W Szczytnie powstało właśnie Centrum Integracji Społecznej Betel. Prowadzi je Patrycja Lazar. CIS ma pomóc osobom wykluczonym zawodowo wrócić na rynek pracy. Oferta CIS jest też bardzo interesująca dla pracodawców. Warto się z nią zapoznać.
Ruszyliśmy z naszą działalnością od czerwca – mówi pani Patrycja. - Siedzibę mamy przy ulicy Warszawskiej 1, przy parafii ewangelicko-augsburskiej.
Czy będzie zajmowało się Centrum Integracji Społecznej?
Nasza oferta skierowana jest głównie do osób długotrwale bezrobotnych. Takich, które są zawodowo wykluczone, nie mogą znaleźć pracy na przykład po urlopie macierzyńskim. Osób, którym ciężko wrócić na rynek pracy, zwolnionych tuż przed emeryturą. Ale też takich, które przeszły odwyki, wyszły z zakładu karnego... i chciałyby wrócić do normalnego życia, a praca to jeden z ważniejszych elementów.
Czyli będziecie szukać pracy takim osobom, tak?
Bardzo to upraszczając, tak. Ale osoby, które do nas trafią, mogą liczyć też na pomoc psychologów, doradców zawodowych, uczestniczyć w szkoleniach, integracji, wyjazdach... chodzi o to, aby przywrócić sens ich życiu oraz wzbudzić chęć do działania, pracy, bo bywa z tym różnie.
Będziecie stwarzać możliwości...
Tak. Praca, którą będziemy proponowali, będzie różna: od sprzątania, przez opiekę, pomoc kuchenną, dbanie o zieleń, praca w rolnictwie. Czyli zajęcia dość proste, nie wymagające specjalistycznych uprawień. Ale z doświadczania wiem, że wśród wykluczonych bywają też osoby z naprawdę niezwykłymi umiejętnościami, dlatego ważne jest, abyśmy dobrze poznali naszych klientów.
W jaki sposób będziecie szukali pracy dla takich osób?
U lokalnych przedsiębiorców, bo program, który proponuje nasz CIS na pewno i ich zainteresuje.
Zapewne dla przedsiębiorców, jak i osób chcących skorzystać z waszych usług będzie ważna ekonomia. Ile taki pracownik zarobi i ile pracodawca za jego pracę będzie musiał zapłacić?
Tu zasady są przejrzyste i atrakcyjne. Pracownik może liczyć na 1790 zł na rękę miesięcznie za sześć godzin pracy dziennie. Pracodawcę taki pracownik będzie kosztował jedynie 700 zł. Myślę, że jest to kusząca propozycja dla każdego przedsiębiorcy. O tym, czy dana osoba, mam na myśli pracownika, będzie mogła wejść w ten program, będzie też decydował ośrodek pomocy społecznej. Trzeba spełnić pewne kryteria. Ale szkoleniami, logistyką, biurokracją zajmujemy się już my. Dla nas najważniejsze, aby pracownik miał chęć podjąć pracę, a pracodawca przyjąć taką osobę. Umowa na pracę może trwać od 6 miesięcy do 2 lat. Ale umowa nie jest podpisywana z góry, tylko przedłużana co jakiś czas, aby monitorować, jak radzi sobie w danym momencie uczestnik tego projektu.
Gdzie w takim razie osoby szukające pracy i pracodawcy mogą się zgłaszać, aby skorzystać z waszej pomocy?
Kontakt telefoniczny to 889 275 390, mailowy cis.szczytno@gmail.com lub zapraszam osobiście na ulicę Warszawską 1.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41