Strażacy zostali postawieni w stan gotowości po zgłoszeniu pożaru w gminie Rozogi. Na miejscu nie potwierdzono żadnego zagrożenia. Teraz sprawą 38-letniego mieszkańca gminy zajmie się sąd.
We wtorkowe popołudnie służby ratunkowe zostały zadysponowane do zgłoszonego pożaru w miejscowości Dąbrowy w gminie Rozogi. Informacja wpłynęła po godzinie 16.00, a na miejsce udało się kilka zastępów OSP, PSP i patrol Policji.
Po dotarciu pod wskazany adres funkcjonariusze zastali właściciela posesji, który nie krył zdziwienia widokiem służb ratunkowych. Jak poinformował, na jego nieruchomości nie doszło do żadnego pożaru ani innego niebezpiecznego zdarzenia. Przeprowadzona kontrola potwierdziła jego słowa. Policjanci i strażacy nie stwierdzili żadnego zagrożenia dla życia, zdrowia czy mienia. Nikt nie potrzebował również pomocy medycznej.
- W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili użytkownika numeru telefonu, z którego wykonano zgłoszenie. Okazał się nim 38-letni mieszkaniec gminy Rozogi. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, dlaczego zadzwonił na numer alarmowy. Nie udzielał odpowiedzi na zadawane pytania, a ponadto znajdował się pod wpływem alkoholu - relacjonuje mł. asp. Agata Stefaniak, oficer prasowy KPP Szczytno.
Policjanci sporządzili dokumentację z interwencji. Za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych 38-latek odpowie przed sądem.
Służby przypominają, że każde zgłoszenie kierowane na numer alarmowy jest traktowane poważnie i wymaga zaangażowania ludzi oraz sprzętu. Fałszywe alarmy nie tylko generują koszty, ale przede wszystkim mogą opóźnić pomoc osobom, które w tym samym czasie rzeczywiście walczą o zdrowie lub życie.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25