Od kufla piwa wypitego na litewskim pograniczu, przez polityczną burzę wokół „Zielonej Wyspy” w Szczytnie, aż po coraz bardziej ostrożne ruchy polityków próbujących zdystansować się od własnego zaplecza. W najnowszym felietonie Wiesław Mądrzejowski przygląda się trzem pozornie odległym historiom, które łączy jedno – konsekwencje decyzji, których wcześniej nikt nie chciał dostrzegać. Czasem wystarczy tablica pamiątkowa, czasem kilka słów w internecie, a czasem cała polityczna kariera, by wywołać lawinę komentarzy.
Moje trzy zdania 08.06.2026
1. Jak co roku od kilkunastu lat pracuję nad letnim „ładowaniem akumulatorów” w litewskich lasach nad Niemnem, rzut beretem od białoruskiej granicy gdzie od zawsze ośrodkiem życia towarzyskiego były niegdyś schodki przed miejscowym sklepem spożywczym, od pięciu lat są to już trzy gustowne ławeczki w zeszłym roku schowane pod drewnianym daszkiem, a tegoroczną rewelacją stało się niezłe beczkowe piwo „Swieżas” a 3,50 euro kufelek, którym z powagą delektują się przedstawiciele miejscowej elity po powrocie z pracy w nieodległych Druskiennikach, jako już stały bywalec tego miejsca rok temu po raz pierwszy poza piwem zostałem poczęstowany miejscowym napojem rozrywkowym, odpowiednikiem polskiego „ducha puszczy” wobec czego w tym roku z przyjemnością zrewanżowałem się naszym „Bielikiem” co zostało dobrze przyjęte jako wkład w rozwój stosunków pomiędzy dwiema najszybciej rozwijającymi się gospodarkami Unii Europejskiej.
2. Nie mają szczęścia w Szczytnie projekty z tzw. „Budżetu obywatelskiego”, w sprawie jednego z nich toczy się podobno tajne (?) postępowanie karne, a w sprawie ostatniego nazwanego „Zieloną Wyspą” moim zdaniem bardzo udanego, wybuchła kolejna bomba podłożona zresztą samobójczo przez jego autorów, gdyż jak się okazało w trakcie otwarcia tego bardzo potrzebnego i udanego obiektu dołączono do niego kamień z pamiątkową tablicą, na której wyeksponowano nazwiska projektodawców, przypadkiem znanych miejscowych samorządowców co oczywiście zostało natychmiast radośnie podchwycone i wyeksponowane przez ich „polityczną” konkurencję jako przejaw nieumiarkowanego wykorzystywania społecznych pieniędzy do własnej promocji czego można się było zresztą spodziewać i nie wiadomo po co strzelono sobie w stopę ku wątpliwej chwale.

3. Żaden z moich mikro felietoników nie wywołuje tak żywej reakcji jak każdorazowe odniesienie się do osoby i naturalnego zaplecza jaśnie panującego nam prezydenta (w.n.l.g.), Czytelnicy natychmiast reagują w sposób z reguły rzeczowo umiarkowany (serdecznie pozdrawiam) lub z finezją gumowego młotka (co nieodmiennie mnie bawi), a kłopot z tym, iż ostatnio da się zauważyć jak aktualny lokator Belwederu (zawsze z wyczuciem koniunktury) usiłuje się już mniej lub bardziej udanie dystansować od środowiska, które go na tę funkcję wywindowało gdyż zdaje sobie sprawę, że wywodzący się z niego panowie Ziobro, Romanowski i Szmydt nie wzięli się z powietrza, nie spadli nagle na biedną Polskę z księżyca, to są wysokiej klasy produkty tej właśnie konkretnej elity politycznej, konkretnych układów, konkretnych środowisk, które przez lata miały w nosie polskie prawo, zasady, odpowiedzialność i elementarną lojalność wobec państwa.
W A M
Idea super ale reszta to kolesiostwo i kumoterstwo. Wstyd żeby nagrody otrzymali swoi, siostra organizatorki, żona przewodniczącego rady gminy i teściowa wójta. A tak na marginesie to jest to nie pierwszy raz. Zastanowić by się należało bo lata kadencji lecą szybko.
Mieszkaniec
2026-06-06 09:28:35
Trzeba od razu kamery zamontować, żeby patusy tego nie zniszczyły. Pomysł super!
Zatroskany obywatel
2026-06-06 09:14:57
Jeśli nie zgadzacie się z poglądami P. Mądrzejewskiego - to łamy Tygodnika na pewno staną dla Was otworem. Namawiam do pisania, Byleby tylko ortograficznie, aby korekta nie miała za dużo roboty. Bo poglądy to jedno, a ich formułowanie to drugie. Ale to zawsze ciekawe. Państwo - ruszajcie na łamy! Pozdrowienia
Do wszystkich
2026-06-05 00:40:11
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47