Piłkarze SKS Szczytno przegrali z Żaglem Piecki 2:3. Co ciekawe wszystkie trzy brami stracili w pierwszej połowie. W drugiej pokazali zupełnie inne oblicze... Był to już trzeci przegrany pojedynek z rzędu.
Żagiel Piecki - SKS Szczytno 3:2
Bramki Żagiel:
Michał Januszkiewicz 11', 32'
Damian Majak 44'
Bramki SKS:
72' Piotr Burakiewicz
88' Nikodem Woźniak
SKS SZCZYTNO. Skład podstawowy: Gabriel Sachajczuk, Grzegorz Kozicki, Paweł Kosiński, Kamil Komorowski (46'), Michał Deptuła (82'), Filip Brzeziński, Arkadiusz Cichy (65'), Igor Nurkowski (46'), Filip Chorążewicz, Maciej Ochtera (80'), Karol Tański (46').
Skład rezerwowy: Kacper Taradejna (82'), Piotr Burakiewicz (65'), Jakub Przywara (80'), Paweł Skrajny, Łukasz Krajza (46'), Rafał Krajza (46'), Nikodem Woźniak (46').
Bez wątpienia mecz mógł podobać się kibicom. Obie strony miały kilka ciekawych zagrań, z których padły piękne gole.
- W pierwszej połowie, gdy byliśmy bez piłki, nie potrafiliśmy w nowym ustawieniu złapać krycia – tłumaczy przyczyny porażki Marcin Cieślik, szkoleniowiec SKS Szczytno. - Zbyt łatwo przeciwnik dochodził do strzału. Szybko straciliśmy bramkę i zeszło z nas powietrze. Trzeba przyznać, że rywale strzelili naprawdę dwie piękne bramki. Trzecią straciliśmy po rzucie wolnym. Zabrakło komunikacji pomiędzy obrońcami. Zeszliśmy do szatni z wynikiem 0:3.
Wydawało się, że jest już po meczu. A tymczasem trener Cieślik w szatni wymienił trzech zawodników oraz zmienił ustawienie drużyny. Na boisko wybiegła zupełnie inna drużyna. Walecznością pokazała, że chce odrobić straty. W 72 minucie Piotr Burakiewicz strzelił bramkę kontaktową. - Strzał ze skraju pola karnego po długim słupku – precyzuje trener Cieślik. - Druga bramka padła po rozegranie rzutu rożnego: Krajzy zagrał do Sachajczuka, a dośrodkowanie wykończył Woźniak.
Na dogonienie wyniku zabrakło niestety czasu. - Mecz stał na dobrym poziomie – mówi Marcin Cieślik. - Było sporo sytuacji z obu stron.
Fot. Facebook SKS Szczytno Senior
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47
\"wyznawcy\"? a Pan czyim jest wyznawcą Panie Mądrzejowski? ukraińskich czy izraelskich nazistów? bo do Polaka to panu daleko sądząc po nienawiści w Pańskich komentarzach. Zapewne propozycja odebrania Orderu Orła Białego Panu Zełenskiemu wywołała u pana niezły nerwowy roztrój, bo gloryfikując UPA potwierdził to, o czym Rosjanie mówią od początku, o odradzającym się ukraińskim nazizmie. Teraz słowa denazyfikacja, mają sens co nie, Panie Mądrzejowski?
Polak
2026-06-02 17:32:01
A w czym masz w zasadzie problem? Bo ktoś ma własny pogląd na sprawy? Jak się nie zgadzasz, to po prostu coś napisz, jeśli masz wenę i ortografię. Pozdrowienia!
Do Andrzeja
2026-06-02 13:34:11
Powiedziałabym, że to raczej pracownicy szpitala zostawiają tam auta. Bo skoro stoi tam ono od rana do późnego popołudnia to chyba to nie odwiedzający chorych.
Czytelnik KM
2026-06-02 12:34:26