Za nami dwudniowe zawody Grand Prix Jiu-Jitsu w Mińsku Mazowieckim. W rywalizacji wzięło udział aż 800 zawodników, którzy przez dwa dni walczyli na pięciu matach. Jednym z klubów, który wystartował, był szczycieński Katana Berserker's Team.
Szczytno reprezentowało 13 zawodników w bardzo dobrej formie. Wyniki indywidualne przełożyły się na drużynowy. Katana zajęła 5. miejsce w klasyfikacji pośród 30 innych klubów.
Sobotnie zmagania rozpoczęli młodsi zawodnicy. Najlepszym okazał się Igor Morawski, który zdobył aż dwa złote medale w kategorii 42 kg, zarówno w kategorii zaawansowanej, jak i początkującej. Złoto wywalczyli również Gaspar Święciński (81 kg) i Paulina Więcek (38 kg).

Z dwoma krążkami turniej zakończył Alex Kołodziejski (26 kg), który wywalczył złoto i srebro, kolejno z zaawansowanych i początkujących. Drugie miejsce na podium wywalczyła również Marta Błaszczak, która wystartowała w kategorii 38 kg. Zdobytym brązem mogą pochwalić się: Wiktor Iwańczyk (66 kg), Kuba Ochelski (60 kg) i Rafał Lange (74 kg). Z turnieju po przegranych pierwszych walkach odpadli Kuba Koźlicki i Bartosz Małkowski.
W Mińsku startowali również doświadczeni już seniorzy. Na uwagę zasługuje osiągnięcie Łukasza Elbrudy, który zdobył złoty medal w kategorii wagowej do 100 kg. Marcin Welk wywalczył srebrny medal w kategorii 70 kg, a Kamil Kołodziejski zgarnął brązowy medal z kategorii 88 kg. Na mińskich matach walczył również Paweł Szymański (biały pas, 65 kg), który przegrał w swojej kategorii. Stratę nadrobił w kategorii otwartej, w której startowało 70 osób. Szymański doszedł aż do ćwierćfinałów.
Grand Prix jiu-jitsu w Mińsku Mazowieckim przyciągnęło liczne grono kibiców i zawodników, a także zwróciło uwagę na sport, który z roku na rok zyskuje coraz większą popularność.
Szczytno zadowolone
Gabi
2026-03-22 17:56:01
We wszystkich tekstach po wyborach prezydenckich umieszczam skrót (w.n.l.g.) co oznacza zgodnie ze stanem faktycznym - wybrany nieznaną liczbą głosów. Pozdrawiam.
wiesław mądrzejowski
2026-03-22 17:05:27
I jak to tak, bez Marszałek Jaskulskiej! Po prostu afront, że nie ma Jej na zdjęciu! Protestuję! I to stanowczo!
Zaciekawiony
2026-03-20 15:42:36
Jakie straty przyniosło to lotnisko? Kto i dlaczego podjął tak absurdalną decyzję o przejęciu tego lotniska? Budowa nowego lotniska w Gryźlinach pod Olsztynem to jednak najlepsze rozwiązanie ( nawet teraz). Bliziutko do Olsztyna, dojazd z każdego kierunku naszego regionu zarówno drogami jak i koleją! Jeszcze można to zmienić i w 100% się opłaci bez ciągłego dokładania z budżetu!!!
123
2026-03-20 08:38:18
Spotkanie seniorów? Jeden rodzynek i same miłe babcie.
Senior
2026-03-19 17:23:29
Przy której szkole ?? mamy przecież dwie szkoły ? ! podejrzewam że to ma być w tej po dawnym gimnazjum nr 1 , obok słynnejwieży ciśnień .
Zainteresowani
2026-03-19 10:05:30
Smutne że przez 10 lat nie zmodernizowano drogi z Olsztyna do lotniska z Olsztynem w nazwie. Droga 53 nie jest wizytówką regionu, a przejazd kolejowy w Szczytnie to już prawdziwy hit. Lotnisko słabo dostępne dla mieszkańców Ostródy czy Iławy. LIPA
Ostródzianin
2026-03-18 17:41:47
Wielka mi afera. Nie lepiej było swojego puścić, a zwykłego cywila udupić ? Czy nie tak działa dzis Milicyja ? Coś chyba im pomyliło się. Aha, jeszcze za przepalone żarówki ganiają normalnych ludzi i żyć nie dają. Dobra robota za to. Jesteście niemożliwi.
Prawda
2026-03-17 11:43:53
Bardzo jednoznaczne poglądy zgodne z TVP info i TVN, tak trzymać i nie zbaczać z kursu, nie dać się zwieść prawicy
Jerry do autora
2026-03-17 10:02:12
Dzień dobry, ten artykuł pozwolił wybiórczo oświetlić zakamarki mojej dziecięcej pamięci… Otóż po lewej stronie na końcu ulicy Wiejskiej, na której mieszkałem od urodzenia w 1952 roku , w latach 60-tych mieszkał właśnie Staszek Zduńczyk. Pamiętam, że dzieciarnia z ulicy zaciekawiona starszym od nas chłopakiem, który idąc ulicą ściskał systematycznie coś w ręce - był to spory kawałek zmiętego papieru. Zapytany o to odpowiedział, że w ten prosty sposób ćwiczy siłę dłoni bo jest sportowce;, później dowiedzieliśmy się o jego karierze siatkarskiej a ja tym zainspirowany grałem też w siatkówkę w drużynie akademickiej Akademii Medycznej w Białymstoku na początku lat 70-tych. dr med. Andrzej Stasiak
Andrzej Stasiak
2026-03-17 09:55:45