22-letni mieszkaniec gminy Szczytno wyszedł rano z komendy, gdzie tłumaczył się z ówczesnego złamanie zakazu sądowego, który zabraniał mu wsiadać za kierownicę. Tego samego dnia w godzinach popołudniowych ponownie „wpadł” w ręce wielbarskich mundurowych, w Nowym Dworze w gminie Jedwabno, podczas rutynowej kontroli drogowej. Młody kierowca BMW tym razem wykazał się ogromną ignorancją wobec obowiązujących przepisów. Oprócz tego, że znowu złamał sądowy zakaz to w dodatku był nietrzeźwy.
Wczoraj (12.08.21r.) w godzinach popołudniowych funkcjonariusze z Posterunku Policji w Wielbarku czuwali na bezpieczeństwem kierujących poruszających się po terenie gminy Jedwabno. Około godz. 17:30 ich uwagę przykuł kierowca pojazdu marki BMW, którego styl jazdy wskazywał na to, że może on być nietrzeźwy.
Mundurowi zatrzymali go do kontroli drogowej. Ku ich zdziwieniu za kierownicą siedział dobrze im znany z wcześniejszych interwencji 22-latek. Policjanci jakiś czas temu kontrolowali kierującego i od razu przypomnieli sobie, że mężczyzna posiada sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Wielbarscy mundurowi przebadali 22-latka na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że ich przypuszczenia potwierdziły się, mężczyzna był nietrzeźwy.
- Kierowca BMW w trakcie prowadzonej przez policjantów interwencji oświadczył, że rano był w szczycieńskiej komendzie na przesłuchaniu w związku z kontrola drogową, która przeprowadzili mu jakiś czas temu ci sami funkcjonariusze - mówi sierżant Izabela Cyganiku ze szczycieńskiej policji. - Już wtedy 22-latek złamał sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.
Teraz młody kierowca „słono” zapłaci za swoje zachowanie i lekceważenie obowiązujących przepisów. Oprócz tego, że odpowie on za ponowne nie zastosowanie się do wydanego przez wymiar sprawiedliwości postanowienia, to sąd wymierzy mu dodatkową karę za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
KPP Szczytno/ip
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23