Masz na swoim
koncie wiele sukcesów sportowych. Miniony sezon był raczej udany.
Jak go oceniasz?
Moim zdaniem był on raczej spokojny. Trzeba
przyznać, że miałem kilka udanych startów, ale tak naprawdę
tylko w dwóch wyścigach pojechałem na miarę swych oczeki...
Masz na swoim
koncie wiele sukcesów sportowych. Miniony sezon był raczej udany.
Jak go oceniasz?
Moim zdaniem był on raczej spokojny. Trzeba
przyznać, że miałem kilka udanych startów, ale tak naprawdę
tylko w dwóch wyścigach pojechałem na miarę swych oczekiwań. Tak
to już bywa w sporcie - nastawiamy się na zwycięstwo, a nierzadko
jedziemy poniżej zakładanych wyników.
Jaki wpływ na twoje wyniki miała poważna kontuzja, której uległeś w jednym z wyścigów?
O tej kontuzji już nie pamiętam, a przynajmniej staram się nie pamiętać. Co prawda dopiero w listopadzie przeszedłem ostatnią operację, ale to już przeszłość. Największy wpływ na moje wyniki miał brak czasu na treningi. Poziom wyścigów z roku na rok stale rośnie. A to stawia wymogi, którym ciężko sprostać. Trzeba więcej trenować, a brak czasu jest tutaj czynnikiem decydującym o słabszych rezultatach.
Kolarstwo górskie zyskuje na popularności. W wyścigach coraz częściej startują młodzi zawodnicy z naszego powiatu. Jak oceniasz ich umiejętności?
Kolarstwo górskie to bardzo wymagający sport. Cieszę się, że na jego uprawianie coraz częściej decydują się młodzi zawodnicy, a tych na szczęście nie brakuje w naszym powiecie. Na uwagę zasługuje Bartosz Karczmarczyk, któremu nie brakuje zapału i talentu. Szybko poznali się na nim trenerzy. Można powiedzieć, że ledwie zaczął startować, a niemal od razu trafił do klubu, gdzie może trenować pod fachowym okiem. Dla młodego zawodnika to duże wyróżnienie.
Jak wyglądają
twoje treningi?
Obecnie sporo biegam. Aura sprzyja też
jeździe na nartach biegowych. Poza tym trenuję jeszcze na rowerze
stacjonarnym. Styczniowy trening to swego rodzaju przygotowanie do
bardziej ukierunkowanych zajęć.
Kiedy pierwszy start w tym sezonie?
Podobnie jak inni zawodnicy wystartuję w kwietniu. Od tego czasu przez kilka miesięcy będzie trwał nieustający wyścig. Imprez kolarskich bowiem nie brakuje. Nie zawsze będzie czas, aby spróbować swoich sił w każdym z nich. Ostatni start zaplanowałem w październiku.
Na kolarskiej mapie Polski w tym roku zadebiutuje Szczytno. W okolicach naszego miasta będzie rozgrywany jeden z wyścigów MTB...
Okolice Szczytna
doskonale nadają się na taką imprezę. „Za” przemawia
chociażby urozmaicona rzeźba terenu. Nie brakuje u nas wielu
polnych duktów, które są doskonałe do ścigania się na
„góralach”. Kiedy jesienią ubiegłego roku Cezary Zamana szukał
nowych miejsc na swoje imprezy, Arkadiusz Trzciński ze Szczytna
przedstawił mu propozycję trasy. Doszło do spotkania z burmistrz
Danutą Górską, która zgodziła się na propozycje Zamany. I tak
wreszcie po wielu latach w naszym mieście i powiecie zagości
impreza kolarstwa górskiego.
Kto, kiedy i gdzie wystartuje w tym wyścigu?
Myślę, że dla mnie i Bartka będzie to najważniejszy wyścig w sezonie. Rzadko ma się okazję ścigać na własnym terenie. Wyścig odbędzie się 26 czerwca, a wystartować będzie mógł w nim każdy, kto chce zmierzyć się z dystansem i samym sobą. To wreszcie niepowtarzalna okazja do tego, aby się przekonać jak wymagającą dyscypliną jest kolarstwo górskie.
Dziękuję za rozmowę.
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47
\"wyznawcy\"? a Pan czyim jest wyznawcą Panie Mądrzejowski? ukraińskich czy izraelskich nazistów? bo do Polaka to panu daleko sądząc po nienawiści w Pańskich komentarzach. Zapewne propozycja odebrania Orderu Orła Białego Panu Zełenskiemu wywołała u pana niezły nerwowy roztrój, bo gloryfikując UPA potwierdził to, o czym Rosjanie mówią od początku, o odradzającym się ukraińskim nazizmie. Teraz słowa denazyfikacja, mają sens co nie, Panie Mądrzejowski?
Polak
2026-06-02 17:32:01
A w czym masz w zasadzie problem? Bo ktoś ma własny pogląd na sprawy? Jak się nie zgadzasz, to po prostu coś napisz, jeśli masz wenę i ortografię. Pozdrowienia!
Do Andrzeja
2026-06-02 13:34:11
Powiedziałabym, że to raczej pracownicy szpitala zostawiają tam auta. Bo skoro stoi tam ono od rana do późnego popołudnia to chyba to nie odwiedzający chorych.
Czytelnik KM
2026-06-02 12:34:26