy oraz ojciec dziecka byli trzeźwi.


ŚLEDCZY ZABEZPIECZYLI DOWODY

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza.

- Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli dowody mogące mieć znaczenie dla sprawy - przekazuje mł. asp. Agata Stefaniak.

Reklama

W sprawie prowadzone jest postępowanie przygotowawcze.

Na obecnym etapie nie są jeszcze znane wyniki oględzin. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności wypadku i wyjaśniają, co było przyczyną upadku dziewczynki.

To oznacza, że dziś nie można jeszcze przesądzać, czy zawiódł sprzęt, procedury, nadzór, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku. Służby nie informują o stanie 9-latki.

O dalsze ustalenia w tej sprawie będziemy pytać policję.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama