Od remisów rozpoczęły rewanżową rundę zespoły reprezentujące nasz powiat w lidze okręgowej. Podział punktów w Sępopolu sprawił iż z pozycji lidera spadła wielbarska Omulew. Bezbramkowe remisy wywiozły z wyjazdów Zryw Jedwabno i MKS Szczytno.
ŁYNA SĘPOPOL – OMULEW WIELBARK 1:1 (1:0)
1:0 – Terefeńko (25),...
Od remisów rozpoczęły rewanżową rundę zespoły reprezentujące nasz powiat w lidze okręgowej. Podział punktów w Sępopolu sprawił iż z pozycji lidera spadła wielbarska Omulew. Bezbramkowe remisy wywiozły z wyjazdów Zryw Jedwabno i MKS Szczytno.
ŁYNA SĘPOPOL – OMULEW WIELBARK 1:1 (1:0)
1:0 – Terefeńko (25), 1:1 – Wilga (83-karny)
OMULEW: Olender - C. Nowakowski (60. S. Nowakowski), M. Miłek, J. Miłek, Cieślik, Wilga, Remiszewski (77. A. Dudziec), Mastyna, Abramczyk (83. R. Woźniak), Kwiecień, Dębek (54. min Murawski)
- Mimo że graliśmy słabiej to i tak powinniśmy wygrać to spotkanie. Powiedział po meczu trener wielbarczan Mariusz Korczakowski. - Gospodarze w pierwszej połowie mieli jeden strzał na bramkę i to po przypadkowej akcji ponieważ przy wyprowadzaniu piłki poślizgnął się Kuba Miłek i tak straciliśmy gola. W drugiej połowie jedyne ich uderzenie z 15 metrów zostało zablokowane przez naszą obronę.
Szkoda straconych punktów, bo mieliśmy trochę sytuacji. Najlepsze dla Omulwi w pierwszej części mieli Michał Kwiecień w 12 minucie, kiedy to jego strzał głową do pustej bramki zdołał jeszcze wybić obrońca Łyny oraz Kamil Dębęk, którego uderzenie z 2 metrów również głową przeszło nad poprzeczką bramki gospodarzy. W drugiej połowie z kolei wyborną okazję zmarnowali w jednej akcji Marcin Wilga i Marek Remiszewski. Pierwszy po dograniu Jakuba Miłka uderzył piłkę głową a ta trafiła w poprzeczkę, dobitka z najbliższej odległości Remiszewskiego zatrzymała się na obrońcy z Sępopola. Do remisu Omulew doprowadziła dopiero 7 minut przed końcem meczu. Wychodzącego na czystą pozycję Michała Murawskiego sfaulował w polu karnym zawodnik gospodarzy, a sędzia bez wahania wskazał na wapno. Skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się Wilga. Po tym meczu Omulew spadła z pozycji lidera. Potkniecie wielbarczan wykorzystał zespół Orląt Reszel, który po wygranej 3:2 z Wilczkiem ma dwa punkty przewagi nad dotychczasowym liderem.
GLKS JONKOWO – MKS SZCZYTNO 0:0
MKS: Granicki – M. Dudziec, Kwiatkowski, Gregorczyk, Opalach, Sz. Pietrzak, Jasinski (20. N. Woźniak), Nasiadka, Wnuk (85. P. Turek), Bazych, Kosiorek
- Trzeci wyjazdowy remis zanotował młody zespół szczycieńskiego MKS-u. Podopieczni Piotra Gregorczyka z punktem wrócili tym razem z Jonkowa. - Jechaliśmy tam z zamiarem zdobycia trzech punktów, ale zadowolić musimy się jednym – mówi szkoleniowiec zespołu ze Szczytna.. Gospodarze grali lepiej niż moglibyśmy się spodziewać. Cieszymy się, że wreszcie zagraliśmy na zero z tyłu. Pochwalić za to należy naszą obronę i bramkarza. Szkoda tylko,że nic nie udał nam się strzelić, bo w pierwszej części po kontrach mieliśmy trzy, cztery dobre okazje na zdobycie bramki, a w drugiej części najlepszą sytuację zmarnował Kamil Kosiorek, który będąc sam na sam strzelił nad poprzeczką. Trzeba przyznać, że Jonkowo miało również swoje szanse. W 20 minucie urazu stawu skokowego doznał Radosław Jasiński, który musiał opuścić boisko. Po 16 kolejkach MKS z dorobkiem trzech oczek nadal zamyka tabelę I grupy Ligi okręgowej. Do miana arcyważnego urasta natomiast najbliższe spotkanie z Polonią Lidzbark Warmiński. Porażka w tym meczu może bowiem zmniejszyć niemalże do zera szansę na utrzymanie się w okregówce.
POLONIA LIDZBARK WARMIŃSKI – ZRYW JEDWABNO 0:0
ZRYW: Mateusiak – Cikacz, Ziółek, Młotkowski, Żmijewski (70. Zapadka), S. Foruś, Włodkowski, Przecioska (67. Dariusz Trzciński), Olszewski, Zbirowski, Dymek (84. Stańczak)
- Był to typowy mecz walki – powiedział po spotkaniu grający trener Zrywu Daniel Włodkowski. Mieliśmy jednak kilka dobrych szans na to by zdobyć bramkę. W pierwszej części Dymek z 5 metrów posłał piłkę obok słupka. Później bramkarz gości przeciął podanie do nieobstawionego Forusia. Okazje jeszcze miał Olszewski, który dobiegł na 16 metrze do piłki po zamieszaniu w polu karnym , ale posłał ją nad bramka i jeszcze raz Dymek, który mógł podawać do mnie gdy byłem sam na sam. Po przerwie gra wyglądała już zupełnie inaczej . A to za sprawą gospodarzy, którzy przeprowadzili dwie zmiany w swoim składzie. Gra ich od tego momentu była dużo bardziej poukładana. Dużo zamieszania stwarzały zwłaszcza ich stałe fragmenty gry. Najlepszą szansę dla Zrywu miał w tej części Zbirowski. Jego strzał zatrzymał\ się bowiem na słupku bramki Polonii. Najlepszą szansę miejscowi mieli w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, ale w sytuacji sam na sam góra był Mateusiak.
W poprzednim numerze ,,Tygodnika'' do składu zespołu z Jedwabna wdarło się kilka błędów. Jeszcze raz przedstawiamy więc kadrę, która w meczu 15 kolejki zremisowała 3:3 w wyjazdowym starciu z Jonkowem.
Mateusiak – Cikacz, Ziółek, Młotkowski,S. Foruś, Włodkowski,, Żmijewski, Przecioska, Zbirowski, Dymek (69.Stańczak), Dariusz Trzcinski
POZOSTAŁE WYNIKI 16 KOLEJKI:Wilczek Wilkowo – Orlęta Reszel 2:3 (1:1), 0:1 – K. Jankiewicz (13), 1:1, 2:1 – M. Grabowski (39, 51), 2:2, 2:3 – K. Jankiewicz (64, 78), Victoria Bartoszyce – DKS Dobre Miasto 1:0 (1:0), 1:0 – Gajkowski (6), Mazur Pisz – Błękitni Orneta 3:2 (1:0), 1:0 – Duda (23), 2:0 – Ł. Skrzecz (46), 3:0 – Zach (55), 3:1 – Laskowski (71), 3:2 – Nedzi (78), Granica Bezledy – Kłobuk Mikołajki 1:0 (0:0), 1:0 – Michał Kurywczak (68-karny), MKS Jeziorany – Warmia Olsztyn 1:3 (0:2), 0:1 – Dobrowolski (8), 0:2 – Woźniak (35), 1:2 – Tałałaj (75-karny), 1:3 – Redke (90-karny)
TABELA
Nazwa Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Orlęta Reszel 43 14 1 1 59-10
2. Omulew Wielbark 41 13 2 1 39-9
3. Victoria Bartoszyce 34 11 1 4 41-19
4. DKS Dobre Miasto 33 10 3 3 34-14
5. Błękitni Orneta 26 7 5 4 29-22
6. Warmia Olsztyn 24 7 3 6 24-29
7. Kłobuk Mikołajki 22 6 4 6 25-28
8. Mazur Pisz 22 6 4 6 25-46
9. Granica Bezledy 20 6 2 8 32-38
10. MKS Jeziorany 19 5 4 7 24-27
11. Zryw Jedwabno 18 5 3 8 23-31
12. Wilczek Wilkowo 17 5 2 9 29-36
13. Polonia Lidzbark Warm. 15 4 3 9 19-31
14. Łyna Sępopol 12 3 3 10 21-37
15. GLKS Jonkowo 11 2 5 9 28-37
16. MKS Szczytno 3 0 3 13 7-45
ZESTAW PAR 17 KOLEJKI: Wszystkie mecze 19 listopada o godzinie 13:00.
Wilczek Wilkowo - Granica Bezledy, Orlęta Reszel - Warmia Olsztyn, MKS Jeziorany - Łyna Sępopol, Omulew Wielbark - Victoria Bartoszyce, Mazur Pisz - DKS Dobre Miasto Błękitni Orneta - GLKS Jonkowo, MKS Szczytno - Polonia Lidzbark Warmiński, Zryw Jedwabno - Kłobuk Mikołajki
Daniel Kwiatkowski
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27