W dzisiejszych czasach, gdy ludzie zatracili więź z naturą, umiejętności przetrwania w lesie stają się coraz bardziej potrzebne. Gminny Ośrodek Kultury w Rozogach postanowił odpowiedzieć na to wyzwanie, organizując niezwykły obóz przetrwania w lesie. Uczestników tej przygody uczył doskonały leśnik i traper Adam Gełdon z Nadleśnictwa Spychowo.
W dzisiejszych czasach, gdy większość czasu spędzamy wśród betonowych bloków i betonowych dróg, umiejętności przetrwania w lesie wydają się już nam niepotrzebne. Tymczasem, wystarczy tylko chwila nieuwagi, by zagubiony turysta znalazł się w trudnej sytuacji, z dala od cywilizacji, wśród dzikiej natury.
Aby nauczyć ludzi jak radzić sobie w takich sytuacjach, Gminny Ośrodek Kultury w Rozogach zorganizował obóz przetrwania w lesie. Uczestnicy mieli okazję nauczyć się podstawowych technik przetrwania w lesie, takich jak: budowanie schronienia, rozpalanie ognia czy szukanie pożywienia.
Najlepszym nauczycielem okazał się doskonały leśnik i traper Adam Gełdon z Nadleśnictwa Spychowo. Dzięki jego wiedzy i doświadczeniu, uczestnicy mogli poznać tajniki lasu i nauczyć się radzić sobie w różnych sytuacjach.
Poza nauką przetrwania, uczestnicy mieli także okazję poznać różne gatunki drzew i zwierząt, z którymi żyją na co dzień. Dowiedzieli się również, jak ważną rolę pełni las w ekosystemie oraz jak dbać o niego.
Obóz przetrwania w lesie okazał się niezapomnianą przygodą, która nauczyła uczestników podstawowych umiejętności przetrwania w dzikiej naturze. Dzięki takiemu szkoleniu, każdy z nas będzie miał większe szanse na przetrwanie w trudnych sytuacjach, gdy tylko los postanowi nas wystawić na próbę.
Szkoda tylko, że taki człowiek został patronem tej placówki. Najpierw gmina powinna go rozliczyć z subwencji którą pobierał na dzieci które fikcyjnie były przypisane do tej placówki. Nie mówiąc już o innych wyskokach Pana Andrzeja. Jakie społeczeństwo, gmina to i taki patron. Dobrze, że jeszcze szkoła nie została nazwana imieniem proboszcza, bo przecież on jest też zasłużony uczy w szkole.
Kuratorium
2026-02-11 13:58:40
Czy uwzględnicie wreszcie Kamionek
Kris
2026-02-11 01:42:29
Jak to co będzie z Łąką Dymerska? Nazwa ja Kępą Dymerska
Romek
2026-02-10 20:43:24
A co będzie z odcinkiem koło Łąk Dymerskich ? Tam dopiero jest zła nawierzchnia. Z asfaltu wystają kępa za kępą. Lepiej by było, aby tam nawierzchnię wymienić, bo ktoś se zrobi krzywdę i zarządca będzie płacił odszkodowanie. Ja wiem, że koło Szczytna jest większy ruch i przy okazji pan starosta z radnymi może się pokazać że coś jest robione, ale tam też jest jeżdżone. Krystian
Rowerzysta
2026-02-09 11:12:40
Zwięźlnie, merytorycznie i wszystko jasne
Czytelnik
2026-02-09 08:57:37
Oj nie lubisz Pana Krzysztofa, odpuść i nie zaczepiaj emeryta, z tym płaczem i odśnieżaniem to przegiąłeś
Do ,, Uczestnika ruchu\"
2026-02-08 11:42:17
No i gitara, teraz proszę nałożyć większe opłaty dzikim śmieciarzom, którzy podjeżdżają samochodami na blokowiska, i pozbywają się swoich śnieci za darmo. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi, to czemu mam i ja płacić?
nikoś
2026-02-08 11:28:58
Skoro każda donacja ma znaczenie, to dlaczego zlikwidowano w Szczytnie punkt szpitalu, w którym tę krew pobierano? Nie opłacało się? Nie dosyć że ludzie honorowo, ZA DARMO oddają własną krew, to jeszcze mają do Olsztyna jeździć, albo na autobus czekać. Wolę już moją krew sprzedać, niż dopłacać za to, że chcę za darmo ją oddać.
nikoś
2026-02-08 11:23:49
Na przytwierdzonej tablicy pamiątkowej S.P. Andrzeja błędnie podano datę: jest 6 luty, a powinno być 6 lutego. To prawie tak jakby napisano 6 lótego, zamiast 6 lutego.
Krzysztof Pawłowicz
2026-02-07 15:48:34
Panie Klasyk, idź pan i zobacz czy nie jesteś przypadkiem w lesie i grzybków nie szukasz, co?
mareczek
2026-02-06 15:29:19