Podczas posiedzenia komisji Rady Powiatu Szczycieńskiego, które odbyło się 26 września padły słowa, które długo jeszcze mogą wybrzmiewać w murach starostwa. Radny Michał Wojciechowski zwrócił uwagę na problem, który dla wielu mieszkańców powiatu oznacza codzienne cierpienie i bezsilność – brak stacji dializ w Szczytnie i okolicach.
– Uważam, że nie powinno tak być. Musimy zawalczyć o stację dializ w naszym powiecie – mówił radny Wojciechowski. – Osoby wymagające dializ spędzają połowę swojego życia w busie i na leczeniu. To nieludzkie. W czasach, gdy politycy kłócą się o stołki, zapomina się o tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy – argumentował w rozmowie z „Tygodnikiem Szczytno”.
Dziś pacjenci z powiatu szczycieńskiego, którzy wymagają dializ, muszą trzy razy w tygodniu dojeżdżać aż do Mrągowa, gdzie mieści się najbliższa stacja. Jak poinformował starosta, transport zapewnia NFZ, który finansuje bezpłatne przewozy busem. Pojazd codziennie rano objeżdża gminy, zbiera pacjentów i wiezie ich do Mrągowa – a po zabiegach, często wycieńczających i trwających kilka godzin, odwozi z powrotem do domów. Cała podróż potrafi zająć cały dzień.
– To ludzie chorzy, często starsi, osłabieni. Wyjazd o świcie, powrót wieczorem – i tak co drugi dzień – tłumaczył radny. – Gdyby stacja dializ powstała w Szczytnie, ich życie wyglądałoby zupełnie inaczej. Czas leczenia byłby krótszy, bezpieczniejszy i mniej obciążający dla organizmu.
Dializa to zabieg, który ratuje życie osobom z niewydolnością nerek. Wymaga regularności – zazwyczaj co drugi dzień. Oznacza to, że pacjenci są całkowicie uzależnieni od dostępności stacji i transportu. Dla wielu z nich podróż do Mrągowa to ogromne wyzwanie – fizyczne, psychiczne i logistyczne.
– Wyobraźmy sobie starszą osobę z małej miejscowości w gminie Jedwabno czy Rozogi, która o czwartej rano wychodzi z domu, żeby dotrzeć na dializę i wraca dopiero po zmroku. Dla niej życie to nie czas z wnukami, ogród, książka czy spacer. To droga z i na zabieg – komentował radny Wojciechowski. – Nie możemy na to dłużej patrzeć.
Radny apelował do władz powiatu i starosty o rozpoczęcie realnych działań w kierunku pozyskania podmiotu medycznego, który mógłby otworzyć stację dializ na terenie Szczytna lub w jego okolicy.
– Musimy doprowadzić do ściągnięcia do naszego powiatu podmiotu przeprowadzającego tego typu zabiegi. To nie luksus, to konieczność – mówił. – Zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców to mój priorytet.
Starosta przyznał, że temat jest znany i był już sygnalizowany w rozmowach z przedstawicielami służby zdrowia. Jednak do tej pory nie udało się znaleźć inwestora gotowego do uruchomienia stacji w powiecie szczycieńskim.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27