Trudno przypomnieć sobie, kiedy ostatni raz Błękitni przed meczem nie zmagali się z urazami czy kartkami. Tym razem do Barczewa udali się bez dwóch podstawowych zawodników Kamila Świercza i Aleksandra Dobrzyńskiego. Z lekkim urazem w kadrze znalazł się Szymon Chrzanowski, który mecz rozpoczął na ławce rezerwowych. Cały czas do zdrowia dochodzą jeszcze Bartosz Kowalewski czy Patryk Jagiełło. Jednak kibice mogli być pewni tego, że w Barczewie zobaczą interesujące spotkanie, ponieważ pojedynki Błękitnych z Pisą zawsze są emocjonujące.
Mecz mógł się rozpocząć bardzo dobrze dla jedynych reprezentantów powiatu szczycieńskiego w IV lidze. Kilka minut po rozpoczęciu gry na strzał z dystansu zdecydował się Maciej Balcerzak, niestety trafił w poprzeczkę. Pisa wkrótce również miała okazje do zdobycia bramki. Gospodarze stwarzali zagrożenie głównie ze stałych fragmentów gry, ale albo uderzali niecelnie, albo dobrymi interwencjami popisywał się Paweł Brzozowski.
Najgroźniejszą okazją do zdobycia bramki przez Błękitnych w tej części meczów była kontra zakończona niecelnym strzałem Dawida Mikulaka. W 37. minucie prowadzenie objęli piłkarze Pisy Barczewo, gdy jeden z ich zawodników celnie dośrodkował w pole karne, a napastnik bez problemu umieścił piłkę w siatce. Błękitni chcieli jak najszybciej wyrównać i udało się to pod koniec pierwszej połowy. Za akcją ruszył środkowy obrońca Bartosz Nosowicz, zdecydował się dośrodkować w pole karne, gdzie piłka trafiła w rękę jednego z defensorów Pisy. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł właśnie kapitan Bartosz Nosowicz, pewnym strzałem pokonał bramkarza i tym samym dał swojej drużynie remis. Tuż po tej sytuacji arbiter zaprosił obie drużyny do szatni.
Błękitni nie mogli sobie wymarzyć lepszego początku drugiej połowy! Prostopadłą piłkę ze środka pola zagrał Maciej Balcerzak, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Patryk Malanowski, który wykorzystał sytuację i wyprowadził Błękitnych na prowadzenie. Kilka minut później grający trener pasymian musiał z powodu urazu opuścić boisko. Po tej bramce rozpoczęła się również duża ulewa, która razem z silnym wiatrem mocno utrudniła obu drużynom grę w piłkę.
W 70. minucie Maciej Balcerzak w polu karnym podał do Patryka Kowalewskiego, który minął obrońcę i umieścił piłkę tuż obok słupka. To druga w tym sezonie bramka niespełna 19-letniego pomocnika Błękitnych. Zawodnicy Pisy nie zamierzali jednak spocząć na laurach i ruszyli do ataku, by wywalczyć chociaż remis. Około dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry zdobyli kontaktową bramkę. Piłkarz gospodarzy uderzył z linii pola karnego i piłka po rękach Pawła Brzozowskiego trafiła do siatki. Mimo starań zawodników z Barczewa wynik nie uległ już zmianie i spotkanie zakończyło się wygraną Błękitnych 3:2.
- Był to typowy mecz walki. Mocny, dobrze zorganizowany przeciwnik i ciężkie boisko, które nieco utrudniało grę. Na szczęście to, co los zabrał nam w spotkaniach z Elblągiem, Korszami czy Rybnem, oddał nam w meczu przeciwko Pisie. – powiedział po meczu Bartosz Nosowicz. – Jako drużyna pokazaliśmy dużą wolę wali i zaangażowanie, co dało nam upragnione trzy punkty – dodał kapitan Błękitnych.
Skład Błękitnych: 1. Brzozowski – 6. Walczak, 8. B. Nosowicz, 26. Stańczak, 18. Mikulak – 13. Kępka (87’ 5. Chlebowski), 16. P. Kowalewski, 7. M. Nosowicz, 77. Balcerzak (90’ 9. Chrzanowski), 17. Kulesik (72’ 3. Młotkowski) – 10. Malanowski (58’ 12. Gołaszewski).
Niewykorzystani rezerwowi: 22. Zink, 69. Jędrzejewski.
Paweł Sławiński
Pozostałe wyniki:
Olimpia Olsztynek - Olimpia II Elbląg 3:6
MKS Korsze - ITS Jeziorak Iława 2:2
Błękitni Orneta - Warmia Olsztyn 1:1
Polonia Lidzbark Warmiński - GSZS Rybno 9:2
Granica Kętrzyn - Zatoka Braniewo 3:0
Motor Lubawa - Tęcza Biskupiec 3:0
Mazur Ełk - Stomil II Olsztyn 3:2
Mamry Giżycko - Mrągowia Mrągowo 6:3
TABELA
1. Polonia Lidzbark Warmiński 10 23
2. Mrągowia Mrągowo 11 22
3. Zatoka Braniewo 11 21
4. ITS Jeziorak Iława 11 20
5. Motor Lubawa 11 20
6. Olimpia II Elbląg 11 20
7. Mamry Giżycko 10 19
8. Granica Kętrzyn 11 18
9. Pisa Barczewo 11 17
10. MKS Korsze 11 15
11. Błękitni Orneta 11 14
12. GSZS Rybno 11 14
13. Błękitni Pasym 11 13
14. Mazur Ełk 11 11
15. Warmia Olsztyn 11 11
16. Stomil II Olsztyn 11 10
17. Olimpia Olsztynek 11 8
18. Tęcza Biskupiec 11 3
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27