Pięć medali z prestiżowych międzynarodowych zawodów Karate Cocoro Cup przywieźli zawodnicy Szczycieńskiego Klubu Kyokushin Karate. Na podium stawali: Jan Rogala, Bartek Draba, Natalia Hajn, Olaf Szempliński oraz Norbert Kocak.
Turniej Karate Cocoro Cup odbył się w Warszawie. Na tej prestiżowej imprezie występują najlepsi karatecy z całego świata w kat open. W tym roku w turnieju wzięli udział zawodnicy z Ukrainy, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Japonii oraz Polski. W konkurencji kobiet zwyciężyła japonka Momo Fujihara, a wśród mężczyzn tryumfował Marek Odzeniak z Warszawy.
Po raz pierwszy organizatorzy Cocoro Cup zaprosili do rywalizacji juniorów, juniorów młodszych i młodzieżowców. Zawody dla tych grup wiekowych rozegrano w kategoriach wagowych, według przepisów światowej organizacji karate WKO. Polegało to na tym, że dozwolone były wszystkie techniki nożne na strefę jodan (na głowę) jak w turniejach dla seniorów z tą jednak różnicą, że zawodnicy ubrani byli w pancerze na tułów oraz kaski. Czas walki i liczba dogrywek również były zapożyczone z przepisów seniorskich.
- Walka w tej formule to bardzo ważne doświadczenie dla moich zawodników, ponieważ seniorzy w MP, ME czy MŚ tak właśnie walczą – komentuje shihan Piotr Zembrzuski. – Młodzi zawodnicy, którzy często startują w tego typu zawodach później, w świecie seniorskim lepiej sobie radzą.
Najlepiej z naszych reprezentantów poradzili sobie Jan Rogala i Bartek Draba, którzy w kat. do 49 kg dotarli do finału. Przez waazari wygrał Jana Rogala. Wcześniej jednak spotkał się z przedstawicielem Rosji i dopiero po bardzo wyczerpującej i zaciętej trzyrundowej walce sędziowie wskazali na naszego zawodnika.
Inni nasi wojownicy Natalia Hajn, Olaf Szempliński oraz Norbert Kocak po wygraniu swoich walk eliminacyjnych przegrali pojedynki półfinałowe. W starciach o trzecie miejsce Natalia wygrała przez ippon, a pozostali przez waazari.
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47
\"wyznawcy\"? a Pan czyim jest wyznawcą Panie Mądrzejowski? ukraińskich czy izraelskich nazistów? bo do Polaka to panu daleko sądząc po nienawiści w Pańskich komentarzach. Zapewne propozycja odebrania Orderu Orła Białego Panu Zełenskiemu wywołała u pana niezły nerwowy roztrój, bo gloryfikując UPA potwierdził to, o czym Rosjanie mówią od początku, o odradzającym się ukraińskim nazizmie. Teraz słowa denazyfikacja, mają sens co nie, Panie Mądrzejowski?
Polak
2026-06-02 17:32:01
A w czym masz w zasadzie problem? Bo ktoś ma własny pogląd na sprawy? Jak się nie zgadzasz, to po prostu coś napisz, jeśli masz wenę i ortografię. Pozdrowienia!
Do Andrzeja
2026-06-02 13:34:11
Powiedziałabym, że to raczej pracownicy szpitala zostawiają tam auta. Bo skoro stoi tam ono od rana do późnego popołudnia to chyba to nie odwiedzający chorych.
Czytelnik KM
2026-06-02 12:34:26