Rafał Kot, szczycieński ultramaratończyk zanotował kolejny biegowy sukces. Wygrał właśnie Gorce Ultra Trail Winter. Do wyboru były trzy dystanse, ale oczywiście nasz zawodnik wybrał ten najdłuższy – 43 kilometry i około 2200 metrów przewyższenia.
Kot był bezkonkurencyjny. Na metę dotarł z czasem 4 godziny, 45 minuty, 37 sekundy. Wyprzedził następnego na mecie rywala z Mielca o ponad trzy minuty. Niezłomny „Góral z Mazur” kolekcjonuje zwycięstwa w biegach ekstremalnych. A sukces w śnieżnej scenerii smakował wyjątkowo.
- Po ostatnich opadach w górach większość trasy to nieprzetarte szlaki ze śniegiem pod kolana, trzy konkretne górki z najwyższym szczytem Gorców - Lubaniem na czele (1225 metrów) – relacjonuje przebieg zawodów Rafał Kot. - Baza zawodów, start i meta zlokalizowane były w Ochotnicy Górnej. Na najdłuższym dystansie rywalizowało pond 100 biegaczy. Było kilku naprawdę mocnych zawodników. Warunki na trasie dosyć ciężkie, do tego trasa na odcinku około 3 km poprowadzona w górę górskim potokiem - tak dla urozmaicenia. Gorce - piękne. Mieliśmy dużo szczęścia do okienka pogodowego, dzięki temu mieliśmy fantastyczne widoki na Tatry. W drodze powrotnej do Szczytna w niedzielę zahaczyłem jeszcze o Półmaraton Wiązowski, na którym udało się zrobić całkiem niezły czas 1:21:23 (życiówka na tym dystansie poprawiona o około 3 minuty).
Wyniki:
1 KOT Rafal Muay Running Club SZCZYTNO M-OPEN 1 M 1 04:45:34.90
2 DYBEK Paweł MIELEC M-OPEN 2 M 2 04:49:09.45
3 GÓRSKI Zygmunt Wichry Beskidu WADOWICE M-OPEN 3 M 3 04:55:55.60
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27